<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MediaAct &#8211; Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie &#8211; EJO</title>
	<atom:link href="https://pl.ejo-online.eu/tag/mediaact/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pl.ejo-online.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Jul 2013 09:58:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6</generator>
	<item>
		<title>Ekonomia a odpowiedzialność mediów</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/ekonomia-a-odpowiedzialnosc-mediow</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/ekonomia-a-odpowiedzialnosc-mediow#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Stephan Russ-Mohl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2013 09:58:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomika Mediów]]></category>
		<category><![CDATA[Etyka Dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia behawioralna]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys mediów]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność mediów]]></category>
		<category><![CDATA[rzecznik]]></category>
		<category><![CDATA[sprostowania]]></category>
		<category><![CDATA[wiarygodność mediów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=2468</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="290" height="165" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/timthumb.php_8.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" />Im więcej działań będą podejmowały media na rzecz zwiększania odpowiedzialności, tym lepsze będą ich wyniki finansowe. Oszczędzając na działach sprostowań, rzecznikach czy dziennikarstwie dotyczącym mediów, popełniają błąd. Zarządzający mediami oraz dziennikarze nie radzą sobie najlepiej z krytyką. Od innych wymagają odpowiedzialności i przejrzystości, nie rozumieją jednak, dlaczego sami powinni podlegać podobnym zasadom. Poniższy artykuł dowodzi, &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/ekonomia-a-odpowiedzialnosc-mediow">Ekonomia a odpowiedzialność mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="290" height="165" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/timthumb.php_8.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" /><div class="pf-content"><p><strong>Im więcej działań będą podejmowały media na rzecz zwiększania odpowiedzialności, tym lepsze będą ich wyniki finansowe. Oszczędzając na działach sprostowań, rzecznikach czy dziennikarstwie dotyczącym mediów, popełniają błąd.</strong></p>
<p>Zarządzający mediami oraz dziennikarze nie radzą sobie najlepiej z krytyką. Od innych wymagają odpowiedzialności i przejrzystości, nie rozumieją jednak, dlaczego sami powinni podlegać podobnym zasadom. Poniższy artykuł dowodzi, że branża medialna popełnia błąd, obawiając się podejmowania kroków na rzecz zwiększenia odpowiedzialności. Gdyby pracę dziennikarzy charakteryzowały większe wyczulenie i odpowiedzialność, znalazłoby to swoje odbicie w wynikach finansowych reprezentowanych przez nich przedsiębiorstw.</p>
<p>Media z założenia dysponują władzą. W demokracji jednak każda władza powinna mieć przeciwwagę i podlegać kontroli. Zakłada się również, że wolność prasy jest warunkiem podstawowym dla demokracji i odgrywa decydującą rolę w informowaniu społeczeństwa.</p>
<p><span id="more-2468"></span>Brytyjskie media straciły dobrą reputację przez to, co robiły niektóre z nich.<br />
Raport Levesona na temat skandalu związanego z nieistniejącą już brytyjską gazetą niedzielną <i>News of the World</i>, której reporterzy włamywali się do wiadomości z telefonów ofiar morderstw oraz przekupywali policję, ukazał część spośród najgorszych nadużyć prasy tabloidowej. Sprawa Jimmy’ego Saville’a przybliżyła z kolei obraz znanego prezentera telewizyjnego oskarżonego o wykorzystywanie młodych kobiet i dzieci  w czasie gdy pracował dla BBC.</p>
<p>Mówiąc o odpowiedzialności mediów, trzeba wspomnieć o trzech wysoce powiązanych obszarach. Chodzi tutaj o „trzy S”: sprostowania, skargi, sposób podejmowania tematu przez media i dziennikarzy.</p>
<p>Na przykładzie USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Szwajcarii oraz Włoch można spróbować wyjaśnić, w jakim stopniu „samokontrola” w tej dziedzinie może być uważana za zachowanie „ekonomicznie racjonalne”, w jaki sposób „przewidywalnie irracjonalni” właściciele i menedżerowie mediów oraz dziennikarze podejmują decyzje oraz jak normy kulturowe i wzorce zachowań wpływają na odpowiedzialność mediów oraz podejmowanie „nieetycznych” i nieprofesjonalnych zachowań.</p>
<p>Powyższe kwestie są przedmiotem projektu MediaACT, finansowanego przez Unię Europejską, a w którym udział biorą: Uniwersytet w Lugano i jedenastu partnerów instytucjonalnych z europejskich krajów. Ponad trzy lata poświęcono w nim na analizę sposobu, w jaki media radzą sobie z odpowiedzialnością. Niedawno opublikowano broszurę przedstawiającą przykłady najlepszych praktyk, obecnie analizie poddaje się kolejne dane empiryczne. Wyniki badań wykazują, że właściciele i menedżerowie mediów oraz redaktorzy naczelni nie zwracają specjalnej uwagi na „trzy S”. Warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje.</p>
<p>Patrząc z perspektywy biznesowej, zarządzający powinni inwestować w procesy rozwijające odpowiedzialność mediów. Nie generuje to dużych kosztów, w rzeczywistości jest raczej tanie. Na dział sprostowań trzeba poświęcić część zasobów redakcyjnych, jednak te koszty łatwo włączyć w istniejący już budżet redakcji. Koszty rad prasowych dzieli zwykle wiele spółek medialnych, więc stanowią nieznaczne obciążenie. W większości przedsiębiorstw rzecznik może pracować na część etatu albo nawet piastować swoją funkcję honorowo i wypełniać obowiązki nieodpłatnie. Koszty generują jedynie dziennikarze zajmujący się tematyką mediów. Wydatki te mogą być utrzymywane na niskim poziomie, jeśli dokonuje się przesunięć w obrębie już istniejącego newsroomu. Redaktorzy prowadzący mogą poświęcić tej tematyce dostępne miejsce, reporterów i redaktorów, rekompensując koszty, dzięki ograniczaniu materiałów związanych z inną tematyką, na przykład z polityką czy sportem.</p>
<p>Odpowiedzialność mediów popłaca i przeważnie zwraca się tym, którzy w nią inwestują: na rzecznika i rady prasowe można patrzeć jako na świetną polisę ubezpieczeniową na wypadek sytuacji wymagających poniesienia większych kosztów i nakładów czasu (np.  porady prawne i procesy sądowe). Efektywna komunikacja powinna sprzyjać dobrym relacjom z czytelnikami, wzmacniać dziennikarską wiarygodność oraz zwiększać poziom poinformowania o mediach zarówno u dziennikarzy, jak i odbiorców. Dzięki rozwijaniu umiejętności korzystania z mediów oraz świadomości na temat ich jakości, odbiorcy staną się zapewne bardziej skłonni, aby płacić za dziennikarstwo dobrej jakości.</p>
<p><strong>Dwa segmenty</strong></p>
<p>Aby zrozumieć, dlaczego władze mediów nie angażują się w rozwijanie odpowiedzialności, trzeba spojrzeć głębiej. Musimy wprowadzić rozróżnienie związane z założeniem, że każdy system medialny można podzielić na dwa segmenty: wyższej i niższej jakości, biorąc pod uwagę rodzaj dziennikarstwa, jakie oferują. W kwestii odpowiedzialności mediów, między wyższym i niższym segmentem rynku istnieje nieodłączny konflikt. Niższy segment będzie zwykle kierował treści do odbiorców gorzej wyedukowanych, o mniejszej umiejętności korzystania z mediów. W większym stopniu będzie również opierał się na reklamach, mniej będzie zaś zależny od przychodów generowanych przez odbiorców. Inaczej sytuacja wygląda w segmencie wyższym – sukces biznesowy zależy tu znacznie bardziej od gotowości odbiorców do płacenia oraz od liczby prenumeratorów zainteresowanych wiarygodnym dziennikarstwem wysokiej jakości.</p>
<p>Zatem – gdyby osoby, zasiadające we władzach mediów z sektora wyższej jakości, postępowały racjonalnie oraz były zainteresowane dobrą kondycją ekonomiczną instytucji medialnych i redakcji, za które są odpowiedzialne, inwestowałyby znacznie więcej niż do tej pory, aby utrzymać wiarygodność i reputację przedsiębiorstwa. Dlaczego więc tego rodzaju inwestycje zdarzają się tak rzadko? W rozwiązaniu tej zagadki powinno pomóc kilka poniższych stwierdzeń.</p>
<p>Po pierwsze, występuje jeszcze inny – możliwe, że bardziej intrygujący – konflikt interesów: między instytucjonalnymi a osobistymi interesami osób zasiadających we władzach mediów. Dla spółek medialnych wyższy poziom odpowiedzialności i przejrzystości może okazać się kluczowy, jednak najważniejsi menedżerowie obawiają się krytyki ze strony rad prasowych, rzeczników i dziennikarzy zajmujących się tematyką mediów. Władze mediów, informujących o wykroczeniach polityków, dyrektorów naczelnych czy celebrytów, są oczywiście w pełni świadome wpływu swoich działań na tych ludzi. Możliwe, że po prostu nie chcą narażać się na coś podobnego.</p>
<p>Z tego względu najważniejsi menedżerowie i redaktorzy nie żywią zaufania do rad prasowych, rzeczników oraz dziennikarzy zajmujących się mediami – to typowy przypadek relacji „przełożony-agent”. Jako „przełożeni” – władze mediów polegają na umiejętnościach w zakresie pośrednictwa oraz wiedzy fachowej rzeczników, rad prasowych i dziennikarzy zajmujących się mediami, którzy służą tej branży jako „agenci”. Ci pierwsi nie mogą jednak wiedzieć, czy agenci nie zaczną nadużywać swojej pozycji, władzy i wiedzy w celu realizacji własnych interesów.</p>
<p>Zarządzający mediami mogą się również znaleźć w sytuacji dylematu więźnia: jeśli wprowadzą „trzy S”, a ich konkurencja nie podąży za nimi, narażą się na ryzyko. Koszty trzeba będzie ponieść od razu, a pełne korzyści z bardziej kosztownych działań na rzecz zwiększania odpowiedzialności (rzecznik, dziennikarze zajmujący się tematyką mediów) urzeczywistnią się tylko wtedy, jeśli podobne działania podejmą również inne media z wyższego segmentu rynku. Dziennikarstwo, zajmujące się tematyką mediów, musi w sposób szczególny mierzyć się z problemem wiarygodności, zwłaszcza wtedy, gdy dziennikarz pisze o swoim własnym pracodawcy lub o bezpośrednim konkurencie. Właśnie z tego względu bardzo ważne jest, aby wszystkie media w segmencie wyższej jakości stale i w sposób bezstronny zajmowały się tematyką mediów i dziennikarstwa.</p>
<p>Podobnie, ze względu na dylemat więźnia, upada kwestia sprostowań: żaden dziennikarz nie chce, by go publicznie krytykowano, szczególnie jeśli reporterzy z innych gazet z powodzeniem ukrywają swoje błędy, unikając takiego traktowania. Właśnie dlatego redaktorzy naczelni muszą mocno się napracować, aby przekonać swoje zespoły, że dział sprostowań jest dobrym sposobem na odzyskiwanie wiarygodności. Zwykle zarzucają tego rodzaju wysiłki.</p>
<p>Najczęściej sama siła, jaką dysponują wielkie koncerny medialne, przeszkadza odpowiedzialności mediów. W wielu przypadkach ich najbardziej intratne przedsięwzięcia należą do niższego segmentu, co więcej, zdarza się, że dofinansowują one działanie flagowych produktów z wyższego segmentu rynku. Nadrzędne interesy instytucjonalne koncernu zawsze przeważą nad interesami medium z wyższego segmentu. W takich warunkach „niezależne” podejmowanie działań na rzecz odpowiedzialności przez flagowe tytuły staje się trudne lub wręcz niemożliwe.</p>
<p><strong>Przewidywalnie irracjonalne decyzje</strong></p>
<p>Wszystkie te argumenty są możliwe do przyjęcia, jednak tylko częściowo wyjaśniają niedoinwestowanie w dziedzinę odpowiedzialności mediów. Racjonalizując to niezdecydowanie i niedoinwestowanie, władze mediów mogą paść ofiarą błędów we wnioskowaniu. Zgodnie z terminem zaczerpniętym z ekonomii behawioralnej, niektóre z nich są „przewidywalnie irracjonalne”, jak zauważył Dan Ariely. Także świetnie sprzedający się Rolf Dobelli opisuje te błędy w niezwykle zabawny sposób.</p>
<p>W szczególności możemy mieć do czynienia z percepcją selektywną i dysonansem poznawczym, jeśli praca rad prasowych i rzeczników będzie wstrzymywana, działy medialne usuwane, a w redakcjach brakować będzie dziennikarzy wyspecjalizowanych w tematyce medialnej (jak to się zdarzyło w przypadku <i>Tages-Anzeiger </i>w Szwajcarii, <i>Die Zeit </i>w Niemczech oraz <i>Il Sole-24 Ore </i>we Włoszech). Władze mediów obawiają się krytycznych materiałów, ale tego rodzaju obawy opierają się na lekceważeniu prawdopodobieństwa: jest bardzo niewielu tak potężnych właścicieli mediów jak Rupert Murdoch czy Silvio Berlusconi, więc stanie się obiektem skandalu opisanego przez dziennikarzy zajmujących się tematyką mediów jest mało prawdopodobne.</p>
<p>Zwariowana moda na brak kosztów jest kolejną pułapką, w którą mogą wpaść zarządzający mediami – tak samo, jak każdy z nas. Jak zauważył Dan Ariely, ekonomista behawioralny, wszyscy mają tendencję do irracjonalnych zachowań, stając wobec szansy otrzymania czegoś za darmo. Właśnie dlatego specjaliści od marketingu i wydawcy uwodzą nas wciąż na nowo „bezpłatnymi” promocjami i „darmowymi” gazetami. Również z tego względu władze mediów nęci nieinwestowanie w ich odpowiedzialność, jako że pozornie nie wiąże się to z żadnymi kosztami. W parze z „gratisami” występują jednak koszty ukryte, które stają się widoczne później – często w formie drogich procesów sądowych lub długoterminowego spadku wiarygodności, który – choć może być trudny do zmierzenia – obniża gotowość odbiorców do płacenia za dziennikarstwo.</p>
<p>Jeśli najważniejsi redaktorzy będą sprzeciwiali się instytucjom rzeczników i rad prasowych, sami zapewne staną się ofiarami nadmiernej pewności siebie. Oznaczałoby to, że nie zdają sobie sprawy z własnych ograniczeń w radzeniu sobie z błędami i konfliktami z pewnego „dystansu”, ale również – że nie doceniają czasu potrzebnego na mediację i rozwiązywanie konfliktów w sprawach związanych z zawartością mediów oraz na szkolenie swoich własnych zespołów. Zarządzający mogą poczuć się bardzo samotnie na szczycie hierarchii i stać się ofiarami tak zwanego złudzenia kontroli.</p>
<p><strong>Różnice kulturowe</strong></p>
<p>Na koniec, trzeba stwierdzić, że władze w dziennikarstwie i przemysłach medialnych wykazują zachowania stadne. To może pomóc w wyjaśnieniu istotnych różnic kulturowych występujących w podejściu do odpowiedzialności mediów, które zauważyć można nawet pomiędzy rozwiniętymi krajami Zachodu. Na przykład, silnie zinstytucjonalizowani rzecznicy oraz pojawianie się działów sprostowań w Stanach Zjednoczonych może być częściowo tłumaczone rolą <i>New York Times’a,</i> jako pomysłodawcy i lidera w działaniach na rzecz otwartości dziennikarstwa w krajach anglosaskich.</p>
<p>Podobnie, z szerszej perspektywy trzeba spojrzeć na znikome zainteresowanie odpowiedzialnością mediów we Włoszech oraz w krajach Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Wszędzie tam, gdzie system prawny jest słaby, działania quasi-mafijne przerastają rząd i przenikają system gospodarczy, gdzie niezbyt wysoko ceni się interes publiczny i słabo dba się o przestrzeń publiczną, władze mediów raczej nie odkryją korzyści płynących z ich odpowiedzialności.</p>
<p>Jako że media podlegają konwergencji, a szerokie spectrum blogów i mediów społecznościowych rozwija interaktywność i dostarcza coraz więcej możliwości linkowania, tradycyjne media nie mają już „monopolu” na rozpowszechnianie wiadomości i ustanawianie agendy, coraz szybciej tracą również kontrolę nad procedurami związanymi z odpowiedzialnością mediów. Dyrektor projektu MediaACT, Susanne Fengler, ukuła niedawno termin: „odpowiedzialność mediów pochodząca z crowdsourcingu”. Jako że tradycyjne media uparcie nie zapewniają przejrzystości, Susanne Fengler uważa, że przejrzystość tę zapewni Internet, blogi oraz serwisy społecznościowe. Z punktu widzenia zarządzających mediami wyższej jakości rozsądnym byłoby zatem zajęcie się odpowiedzialnością mediów zanim zupełnie stracą nad nią kontrolę.</p>
<p><span style="color: #808080;"><em>Artykuł w oryginale został napisany przez autora po niemiecku: <a href="http://de.ejo-online.eu/9198/ethik-qualitatssicherung/medien-am-pranger" target="_blank"><span style="color: #808080;">„Rechenschaftspflicht: Medien am Pranger”</span></a>, a następnie przetłumaczony na język angielski. </em></span></p>
<p><span style="color: #808080;"><em>Krótsza, niemiecka wersja tego artykułu została opublikowana w <a href="http://www.nzz.ch/aktuell/feuilleton/medien/medien-am-pranger-1.18077042" target="_blank"><span style="color: #808080;">„Neue Zürcher Zeitung”</span></a>, 7 maja 2013 roku.</em></span></p>
<p><span style="color: #808080;"><em>Wyrazy wdzięczności dla Research Unit Media Convergence na Uniwersytecie w Moguncji, który zapewnił mi, jako stypendyście Gutenberga, środowisko badawcze pozwalające na większy wkład w „konwergencję” w obrębie badań mediów oraz ekonomii behawioralnej.</em></span></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/ekonomia-a-odpowiedzialnosc-mediow">Ekonomia a odpowiedzialność mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/ekonomia-a-odpowiedzialnosc-mediow/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Belka w oku</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/belka-w-oku</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/belka-w-oku#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Paluch]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2012 00:30:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[KRRiT]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys dziennikarstwa]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Luft]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Wierzyński]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<category><![CDATA[polscy dziennikarze]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet Warszawski]]></category>
		<category><![CDATA[„Journalism in Change”]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=2094</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="960" height="640" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1.jpg 960w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" />Kto odpowiada za obecną sytuację mediów? Czy mamy do czynienia z kryzysem, czy raczej z upadkiem dziennikarstwa? – dziennikarze i menedżerowie mediów poszukiwali odpowiedzi na te pytania. Konferencja nt. „Zmiana w dziennikarstwie”, współorganizowana przez Uniwersytet Warszawski oraz Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (a wspierana między innymi przez  polską edycję EJO), zgromadziła 5 grudnia 2012 r. &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/belka-w-oku">Belka w oku</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="960" height="640" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1.jpg 960w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/6641_562985253714840_302861063_n1-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /><div class="pf-content"><p><strong>Kto odpowiada za obecną sytuację mediów? Czy mamy do czynienia z kryzysem, czy raczej z upadkiem dziennikarstwa? – dziennikarze i menedżerowie mediów poszukiwali odpowiedzi na te pytania.</strong></p>
<p>Konferencja nt. „Zmiana w dziennikarstwie”, współorganizowana przez Uniwersytet Warszawski oraz Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (a wspierana między innymi przez  polską edycję EJO), zgromadziła 5 grudnia 2012 r. wiele wpływowych osób związanych z mediami.</p>
<p>Dwa polskie zespoły pracujące w ramach międzynarodowych projektów: „Journalism in Change” („Zmiana w dziennikarstwie”) oraz MediaAcT (Media Accountability and Transparency in Europe) przedstawiły wyniki szeroko zakrojonych badań empirycznych nad dziennikarstwem w Polsce. Wyniki te publikujemy również od jakiegoś czasu na naszej stronie.</p>
<p>W drugiej części konferencji, na dwóch panelach dyskusyjnych, spotkali się menedżerowie mediów (prowadzenie: Krzysztof Luft z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji) oraz dziennikarze (prowadzenie: Maciej Wierzyński z TVN). Obie sesje dyskusyjne miały dotyczyć zmian w zawodzie dziennikarskim, widzianych z różnych perspektyw.<span id="more-2094"></span> Ostatecznie skupiono się na poszukiwaniu przyczyn kryzysu mediów oraz winnych tego stanu.</p>
<p><strong>Czarna przyszłość i samospełniająca się przepowiednia</strong></p>
<p>Pesymizm w ocenie obecnej sytuacji w mediach i przyszłości dziennikarstwa jest dość powszechny. Na konferencji uczestnicy zastanawiali się, czy należy mówić o kryzysie czy raczej o upadku dziennikarstwa oraz czy warto jeszcze zastanawiać się nad utrzymaniem jakości dziennikarstwa, czy raczej nad sposobami jej przywrócenia.</p>
<p>Uczestnicy sesji dyskusyjnej menedżerów narzekali przede wszystkim na tabloidyzację i komercjalizację. Według Wojciecha Kaźmierczaka z PAP problemem jest brak rzetelności w mediach (zwrócił uwagę na liczbę pojawiających się sprostowań nieprawdziwych informacji).</p>
<p>Podczas dyskusji dziennikarzy Konrad Piasecki (RMF FM) mówił o rosnącej „pauperyzacji intelektualnej oraz finansowej” polskich dziennikarzy i mediów, Katarzyna Kaczorowska (<em>Polska – Gazeta Wrocławska</em>) – o kurczącym się rynku pracy dla dziennikarzy, a Łukasz Warzecha (<em>Fakt</em>) wspomniał o wyjątkowo niskim czytelnictwie prasy w Polsce.</p>
<p>Maciej Wierzyński stwierdził, że mamy do czynienia z upadkiem dziennikarstwa, a nie z jego kryzysem, że model biznesowy załamał się, a źródła dochodów się skurczyły. Mówił też o zmniejszającej się liczbie korespondentów, zanikaniu dziennikarstwa śledczego, reportażu jako gatunku, coraz szerszym korzystaniu z informacji PR-owych, a także o tym, że z polskich mediów niewiele da się dowiedzieć o świecie, bo dziennikarstwo wysokiej jakości jest za drogie. Te wszystkie zjawiska podkopują, według niego, fundament demokracji. Stwierdził także, że „świadomość kryzysu na świecie jest bardzo głęboka, a w Polsce niestety nie”.</p>
<p>Właściwie jedynie Kamil Dąbrowa (Polskie Radio) patrzył na kryzys jako na „szansę na zmianę, nowe otwarcie”. O pesymizmie dziennikarz powiedział: „Mam wrażenie, że jesteśmy prorokami samospełniającej się przepowiedni. Chciałbym wlać w te rozmowy trochę optymizmu”. Sam jednak zauważył szereg negatywnych zjawisk w polskim dziennikarstwie, m.in. pojawiające się w prasie teksty przepisane z informacji PR-owych. Zalecał jednak, by nie mówić „o śmierci dziennikarstwa, a o zmianie modelu”, o pewnej zmianie cywilizacyjnej.</p>
<p><strong>Internet zabija dziennikarstwo</strong></p>
<p>W czym uczestnicy konferencji upatrują przyczyn tych negatywnych zjawisk? Kto jest winny? Dziennikarze i menedżerowie udzielali różnych odpowiedzi na te pytania. Dostało się wszystkim po trochu: Internetowi, młodym dziennikarzom, nawet odbiorcom, najmniej chyba samym mediom.</p>
<p>Część uczestników dyskusji przyczyn kryzysu doszukiwali się w Internecie i konkurencji, jaką stworzył dla tradycyjnych mediów. Dlatego właśnie kurczą się ich dochody, pojawia się ogromna presja finansowa, która z kolei pociąga za sobą szereg negatywnych zjawisk powodowanych przez cięcia wydatków.</p>
<p>Co więcej, według Konrada Piaseckiego, Internet ponosi dużą część odpowiedzialności za to, że politycy, dziennikarze, czytelnicy, słuchacze oraz widzowie oczekują coraz więcej informacji nacechowanych emocjami, a coraz mniej obiektywnego, rozumnego dziennikarstwa.</p>
<p>Maciej Wierzyński zwrócił z kolei uwagę na to, że ograniczenia finansowe pociągają za sobą ogromną presję czasu. To odbija się na jakości dziennikarstwa, na wiedzy dziennikarzy, bo brakuje im czasu na jej zdobywanie, na czytanie i wyzwala pewien cynizm.</p>
<p><strong>Młodzi, niedouczeni</strong></p>
<p>Wielu dyskutujących zwracało uwagę na niedostateczne wykształcenie młodych dziennikarzy. Jarosław Gugała (Telewizja Polsat) wspominał, że kiedyś przyjmowany do pracy dziennikarz musiał przejść szereg testów, mieć wiedzę, czego dzisiaj wymaga się od niego w znacznie mniejszym stopniu. Także Katarzyna Kaczorowska mówiła o niższym poziomie studentów dziennikarstwa. Zwróciła również uwagę na niski poziom czytelnictwa nie tylko prasy, ale i książek, co według niej jest powiązane.</p>
<p>Łukasz Warzecha podkreślił, że media zatrudniają często ludzi młodych, którzy mają nikłe pojęcie o czymkolwiek. Zwrócił uwagę na mechanizm „negatywnej kooptacji” pracowników w poważnych mediach i uznał to za jedną z głównych przyczyn upadku dziennikarstwa. Zwrócił także uwagę na to, że młodzi dziennikarze często zachowują się oportunistycznie. Paweł Malinowski z Akademickiego Radia Kampus opowiadał z kolei anegdoty związane z wiedzą (a raczej niewiedzą) studentów zgłaszających się do jego medium na praktyki.</p>
<p><strong>Baba z brodą i egzekucje</strong></p>
<p>Za tabloidyzację i niską jakość dziennikarstwa dostało się nawet odbiorcom. Konrad Piasecki powiedział, że to również widzowie wyznaczają trendy. Ich deklaracje o tym, jakie programy chcieliby oglądać, są zupełnie inne niż późniejsze wyniki oglądalności. „Spauperyzował nam się widz” – stwierdził. Powiedział także, że trzeba próbować „podciągnąć” odbiorców.</p>
<p>Czy rzeczywiście odbiorcy się „pauperyzują”? Katarzyna Kaczorowska odpowiedziała, że ludzi od zawsze interesowały baby z brodą, chodzili także na egzekucje.</p>
<p>Łukasz Warzecha bronił natomiast widzów, twierdząc, że dziennikarze i zapraszani przez nich goście nie potrafią mówić o rzeczach trudnych w sposób zrozumiały. Z drugiej strony dziennikarze nie są „skazani na to, żeby sprzężenie między nimi a odbiorcami działało tylko w jedną stronę”. Według niego, dziennikarze mogą kształtować gust odbiorcy, ale nie mogą tego robić „szokowo”, tylko  podejmując spokojne kroki, inaczej byłoby to finansowe samobójstwo. Także Paweł Malinowski nie zgodził się z „winą odbiorców”, twierdząc, że zrzucanie jej na nich jest nie na miejscu, bo to dziennikarze kształtują ich gusta.</p>
<p><strong>Belka w oku</strong></p>
<p>Trudno powiedzieć, w czyim oku tkwi belka, a w czyim źdźbło, jednak – jak widać – uczestnicy dyskusji szukali przyczyn kryzysu w wielu miejscach: w Internecie, w młodych dziennikarzach, w odbiorcach. Wydaje się, że najmniej winy widzieli w samych sobie. Nie pominęli jednak odpowiedzialności mediów całkowicie.</p>
<p>Maciej Wierzyński stwierdził, że kryzysowi winne są po trosze komercyjne media, które ze względu na presję finansową wymyśliły „tani i łatwy sposób na robienie kontentu”, czyli programy z kłócącymi się politykami.</p>
<p>Przedstawiciele mediów przerzucali się także wzajemnie odpowiedzialnością za spadek jakości dziennikarstwa, słaby kontent, za nagłaśnianie nieistotnych spraw, a pomijanie ważnych, oraz za niski poziom etyki zawodowej. Na sesji dyskusyjnej menedżerów padły gorzkie słowa pod adresem polskiej prasy tabloidowej, która obniża standardy zawodowe. W kolejnej części, Łukasz Warzecha z odbił piłeczkę, wskazując na zawartość Interii czy wagę, jaką TVN przywiązywał do skoku Baumgartnera, a także na działania innych mediów. Stwierdził, że to portale internetowe w największym stopniu psują korelację między tytułem a treścią.</p>
<p>Katarzyna Kaczorowska mówiła, że „problemem jest niski poziom kreatywności dziennikarzy”. Często nie chce im się wykonywać pracy, która wymaga większego nakładu.</p>
<p>Przyczyny w samych mediach zauważył też Kamil Dąbrowa, który zwrócił uwagę, że dziennikarze i media nie odrobili lekcji związanej z ich konwergencją. Nie zgodził się również z tym, że Internet zabija dziennikarstwo. Przyczyn kryzysu szukał w spadających nakładach, wpływie tekstów PR-owych na zawartość mediów, wskazał także na problem z prawem prasowym w Polsce.</p>
<p><strong>Rozwiązań brak</strong></p>
<p>Nic w tym dziwnego, że dziennikarze i menedżerowie nie znaleźli podczas konferencji w Warszawie uniwersalnych rozwiązań na bolączki dziennikarstwa i kryzys w mediach. Szkoda jednak, że winy szukają w dużej mierze poza mediami.</p>
<p>W czym upatrują możliwości polepszenia sytuacji? Młodym dziennikarzom radzili, żeby poszukali w sobie ciekawości, jeśli jeszcze jej nie mają (Malinowski), a studentom, żeby nie planowali bycia dziennikarzami jakiejś określonej, jednej specjalizacji (Dąbrowa), zwracali też uwagę, że dziennikarz musi być obecnie „multimedialny” (Krzysztof Fijałek z Interia.pl).</p>
<p>Media publiczne, którym w całej dyskusji dostało się najmniej, są też postrzegane przez niektórych jako ratunek (głównie zresztą przez przedstawicieli tychże mediów publicznych). Kamil Dąbrowa podkreślał, że bez rzetelnego finansowania mediów publicznych, kryzys będzie się pogłębiać. Krzysztof Luft był podobnego zdania: „Nikt nie jest w stanie zmusić mediów, aby pisały, mówiły o czymś albo robiły to w taki lub inny sposób. Nie da się zadekretować działań, które przeciwdziałałyby tabloidyzacji związanej z komercjalizacją. Cała Europa rozumie natomiast, że niezbędne są media publiczne, aby budowały standard, którego nie będzie można pominąć w debacie publicznej” – powiedział. Wyraził też nadzieję, że także w Polsce będą podejmowane rozmowy na ten temat.</p>
<p>Warto zauważyć, iż konferencja i prowadzone podczas niej dyskusje były szeroko opisywane przez media w kraju. Pozwala to mieć nadzieję, że zarówno samorefleksja przedstawicieli mediów, jak i ich gotowość do dialogu ze środowiskami akademickimi, nie uległy jeszcze całkowitej erozji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Relacje z konferencji:</p>
<p><a href="http://fakty.interia.pl/polska/news/dziennikarstwo-pod-lupa,1869480" target="_blank">http://fakty.interia.pl/polska/news/dziennikarstwo-pod-lupa,1869480</a></p>
<p><a href="http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/40515,Dziennikarze-dumni-z-zawodu_-ale-nie-z-wypelniania-obowiazkow" target="_blank">http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/40515,Dziennikarze-dumni-z-zawodu_-ale-nie-z-wypelniania-obowiazkow#</a></p>
<p><a href="http://wyborcza.pl/1,91446,12996141,Badanie__wiekszosc_polskich_dziennikarzy_dumna_ze.html" target="_blank">http://wyborcza.pl/1,91446,12996141,Badanie__wiekszosc_polskich_dziennikarzy_dumna_ze.html</a></p>
<p><a href="http://rk1.salon24.pl/469917,polska-elita-dziennikarska" target="_blank">http://rk1.salon24.pl/469917,polska-elita-dziennikarska</a></p>
<p><a href="http://www.polskieradio.pl/Player" target="_blank">http://www.polskieradio.pl/Player</a></p>
<p><a href="http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/738784,W-Polsce-jest-najmniej-dziennikarzy-Elitarny-zawod" target="_blank">http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/738784,W-Polsce-jest-najmniej-dziennikarzy-Elitarny-zawod</a></p>
<p><a href="http://www.polskieradio.pl/7/3/Artykul/739208,Media-publiczne-ratunkiem-dla-dziennikarstwa" target="_blank">http://www.polskieradio.pl/7/3/Artykul/739208,Media-publiczne-ratunkiem-dla-dziennikarstwa</a></p>
<p><a href="http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/W-Polsce-jest-najmniej-dziennikarzy" target="_blank">http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/W-Polsce-jest-najmniej-dziennikarzy</a></p>
<p><a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polscy-dziennikarze-dumni-ze-swojego-zawodu-dobrze-gdy-panuja-wspolne-zasady-etyczne" target="_blank">http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polscy-dziennikarze-dumni-ze-swojego-zawodu-dobrze-gdy-panuja-wspolne-zasady-etyczne</a></p>
<p><a href="http://forum.wirtualnemedia.pl/polscy-dziennikarze-dumni-ze-swojego-zawodu-dobrze-gdy-panuja-wspolne-zasady-etyczne-t55571.html#p298965" target="_blank">http://forum.wirtualnemedia.pl/polscy-dziennikarze-dumni-ze-swojego-zawodu-dobrze-gdy-panuja-wspolne-zasady-etyczne-t55571.html#p298965</a></p>
<p><a href="http://forsal.pl/artykuly/666848,68_proc_polskich_dziennikarzy_jest_dumnych_ze_swojego_zawodu.html" target="_blank">http://forsal.pl/artykuly/666848,68_proc_polskich_dziennikarzy_jest_dumnych_ze_swojego_zawodu.html</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/belka-w-oku">Belka w oku</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/belka-w-oku/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobre rady zawsze w cenie</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/dobre-rady-zawsze-w-cenie</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/dobre-rady-zawsze-w-cenie#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Kuś]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2012 08:38:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Media / Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie Redakcją]]></category>
		<category><![CDATA[blog redakcyjny]]></category>
		<category><![CDATA[dobre praktyki dziennikarskie]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<category><![CDATA[Money.pl]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność mediów]]></category>
		<category><![CDATA[przejrzystość mediów]]></category>
		<category><![CDATA[raportowanie błędów w materiałach prasowych]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bonek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=2085</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="176" height="118" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/192cc3cbb0.13529686701.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" />W ramach projektu MediaAcT przygotowano katalog dobrych praktyk dla dziennikarzy i zarządzających mediami. Nie od dziś wiadomo, że ludzie mediów wiedzą swoje i nie potrzebują rad z zewnątrz, a przynajmniej takie sami odnoszą wrażenie. Jeśli jednak któryś z polskich dziennikarzy lub zarządzających mediami ma ochotę zmienić swoje podejście w tym zakresie, to ma ku temu &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/dobre-rady-zawsze-w-cenie">Dobre rady zawsze w cenie</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="176" height="118" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/192cc3cbb0.13529686701.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" /><div class="pf-content"><p><strong>W ramach projektu MediaAcT przygotowano katalog dobrych praktyk dla dziennikarzy i zarządzających mediami.</strong></p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że ludzie mediów wiedzą swoje i nie potrzebują rad z zewnątrz, a przynajmniej takie sami odnoszą wrażenie. Jeśli jednak któryś z polskich dziennikarzy lub zarządzających mediami ma ochotę zmienić swoje podejście w tym zakresie, to ma ku temu dobrą okazję. Zespół badaczy uczestniczących w projekcie MediaAcT (Media  Accountability and Transparency in Europe) wydał bowiem dostępny online zbiór dobrych praktyk z zakresu odpowiedzialności i przejrzystości mediów. Składa się on z opisu praktyk, zaobserwowanych w wybranych redakcjach – głównie europejskich, choć nie tylko.</p>
<p><span id="more-2085"></span></p>
<p>Przyglądając się praktykom inicjowanym przez same organizacje medialne, znajdziemy rozwiązania dotyczące użycia blogów i mediów społecznościowych, narzędzi stworzonych do raportowania przez odbiorców błędów zauważonych w przekazach medialnych, czy też wprowadzania instytucji wewnątrzredakcyjnego rzecznika praw odbiorców. Szczególnie to ostatnie narzędzie może się wydać ciekawe przedstawicielom polskich mediów, jako że nie mamy przykładów jego wykorzystania w naszym kraju.</p>
<p>Tym niemniej, w publikacji znajdujemy także jeden przykład z Polski. Jako innowacyjną potraktowano spójną politykę obecności na Facebooku członków redakcji portalu finansowego Money.pl i ogólnie serwisów grupy Money.pl (informacyjnych i lifestylowych). W opisie praktyki zauważono, iż spójna i zaplanowana polityka obecności dziennikarzy na Facebooku, oraz oddzielenie ich kont firmowych i prywatnych, sprzyja przejrzystości organizacji medialnej, jak również może się przyczyniać do rozwoju interakcji między członkami redakcji a publicznością. Przykład takiego firmowego konta (redaktora naczelnego Money.pl, Tomasza Bonka) można znaleźć <a href="https://pl-pl.facebook.com/TomaszBonek?sk=info" target="_blank">tutaj</a></p>
<p>Opisana strategia Money.pl dowodzi, że innowacyjność w tym zakresie jest nie tyle kwestią dużych inwestycji, co zmiany sposobu myślenia, przede wszystkim o relacjach z użytkownikami. Pozytywne efekty w dziedzinie odpowiedzialności i przejrzystości mediów mogą także wystąpić w sposób pośredni, w ramach wdrażania pewnych strategii marketingowo-promocyjnych. Nie zmienia to jednak w sposób zasadniczy faktu, iż pożądany cel zostaje w ten sposób osiągnięty.</p>
<p>Publikacja z listą dobrych praktyk dostępna jest <a href="http://www.mediaact.eu/fileadmin/user_upload/Guidebook/guidebook.pdf" target="_blank">tutaj</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/dobre-rady-zawsze-w-cenie">Dobre rady zawsze w cenie</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/dobre-rady-zawsze-w-cenie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Internet a odpowiedzialność i przejrzystość mediów</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/internet-a-odpowiedzialnosc-i-przejrzystosc-mediow</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/internet-a-odpowiedzialnosc-i-przejrzystosc-mediow#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Kuś]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Aug 2011 21:36:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Etyka Dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Media / Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[blogosfera]]></category>
		<category><![CDATA[David Domingo]]></category>
		<category><![CDATA[Heikki Heikkila]]></category>
		<category><![CDATA[instytucje monitorujące media]]></category>
		<category><![CDATA[kultura dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie informacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność mediów]]></category>
		<category><![CDATA[przejrzystość mediów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=1608</guid>

					<description><![CDATA[<p>Badacze zaangażowani w projekt MediaAcT zbadali wpływ Internetu na odpowiedzialność oraz przejrzystość mediów w 13 krajach. Badanie innowacji w zakresie odpowiedzialności i przejrzystości mediów, związanych z rozwojem nowych technologii komunikowania, przede wszystkim Internetu, od początku uznane zostało za jeden z priorytetów konsorcjum projektu naukowego MediaAcT. Jego pierwsze wyniki prezentowaliśmy niedawno na naszej stronie. W celu &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/internet-a-odpowiedzialnosc-i-przejrzystosc-mediow">Internet a odpowiedzialność i przejrzystość mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><div style="width: 250px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" class=" " title="ma" src="http://www.mediaact.eu/typo3temp/pics/55783a7a7b.1303113428.jpg" alt="" width="240" height="160" /><p class="wp-caption-text">Źródło: mediaact.eu</p></div>
<p><strong>Badacze zaangażowani w projekt <a href="http://www.mediaact.eu/">MediaAcT</a> zbadali wpływ Internetu na odpowiedzialność oraz przejrzystość mediów w 13 krajach.</strong></p>
<p>Badanie innowacji w zakresie odpowiedzialności i przejrzystości mediów, związanych z rozwojem nowych technologii komunikowania, przede wszystkim Internetu, od początku uznane zostało za jeden z priorytetów konsorcjum projektu naukowego MediaAcT. Jego pierwsze wyniki prezentowaliśmy niedawno na <a href="http://pl.ejo-online.eu/?p=1579">naszej stronie</a>.</p>
<p><span id="more-1608"></span></p>
<p>W celu realizacji tych zamierzeń w drugiej połowie 2010 roku zespoły badaczy z Finlandii, Jordanii, Holandii, Niemiec i Polski (którymi kierowali Heikki Heikkila oraz David Domingo z Uniwersytetu w Tampere) przeprowadziły ponad 80 wywiadów z ekspertami, reprezentującymi środowiska dziennikarskie, akademickie oraz aktywistów zajmujących się tym zagadnieniem (np. blogerów). Badaniem objętych zostało osiem krajów europejskich (Bułgaria, Francja, Finlandia, Niemcy, Holandia, Polska, Serbia i Wielka Brytania), cztery arabskie (Jordania, Liban, Syria, Tunezja) oraz USA.</p>
<p>Efektem badania są <a href="http://www.mediaact.eu/online.html">raporty</a>, opisujące przebieg oraz wyniki badań, przeprowadzonych w poszczególnych krajach. Przedmiotem ich zainteresowania jest przede wszystkim to, w jakim zakresie redakcje oraz odbiorcy mediów używają Internetu we wzajemnych relacjach.</p>
<p>W związku z tym głównym przedmiotem zainteresowania badaczy były praktyki online z zakresu odpowiedzialności i przejrzystości mediów – zarówno te, inicjowane przez same organizacje medialne, jak i te, które mają swoje źródło w ich szeroko rozumianym otoczeniu (ze szczególnym uwzględnieniem blogosfery, mediów społecznościowych oraz instytucji zajmujących się monitorowaniem działalności mediów). Praktyki te analizowane były w kontekście zmiennych takich jak: dominujący w danym kraju typ kultury dziennikarskiej, poziom społecznej legitymizacji mediów masowych, rola tradycyjnych instrumentów odpowiedzialności mediów (np. rady prasowe, kodeksy etyki) oraz zakres i formy korzystania z Internetu przez populację danego kraju.</p>
<p>Rezultaty badania wskazują, iż podobne narzędzia, bazujące na tej samej technologii, mogą być używane w odmienny sposób i w różnym zakresie w poszczególnych systemach medialnych, często wykazujących daleko idące podobieństwa w wielu innych wymiarach. Zauważona została także zasadnicza różnica w stosowaniu narzędzi online przez media działające wyłącznie w Internecie oraz przez media tradycyjne (media drukowane, radio, telewizja), dla których obecność online jest mniej lub bardziej istotnym przedłużeniem podstawowej działalności.</p>
<p>Wszystkie raporty dostępne są <a href="http://www.mediaact.eu/online.html">tutaj</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/internet-a-odpowiedzialnosc-i-przejrzystosc-mediow">Internet a odpowiedzialność i przejrzystość mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/internet-a-odpowiedzialnosc-i-przejrzystosc-mediow/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mały krok ku odpowiedzialności</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/maly-krok-ku-odpowiedzialnosci</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/maly-krok-ku-odpowiedzialnosci#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Daniela Kraus and Klaus Bichler]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2011 10:51:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Etyka Dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Austriackie Stowarzyszenie Prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[Klub Prasowy Concordia]]></category>
		<category><![CDATA[kodeksy etyki dziennikarskiej]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<category><![CDATA[rady prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[samoregulacja mediów]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Austriackich Magazynów i Pism Specjalistycznych]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Austriackich Mediów Regionalnych]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Redaktorów Naczelnych]]></category>
		<category><![CDATA[subsydia prasowe]]></category>
		<category><![CDATA[związki zawodowe dziennikarzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=1435</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pierwszy raz od 2001 roku, Austria dołącza do grona europejskich państw, które posiadają radę prasową. Niestety, nowa Rada Prasowa zmaga się z tymi samymi problemami co jej poprzedniczka. W 1961 roku, Austriackie Stowarzyszenie Prasowe i Związek Zawodowy Dziennikarzy powołały pierwszą austriacką Radę Prasową, która jednak nie nadążała za rozwojem mediów w kolejnych dekadach. Już na &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/maly-krok-ku-odpowiedzialnosci">Mały krok ku odpowiedzialności</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><p><img loading="lazy" class="alignleft" title="at" src="http://en.ejo.ch/wp-content/uploads/2011/02/austria.jpg" alt="" width="284" height="189" /><strong>Pierwszy raz od 2001 roku, Austria dołącza do grona europejskich państw, które posiadają radę prasową. </strong></p>
<p>Niestety, nowa Rada Prasowa zmaga się z tymi samymi problemami co jej poprzedniczka. W 1961 roku, Austriackie Stowarzyszenie Prasowe i Związek Zawodowy Dziennikarzy powołały pierwszą austriacką Radę Prasową, która jednak nie nadążała za rozwojem mediów w kolejnych dekadach. Już na samym początku napotkała ona liczne przeszkody, na przykład ograniczone możliwości egzekwowania zapisów kodeksów etyki dziennikarskiej. <span id="more-1435"></span>Społeczeństwo miało niewielką świadomość działań Rady, a główni gracze nie akceptowali albo ignorowali jej rozstrzygnięcia. Właśnie te trudności, wraz z konfliktem pomiędzy Radą i Austriackim Stowarzyszeniem Prasowym, ostatecznie doprowadziły do jej rozpadu.</p>
<p>W polu oddziaływań nowej Rady Prasowej znajdują się dzienniki, czasopisma i ich „subprodukty” (włączając strony internetowe). Członkostwo w radzie nie jest jednak obowiązkowe. Do organizacji członkowskich należą: Austriackie Stowarzyszenie Prasowe, Zwiazek Zawodowy Dziennikarzy, Klub Prasowy Concordia, Stowarzyszenie Redaktorów Naczelnych, Stowarzyszenie Austriackich Mediów Regionalnych oraz Stowarzyszenie Austriackich Magazynów i Pism Specjalistycznych. Zgromadzenie Ogólne będzie się składać z 14 reprezentantów organizacji członkowskich.</p>
<p>Jasną stroną przedsięwzięcia jest fakt, że członkostwo organizacji w radzie będzie premiowane państwowymi subsydiami prasowymi o wartości 150 tysięcy euro (zgodnie z zapisem Ustawy o Promocji Prasy z 2004 roku, § 12a.). Kolejnym pozytywem może być wzrost aktywności ombudsmanów, doradzających stronom konfliktów, czy powinny wkraczać na drogę sądową, czy raczej wnieść skargę do Rady Prasowej.</p>
<p>Jeśli chodzi o słabości Rady, krytyczne uwagi dotyczą jej struktury, jak również procedur postępowania w przypadku skarg. Po pierwsze, nie ustanowiono żadnych sankcji ani też nagród, które mogłyby zachęcić media do stosowania się do rozstrzygnięć Rady. Ciągle nie jest też jasne, jak wiele i które gazety oraz czasopisma zaakceptują nową Radę Prasową. Co więcej, organ rozpatrujący skargi składa się głównie z prawników, a nie dziennikarzy. Strony postępowania prowadzonego przez Radę muszą wyrzec się drogi sądowej, co może znacznie ograniczyć jej efektywność.</p>
<p>Fakt, że nie wzięto pod uwagę kilku udanych rozwiązań dotyczących samoregulacji mediów w Austrii, wskazanych przez wcześniejszy, austriacki zespół MediaAct (zobacz: Gottwald; Kaltenbrunner; Karmasin 2006, p.135ff), może ograniczyć wpływ Rady Prasowej w zakresie implemantacji kodeksów etyki dziennikarskiej.</p>
<p>Jak jednak zauważył jeden z komentatorów: nawet bezzębny tygrys może użyć pazurów.</p>
<p>Więcej informacji na ten temat:</p>
<ul>
<li><a href="http://mhw.at/cgi-bin/page.pl?id=93;lang=de">http://mhw.at/cgi-bin/page.pl?id=93;lang=de</a></li>
<li>Gottwald, Franzisca/Kaltenbrunner, Andy/Karmasin, Matthias (2006): Medienselbstregulierung zwischen Ökonomie und Ethik. Erfolgsfaktoren für ein österreichisches Modell. Lit Verlag. Wien.</li>
<li><a href="http://www.presserat.at/">http://www.presserat.at</a></li>
</ul>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/maly-krok-ku-odpowiedzialnosci">Mały krok ku odpowiedzialności</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/maly-krok-ku-odpowiedzialnosci/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MediaAcT &#8211; o odpowiedzialnośći mediów</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/media-act-odpowiedzialnosc-mediow-europejskich</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/media-act-odpowiedzialnosc-mediow-europejskich#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Angelika Wyka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 16:24:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Etyka Dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[badania nad mediami]]></category>
		<category><![CDATA[Erich Brost Institut]]></category>
		<category><![CDATA[kodeksy etyki dziennikarskiej]]></category>
		<category><![CDATA[MediaAct]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo.ch/?p=487</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odpowiedzialność mediów staje się coraz ważniejsza, szczególnie w czasach wzrastającej koncentracji mediów. 25 lutego miało miejsce pierwsze spotkanie 12 zespołów badawczych  &#8211; 10 z krajów Europy, w tym z Polski, i 2 z krajów arabskich, które przez 3 i pół roku będą wspólnie pracować na projektem Media Accountability and Transparency in Europe (w skrócie &#8211; &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/media-act-odpowiedzialnosc-mediow-europejskich">MediaAcT &#8211; o odpowiedzialnośći mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><p><strong><img loading="lazy" class="alignleft" src="http://www.mediaact.eu/typo3temp/pics/8d6b8c4216.jpg" alt="" width="240" height="160" />Odpowiedzialność mediów staje się coraz ważniejsza, szczególnie w czasach wzrastającej koncentracji mediów.</strong> 25 lutego miało miejsce pierwsze spotkanie 12 zespołów badawczych  &#8211; 10 z krajów Europy, w tym z Polski, i 2 z krajów arabskich, które przez 3 i pół roku będą wspólnie pracować na projektem <a href="http://www.mediaact.eu/project.html">Media Accountability and Transparency in Europe </a>(w skrócie &#8211; MediaAcT). Projekt został wsparty przez Komisje Europejską, a zarządzany jest z<a href="http://www.journalistik-dortmund.de/erich-brost-institut-fur-journalistik-2.html"> Instytutu Ericha Brosta</a>, Techniczny Uniwersytet w Dortmundzie. Budżet projektu wynosi 1,5 miliona euro. MediaAcT ma na celu zbadanie systemu odpowiedzialności mediów w krajach Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o zbadanie kodeksów etyki dziennikarskiej, rad prasowych, kodeksów dziennikarskich, etc. Celem ostatecznym przedsięwzięcia jest utworzenie rekomendacji dla przedstawicieli Unii Europejskiej, zajmujących się polityką medialną. Więcej o MediaAcT w j. angielskim <a href="http://www.mediaact.eu/consortium.html">tutaj</a>.</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/media-act-odpowiedzialnosc-mediow-europejskich">MediaAcT &#8211; o odpowiedzialnośći mediów</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/media-act-odpowiedzialnosc-mediow-europejskich/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Object Caching 83/147 objects using disk
Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching using disk

Served from: pl.ejo-online.eu @ 2020-12-30 22:02:01 by W3 Total Cache
-->