<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>media publiczne &#8211; Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie &#8211; EJO</title>
	<atom:link href="https://pl.ejo-online.eu/tag/media-publiczne/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pl.ejo-online.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Aug 2020 11:37:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6</generator>
	<item>
		<title>Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Szynol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2020 11:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Najpopularniejsze]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał zagraniczny w mediach]]></category>
		<category><![CDATA[media prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[media w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[repolonizacja mediów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5882</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="400" height="297" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/white-flower-petal-red-color-flag-1173680-pxhere.com_-660x490-1-e1597993628282.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" />Mija pięć lat odkąd Prawo i Sprawiedliwość objęło władzę w Polsce. W tym okresie wiele istotnych zmian dokonało się w systemie medialnym. Publiczne radio i telewizja stały się de facto narodowymi, w praktyce silnie wspierającymi rząd. Setki dziennikarzy i wydawców zostało zwolnionych oraz zastąpionych przez stronników partii rządzącej. Ostatnie wybory prezydenckie, wygrane przez Andrzeja Dudę, &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende">Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="400" height="297" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/white-flower-petal-red-color-flag-1173680-pxhere.com_-660x490-1-e1597993628282.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" /><div class="pf-content"><p><strong>Mija pięć lat odkąd Prawo i Sprawiedliwość objęło władzę w Polsce. W tym okresie wiele istotnych zmian dokonało się w systemie medialnym. Publiczne radio i telewizja stały się <em>de facto</em> narodowymi, w praktyce silnie wspierającymi rząd. Setki dziennikarzy i wydawców zostało zwolnionych oraz zastąpionych przez stronników partii rządzącej. Ostatnie wybory prezydenckie, wygrane przez Andrzeja Dudę, mogą przyczynić się do pogorszenia sytuacji, zwłaszcza że rząd zapowiedział intensywne działania w celu ograniczenia udziałów zagranicznych firm w polskich mediach. Czy spotka je zatem podobny los jak na Węgrzech?</strong></p>
<p>Pierwsze uderzenie przyszło w 2015 roku, tuż po wygranych przez PiS wyborach prezydenckich i parlamentarnych.. Wkrótce później wdrożone zostały zmiany w ustawie medialnej. W ich rezultacie kilkuset pracowników Polskiego Radia i TVP zwolniono z dnia na dzień, poczynając od zarządów. System medialny, który wydawał się dość zróżnicowany wyraźnie się zmienił. Jak zauważa Piotr Sula, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, „pluralizm został wyeliminowany z debaty publicznego radia i telewizji, które stały się promotorami ‘osiągnięć’ rządu”.</p>
<p><span id="more-5882"></span></p>
<p>Podporządkowawszy sobie media publiczne, partia rządząca ogłosiła pomysł repolonizacji sektora prywatnego. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości przy wielu okazjach twierdzili, że udział zagranicznych podmiotów w polskich mediach jest zbyt wysoki i szkodliwy, dlatego powinien być ograniczony, w szczególności firm niemieckich. Jednakże po kilku miesiącach takich pokazowych wystąpień, dyskusja nad ‘repolonizacją’ została wyciszona, a termin zastąpiony przez nowy – dekoncentrację. Prawdopodobną przyczyną tej zmiany był fakt, że niezmiernie trudno byłoby wyrzucić niemieckie firmy z polskich wydawnictw prasowych będąc od 2004 roku członkiem Unii Europejskiej. Niemniej, w ciągu pierwszej kadencji PiS-u (2015-2019) żadna ustawa, ani nawet projekt nie zostały poddane pod głosowanie, mimo licznych zapowiedzi. Zamiast tego, politycy wybrali strategię małych kroków. Dość powiedzieć, że w ciągu tych czterech lat w Indeksie Wolności Prasy Polska spadła z miejsca 18 na 59.</p>
<p>Narodowe media (Telewizja Polska, Polskie Radio i Polska Agencja Prasowa), wyczyszczone z wiarygodnych i krytycznych dziennikarzy, zmuszone zostały do tego, by skupiać swoją uwagę na sprawach krajowych, sprowadzając zagraniczne doniesienia do ideowo-politycznie użytecznych. W konsekwencji Polacy byli straszeni ‘zgniłą Europą’, ‘moralnie zepsutą Skandynawią’, ‘zsekularyzowanymi Niemcami’ czy ‘pełną emigrantów, płonącą Francją’ – zauważa Jędrzej Morawiecki, medioznawca i socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. Co zresztą w jego opinii w znaczącym stopniu przypominało propagandowe przekazy w rosyjskich mediach. Doświadczony dziennikarz Polskiego Radia, który nie zgodził się na ujawnienie nazwiska (bo taki zakaz od prezes spółki otrzymali wszyscy pracownicy PR), kreśli dość przerażający obraz tego, co dzieję się obecnie w publicznym radiu: „Wydawcy i reporterzy regularnie odbierają telefony z ‘poradami’. Jedną z najpopularniejszych ze strony zarządzających jest sformułowanie: musisz wspierać polską rację stanu, co w ich mniemaniu – tłumaczy dziennikarz – oznacza PiS-owską rację stanu. Po kilku miesiącach takiego prania mózgów, większość wydawców obawiało się nawet zaproponować tematy, które byłyby krytyczne wobec rządu albo niezgodne z linią partii”. To m.in. tłumaczy, dlaczego protesty na ulicach Stanów Zjednoczonych po zabójstwie George’a Floyda były w mediach narodowych nazywane anarchią – w celu usprawiedliwienia działań podejmowanych przez Donalda Trumpa, wielkiego sojusznika Polski.</p>
<p><strong>Niezależni mają pod górkę, <em>Wyborcza</em> na cenzurowanym</strong></p>
<p>Sektor mediów prywatnych wciąż uważany jest za niezależny i dość wiarygodny, mimo tego, że także doświadcza wielu trudności. „Dostęp do informacji publicznej w państwowych instytucjach widocznie się pogorszył” – mówi reporterka Radia Zet, także zastrzegająca sobie anonimowość. „Media publiczne są wyraźnie preferowane i wielokrotnie moje pytania pozostawały bez odzewu, aż do momentu, gdy odpowiedzi na nie pojawiały się w oficjalnych komunikatach np. prokuratury” – przyznaje dziennikarka. W ten sposób instytucje państwowe łatwo rozbrajały potencjalne problemy czy szkody wizerunkowe powodowane przez krytyczne media. Może trudno w to uwierzyć, ale jedno z kluczowych ministerstw w Polsce, Ministerstwo Obrony Narodowej, wciąż nie ma rzecznika prasowego. Dziennikarze zwykle otrzymują niezbyt precyzyjne odpowiedzi mailem lub w komentarzach wysyłanych przez wydział prasowy. Dla reporterów radiowych i  telewizyjnych rodzi to poważne konsekwencje: brak dźwięku czy wypowiedzi do kamery dość często skłania redakcje do zrezygnowania z tematu. Inna dziennikarka, pracująca dla koncernu Discovery, twierdzi, że po tym, jak amerykańska firma przejęła TVN, warunki pracy znacząco się poprawiły, w szczególności dla początkujących. Więcej jest także szkoleń. W dodatku, w celu zagwarantowania wysokich standardów dotyczących bezstronnego informowania, powstała w korporacji specjalna komórka. Jednak jeśli chodzi o praktykę, dziennikarka podaje przykład, jak publiczne instytucje próbują się dziś bronić przed najmniejszymi potencjalnymi przejawami krytyki. „Po wywiadzie z rzecznikiem prasowym policji zostałam poproszona o podpisanie dwóch dokumentów. Jeden był związany z bezpieczeństwem w warunkach epidemii Covid-19, a drugi, że wyrażam zgodę na przesłanie całego materiału do kolaudacji przed emisją [weryfikacja materiału w redakcji przed publikacją – AS]. Szczęka mi opadła. Oczywiście tę prośbę zignorowaliśmy” – przyznaje reporterka.</p>
<div id="attachment_5884" style="width: 778px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5884" loading="lazy" class="wp-image-5884 size-full" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png" alt="" width="768" height="452" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1-300x177.png 300w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></a><p id="caption-attachment-5884" class="wp-caption-text">&#8220;Drodzy węgierscy przyjaciele!&#8221;. Gazeta Wyborcza na pierwszej stronie wyraziła wsparcie dla węgierskiego portalu Index, którego niezależność od rządu została zagrożona.</p></div>
<p>Niemniej, medialnym wrogiem publicznym numer jeden w Polsce jest <em>Gazeta Wyborcza</em>. I to z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, najpopularniejszy dziennik opiniotwórczy jest na ideologicznej wojnie z Prawem i Sprawiedliwością niemal od początku istnienia tej partii. Na wojenną ścieżkę gazeta wkroczyła w 2005 roku, gdy PiS po raz pierwszy doszedł do władzy (choć tylko na dwa lata i to w koalicji z LPR i Samoobroną). Po drugie, <em>Wyborcza</em> należy do polskiej firmy Agora, w której blisko 11,5% posiada Fundusz MDI, wspierany przez George’a Sorosa. Dlatego w trakcie pierwszej kadencji konserwatywny rząd pozbawił Agorę reklam z przedsiębiorstw współ/zarządzanych przez skarb państwa. To z kolei oznacza dla koncernu milionowe straty rocznie. Pieniądze z reklam są natomiast rozdysponowywane do tych mediów, które lojalnie wspierają rząd. Niechęć do <em>Wyborczej</em> jest tak duża, że gdy rząd ogłaszał zamknięcie szkół z powodu pandemii, <em>Gazeta</em> była jednym z niewielu dzienników, do których płatne ogłoszenia w tej sprawie nie trafiły.</p>
<p><strong>Sprawa Faktu i wielki powrót idei repolonizacji</strong></p>
<p>Pomysł ‘repolonizacji’ dość nieoczekiwanie powrócił podczas ostatniej kampanii wyborczej. Był to jednak efekt pewnego ciągu wcześniejszych wydarzeń. W maju 2019 roku Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego. I nawet jeśli nie było to kluczowe głosowanie, bo konserwatyści nie mają dominującego udziału w PE, to wytworzyło pozytywny klimat przed kolejnymi wyborami – do polskiego parlamentu pięć miesięcy później. PiS-owi udało się utrzymać większość w Sejmie (235 z 460 miejsc), ale nieznacznie stracił ją w Senacie (48 ze 100). Tyle tylko, że do przegłosowania opozycji nowy-stary rząd nie potrzebuje większości w obu izbach, a tylko w Sejmie, pod warunkiem utrzymania swojego nominata w pałacu prezydenckim. W tym kontekście reelekcja Andrzeja Dudy w tegorocznych majowych wyborach była kwestią  fundamentalną.</p>
<p>Było więc niemal pewne, że kampania prezydencka będzie brutalna, a partia rządząca użyje całego swojego potencjału, włączając media narodowe. W kilku niezależnych raportach wykazano, że media publiczne poświęciły Andrzejowi Dudzie wielokrotnie więcej czasu niż głównemu kontrkandydatowi (który i tak niemal zawsze był pokazywany w negatywnym kontekście). Ale najbardziej kontrowersyjny moment kampanii nastąpił wtedy, gdy czołowy tabloid, szwajcarsko-niemiecko-amerykański <em>Fakt</em>, opublikował na pierwszej stronie tekst mówiący o tym, że prezydent ułaskawił pedofila. Wizerunek Andrzeja Dudy został narażony na szwank, a to stało się z kolei punktem zapalnym do ponownego wywołania pomysłu repolonizacji. Prezydent oskarżył niemiecką gazetę o zakłócanie procesu wyborczego („Niemcy chcą nam wybierać polskiego prezydenta”), a wicepremier Gliński na swoim twitterowym koncie zaapelował: „nie prenumeruje się szamba”. Lider PiS-u, Jarosław Kaczyński, tuż po wygranych wyborach zapowiedział, że w trakcie tej kadencji Sejmu regulacje repolonizacyjne zostaną przyjęte. Szczegółów jednak żadnych nie podał.</p>
<div id="attachment_5886" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5886" loading="lazy" class="wp-image-5886 size-medium" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-300x225.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-186x140.jpg 186w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags.jpg 512w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-5886" class="wp-caption-text">Lider PiS Jarosław Kaczyński znów mówi o repolonizacji mediów.</p></div>
<p>Naukowcy nie wykluczają takiej możliwości. Piotr Sula zauważa, że „plany ‘repolonizacji’ mediów oznaczałyby skopiowania sposobu sprawowania kontroli nad mediami publicznymi w sektorze prywatnym. Media komercyjne już i tak ucierpiały z powodu braku reklam ze spółek skarbu państwa, a prywatny biznes może także uznać za niebezpieczne reklamowanie przeciwników rządzącej partii” – twierdzi politolog. Konsekwencje są trudne do przewidzenia, ale zdaniem Jędrzeja Morawieckiego „ograniczenie kapitału w mediach oznaczałoby większą homogenizację dyskursu, zaostrzenie podziału na media rządowe i opozycyjne, który w Polsce ciągle nie jest binarny”. Pytani o repolonizację dziennikarze są dość sceptyczni, a nawet z niej żartują: „nie stanie się to tak długo, jak Georgatte Mosbacher będzie broniła Discovery w Polsce” – co jest aluzją do niedawnych insynuacji pod adresem TVN-u ze strony jednego z liderów PiS. Przebieg omawianego procesu może być także uzależniony od wyniku nadchodzących wyborów prezydenckich w USA. Polska dyplomacja nie ma obecnie zbyt wielu prestiżowych sprzymierzeńców, więc utrata najważniejszego z nich byłaby więcej niż ryzykowna. Nie wspominając o dość napiętych relacjach z kluczowymi partnerami w Unii Europejskiej.</p>
<p><strong>Epidemia Covid-19 i media</strong></p>
<p>Wybuch epidemii Covid-19 tej wiosny wpłynął na wiele aspektów życia w Polsce, w tym także na politykę i media. W związku z pandemią i napiętą relacją między oboma izbami parlamentu, pierwsza tura wyborów prezydenckich została przełożona z maja  na 28 czerwca, a druga zaś odbyła się 12 lipca.</p>
<p>W czasie największych obostrzeń związanych z pandemią (połowa marca – maj) media i dziennikarze zmagali się z wieloma problemami. W związku ze spowolnieniem gospodarki, finansowe zasoby przedsiębiorstw medialnych znacząco się uszczupliły. Skutkowało to zwolnieniami, obniżkami płac i wymuszonymi urlopami. Dziennikarze musieli również radzić sobie z usankcjonowanym dystansem społecznym, który oznaczał zdalne, najczęściej przeprowadzane online wywiady. Dla reporterów newsowych prawdopodobnie najtrudniejsze było uzyskanie wiarygodnych informacji od przedstawicieli rządowej administracji. Ich konferencje prasowe były organizowane w taki sposób, że dziennikarze wcześniej wysyłali pytania do rzeczników lub biur prasowych, a następnie ministrowie lub ich zastępcy wygłaszali przygotowane zawczasu gładkie odpowiedzi, i to bez możliwości zadania dodatkowych niewygodnych pytań. Odbiorcy mediów w dużym stopniu nie mieli pojęcia, że wiarygodność tak przygotowanych informacji była bardzo ograniczona.</p>
<p>Repolonizacja może wieść do bardzo podobnej sytuacji, w której pozostanie zaledwie kilka przedsiębiorstw medialnych, dostarczających publiczności zweryfikowanych i wiarygodnych informacji. Piotr Sula i dziennikarka TVN-u są przekonani, że rządowi nie uda się przejąć jednej z największych stacji TV w Polsce, ponieważ rządzącym zbyt mocno zależy na dobrych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Z drugiej strony, Jędrzej Morawiecki nie wyklucza możliwości przejęcia udziałów od zagranicznych firm, ale „wyprowadzenie kapitału zagranicznego (odsprzedanie udziałów) nie oznaczałoby w perspektywie kilku lat homogenizacji tak silnej jak na Węgrzech, czy w Rosji (gdzie radio postrzegane jako ‘niezależne’ należy do Gazpromu)”. Należy jednak podkreślić, że termin ‘repolonizacja’ to tylko chwytliwe określenie dla publiczności i zwolenników rządzącej partii. Prawdziwa treść, która się za nim kryje, to nie samo odebranie udziałów zagranicznych firm w polskich mediach, ale przede wszystkim przekazanie ich tym spółkom, które są politycznie zależne od rządu. A to już do złudzenia przypomina rosyjskie czy węgierskie standardy.</p>
<p><em>Zdjęcia:</em></p>
<p><em>Zdjęcie główne: <a href="https://pxhere.com/en/photo/1173680" target="_blank" rel="noopener noreferrer">PxHere</a> (CC0 Public Domain)</em></p>
<p><em>Zdjęcie okładki Gazety Wyborczej: za zgodą Gazety Wyborczej</em></p>
<p><em>Zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego: <a href="https://www.flickr.com/people/drabikpany/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Piotr Drabik</a> / Flickr / Licencja CC BY-SA 2.0</em></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende">Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Angielska twarz polskich wiadomości</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/angielska-twarz-polskich-wiadomosci</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/angielska-twarz-polskich-wiadomosci#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ido Liven]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Mar 2018 23:10:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[media anglojęzyczne w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[miękka siła]]></category>
		<category><![CDATA[Notes from Poland]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Radio]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek kraju]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5309</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="880" height="458" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2.jpg 880w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2-300x156.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2-768x400.jpg 768w" sizes="(max-width: 880px) 100vw, 880px" />W ciągu ostatnich kilku lat Polska często pojawiała się w międzynarodowych programach informacyjnych. Duża część tego zainteresowania związana jest z organizacjami medialnymi takimi jak Reuters, Bloomberg czy Guardian, których etatowi dziennikarze lub współpracownicy mają nad Wisłą swoje stałe siedziby.  W Polsce od dawna istnieje jednak grupa anglojęzycznych mediów, które odgrywają szczególną rolę w kształtowaniu wizerunku &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/angielska-twarz-polskich-wiadomosci">Angielska twarz polskich wiadomości</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="880" height="458" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2.jpg 880w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2-300x156.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Unbenannt-2-768x400.jpg 768w" sizes="(max-width: 880px) 100vw, 880px" /><div class="pf-content"><p><strong>W ciągu ostatnich kilku lat Polska często pojawiała się w międzynarodowych programach informacyjnych. Duża część tego zainteresowania związana jest z organizacjami medialnymi takimi jak Reuters, Bloomberg czy <em>Guardian</em>, których etatowi dziennikarze lub współpracownicy mają nad Wisłą swoje stałe siedziby.  W Polsce od dawna istnieje jednak grupa anglojęzycznych mediów, które odgrywają szczególną rolę w kształtowaniu wizerunku kraju za granicą. </strong></p>
<p>Na uwagę zasługują w tym kontekście dwie bardzo różniące się od siebie platformy: jedna kontrolowana przez konserwatywny rząd i druga, będąca niezależną stroną na Facebooku. Jedna oferuje wiadomości z oficjalnej perspektywy, druga dostarcza kontekstu i komentarza osoby z zewnątrz. <a href="https://web.facebook.com/notesfrompoland?_rdc=1&amp;_rdr" target="_blank" rel="noopener">Notes from Poland</a> (NfP) to blog i strona na Facebooku. <a href="http://thenews.pl/" target="_blank" rel="noopener">Thenews.pl</a> to anglojęzyczna strona internetowa nadawcy publicznego – Polskiego Radia. Warto zastanowić się, jak  duży wpływ mają one na postrzeganie Polski w międzynarodowym dyskursie.</p>
<p><span id="more-5309"></span></p>
<p><strong>Outsider w centrum wydarzeń</strong></p>
<p>„Myślę, że to, co dzieje się w Polsce, bez względu na to, po której stronie stoisz,  jest bardzo ważne, a jednak nie jest dobrze opisywane w mediach anglojęzycznych” &#8211; mówi Daniel Tilles, brytyjsko-polski historyk, który trzynaście lat temu przeprowadził się do Polski z Wielkiej Brytanii i od 2014 roku prowadzi na Facebooku stronę NfP. „Jest tu kilku bardzo dobrych korespondentów zagranicznych, ale wiele reportaży i komentarzy na temat Polski, szczególnie w mediach amerykańskich, nie dowodzi szczególnego zrozumienia dla wydarzeń w kraju i ich kontekstu”.</p>
<p>NfP, podobnie jak thenews.pl, publikuje głównie krótkie, angielskie streszczenia artykułów publikowanych w polskich mediach. O ile jednak teksty na thenews.pl są przeważnie zwięzłe i mają  rzekomo ściśle informacyjny charakter, publikacje NfP oferują bardziej rozbudowany kontekst i komentarz.</p>
<p>Stronę NfP na Facebooku śledzi ponad 17 tys. osób. Większość z nich to żyjący w Polsce obcokrajowcy, ale jest ona także popularna pośród polskiej publiczności zainteresowanej tym, w jaki sposób kraj jest prezentowanym w międzynarodowych mediach.</p>
<p>Społecznościowy charakter Facebooka sprawia, że w tekstach NfP często prezentowane są opinie. Tilles podkreśla jednak, że strona kieruję się także kilkoma zasadami, jak na przykład oddawanie głosu różnym stronom w danej sprawie. „Jeżeli artykuł jej krytyczny wobec rządu, zawsze staram się zamieścić także cytat lub argument strony rządowej”, mówi.</p>
<p><strong>Medialny zasięg rządu </strong></p>
<p>Na stronie thenews.pl Polskiego Radia publikowane są krótkie streszczenia w języku angielskim artykułów pojawiających się w polskich mediach. Serwis jest skierowany do podobnych odbiorców co NfP i oferuje kilka działów tematycznych, od krajowych wiadomości do biznesu i od sportu po kulturę. Na pierwszy rzut oka publikowane informacje mogą się wydawać beznamiętne i opisowe. Jednak podlegająca nadawcy publicznemu strona prezentuje przede wszystkim źródła rządowe i państwowe i robi to przeważnie w sposób bezkrytyczny.</p>
<p>Strona internetowa, podobnie jak serwis radiowy, zawsze była inspirowana politycznie, mówi John Beauchamp, który pracował w anglojęzycznej sekcji Polskiego Radia przez dziewięć lat do września 2015 roku. Przez rok pełnił także funkcję jej dyrektora.</p>
<p>Tak jak w przypadku wielu innych publicznych, międzynarodowych nadawców, takich jak Deutsche Welle czy Voice of America, anglojęzyczny serwis Polskiego Radia jest formą „miękkiej dyplomacji”, mówi Beauchamp. Jego celem było i jest promowanie polskich interesów za granicą poprzez budowanie marki kraju.</p>
<p>„Rolą [thenews.pl jako] bezstronnego serwisu informacyjnego nie jest przekonywanie kogokolwiek” &#8211; mówi. „Chodzi o to, by przekazywać informacje w sposób rzeczowy, bezstronny i w oparciu o to budować reputację”.</p>
<p>Beauchamp twierdzi jednak, że od czasu, gdy pod koniec 2015 roku do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość, a przede wszystkim po kontrowersyjnej reorganizacji radia i telewizji publicznej na początku roku 2016, narracja na stronie thenews.pl zaczęła być bardziej kontrolowana. Jak mówi, jest to przynajmniej częściowo wynikiem „niezwykłej wrażliwości rządu na to, jak jest postrzegany”.</p>
<p>Polskie Radio nie zgodziło się na proponowaną kilka razy rozmowę z EJO. Zamiast tego, rzeczniczka Małgorzata Kaczmarczyk wysłała autorowi opis serwisu zbliżony do tego, który znajduje się na stronie <a href="http://www.thenews.pl/1/64/Artykul/23557,About-Us" target="_blank" rel="noopener">thenews.pl</a>. Pojawiła się w nim jednak istotna różnica. Tekst na stronie mówi bowiem, że „Polskie Radio dostarcza obiektywnych i bezstronnych informacji o Polsce i jej stanowisku na temat spraw międzynarodowych”. Zamiast „obiektywnych i bezstronnych” (objective and impartial, przyp. tłum.), w mailu informacje te określone zostały już tylko jako „kompleksowe” (comprehensive – przyp. tłum.).</p>
<p><strong>Rozwój „miękkiej dyplomacji”</strong></p>
<p>Polski rząd chce jednak rozszerzyć zasięg komunikacji międzynarodowej. Publiczna telewizja TVP przygotowuje się do <a href="https://media2.pl/media/144721-TVP-uruchomi-anglojezyczny-kanal-informacyjny.-Na-czele-projektu-byla-szefowa-Wiadomosci.html" target="_blank" rel="noopener">uruchomienia</a> anglojęzycznego kanału informacyjnego, który może zostać nazwany Poland24 (lub Poland Today). Zapowiedziany w styczniu 2016 r. międzynarodowy kanał telewizyjny ma przeciwdziałać temu, co wielu członków partii rządzącej postrzega jako fałszowanie obrazu Polski w mediach.</p>
<p>Początkowo inicjatywa ta była zapowiadana jako <a href="http://www.intellinews.com/visegrad-will-the-sun-shine-on-visegrad-tv-105687/" target="_blank" rel="noopener">wspólny projekt wyszehradzki</a>, tworzony we współpracy z Węgrami, Czechami i Słowacją. Według ostatnich <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jacek-kurski-anglojezyczny-kanal-informacyjny-tvp-utworzymy-wspolnie-z-wegrami" target="_blank" rel="noopener">doniesień medialnych</a>, cytujących prezesa TVP Jacka Kurskiego, bardziej prawdopodobna wydaje się teraz współpraca polsko-węgierska.</p>
<p>„Kanał telewizyjny w języku angielskim to zasadniczo znakomity pomysł”, mówi Beauchamp, którego proszono o doradztwo, kiedy w planach była wyłącznie polska inicjatywa. „Jest to jednak bardzo kosztowne i jako projekt wyłącznie polski było po prostu niewykonalne”.</p>
<p>Tilles podziela zastrzeżenia dotyczące tak ambitnego przedsięwzięcia. „Nie znam więcej szczegółów, poza krótkimi informacjami pojawiającymi się w mediach. Ale wiele wskazuje na to, że będzie to kolejna odsłona wysiłków rządu na rzecz rozpowszechniania swojego przesłania na arenie międzynarodowej”, mówi. „Myślę, że powinno być więcej materiałów o Polsce w języku angielskim &#8211; strona internetowa z wiadomościami byłaby ciekawa &#8211; ale cały kanał telewizyjny to przesada”.</p>
<p>Swoją szansę na międzynarodowy przekaz dostrzegły też inne, konserwatywne media. Prorządowa Telewizja Republika zaczęła prowadzić krótki, codzienny <a href="https://www.youtube.com/playlist?list=PL_2LK9doeytY0A7pySn9_UGZVgKvxR-Tj" target="_blank" rel="noopener">program informacyjny w języku angielskim</a>. Angielskie <a href="http://polonia.tvp.pl/36137253/wiadomosci-w-jezyku-angielskim-w-tvp-polonia" target="_blank" rel="noopener">streszczenie</a> głównego wydania „Wiadomości” zaczęła też oferować skierowana do diaspory TVP Polonia. Wszystko wskazuje na to, że w coraz bardziej zagęszczonym międzynarodowym środowisku medialnym polskie anglojęzyczne media czeka intensywna walka o kształt narracji dotyczącej Polski.</p>
<p>„Obserwując sposób, w jaki polski rząd traktuje media, także te międzynarodowe”, komentuje Tilles, „nie sądzę, aby stworzono ofertę wystarczająco subtelną, aby ludzie uznali, że jest to przekaz wyważony i wiarygodny”. Czy zatem domorosłym mediom anglojęzycznym rzeczywiście uda się wpłynąć na dyskurs dotyczący Polski?</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/angielska-twarz-polskich-wiadomosci">Angielska twarz polskich wiadomości</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/angielska-twarz-polskich-wiadomosci/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Media publiczne w Polsce: wezwanie do fundamentalnych zmian</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-polsce-wezwanie-fundamentalnych-zmian</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-polsce-wezwanie-fundamentalnych-zmian#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Głowacki]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Dec 2017 18:37:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[klastry kreatywne]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy-Polska - temat specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[nowa ekologia mediów]]></category>
		<category><![CDATA[start-upy]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5258</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="362" height="320" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320.jpg 362w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320-300x265.jpg 300w" sizes="(max-width: 362px) 100vw, 362px" />Zmiany regulacji prawnych oraz procesów zarządzania mediami w Polsce wzbudziły zainteresowanie na poziomie krajowym i międzynarodowym, w szczególności jeśli chodzi o stan obecny i przyszłość mediów publicznych. Jak do tej pory dyskurs skupiał się głównie na rosnącej polaryzacji mediów i słabnącej wolności prasy. Pytania związane z wypełnianiem przez Telewizję Polską i Polskie Radio swoich zobowiązań &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-polsce-wezwanie-fundamentalnych-zmian">Media publiczne w Polsce: wezwanie do fundamentalnych zmian</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="362" height="320" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320.jpg 362w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/idea-2123972_1920-362x320-300x265.jpg 300w" sizes="(max-width: 362px) 100vw, 362px" /><div class="pf-content"><p><strong>Zmiany regulacji prawnych oraz procesów zarządzania mediami w Polsce wzbudziły zainteresowanie na poziomie krajowym i międzynarodowym, w szczególności jeśli chodzi o stan obecny i przyszłość mediów publicznych. Jak do tej pory dyskurs skupiał się głównie na rosnącej polaryzacji mediów i słabnącej wolności prasy. </strong></p>
<p>Pytania związane z wypełnianiem przez Telewizję Polską i Polskie Radio swoich zobowiązań wciąż bazują na tradycyjnym modelu nadawania. Charakteryzuje się on separacją gatunków medialnych, masową produkcją, jak i zbiurokratyzowanym procesem podejmowania decyzji – od góry do dołu. Ten „stary” model, który bazuje na asymetrycznych relacjach z publicznością (nadawcy vs. odbiorcy) i widzeniu nowych praktyk medialnych (media mobilne i online) jako rozszerzenia radia i telewizji w tradycyjnym znaczeniu. Często był on (i jest) przedmiotem ekonomicznych i politycznych nacisków (bez względu na partie polityczne i ich orientację). Nie udaje się także wprowadzanie w jego ramach głębszych organizacyjnych i menedżerskich zmian, które mogą być niezbędne dla zachowania pozycji mediów publicznych w nowym środowisku medialnym, charakteryzującym się społecznościowym tworzeniem mediów oraz „multiplatformowymi” projektami i formami transmedialnymi.</p>
<p><span id="more-5258"></span></p>
<p>Chociaż wypełnienie zadań związanych z publicznym nadawaniem i utrzymaniem niezależności polskich mediów publicznych powinno być priorytetem, to rozpatrywanie tego zagadnienia powinno być poprzedzone kilkoma krytycznymi pytaniami: W jaki sposób TVP i PR mogą korzystać z nowej ekologii mediów i zmieniających się zachowań użytkowników? Które instytucjonalne i regulacyjne podejścia powinno się brać pod uwagę, by czynić media publiczne w Polsce bardziej inkluzywnymi, zorientowanymi na innowacje i odpowiednimi dla młodych pokoleń? I wreszcie, jakie największe przeszkody stoją na drodze tych zmian?</p>
<p><strong>Media publiczne i nowa ekologia mediów</strong></p>
<p>Sposoby, w jakie media publiczne mogą adaptować się do dynamicznego i szybko zmieniającego się cyfrowego środowiska, były badane i analizowane od lat. Przykładowo niektóre ośrodki decyzyjne, włączając w to Radę Europy i Europejską Unię Nadawców (EBU), stworzyły zestaw narzędzi, które mają/miały wspierać procesy demokratyczne i rozwój społeczeństwa opartego na wiedzy. Co więcej, projekt <a href="http://www.mediaroad.eu/" target="_blank" rel="noopener">„MediaRoad”</a> finansowany przez Unię Europejską podkreślił potrzebę opieki nad innowacjami w europejskim przemyśle medialnym (2017-2019). To przełomowe badanie oscylowało wokół stworzenia „Sandbox” – innowacyjnego centrum służącego jako platforma dla kreatywnych małych i średnich przedsiębiorstw, pracujących z większymi partnerami nad nowymi pomysłami i rozwiązaniami. Inicjatywa ta może być postrzegana jako wyraźny sygnał, że nie można analizować przyszłości mediów publicznych bez uwzględniania strategicznych reorganizacji, prototypowania i współpracy z kreatywnymi oraz zaawansowanymi technologicznie firmami. Nowa ekologia mediów, z mediami publicznymi jako firmami kluczowymi i centralnymi, może być zatem postrzegana jako alternatywa dla rozszerzenia zadań mediów publicznych, ale także jako narzędzie do pokonania problemów mających swoje źródło w poprzedniej fazie rozwoju.</p>
<p>Od 2015 roku wraz z profesor Lizzie Jackson z London South Bank University (Wielka Brytania), badaliśmy zjawisko kreatywnych klastrów medialnych w dziesięciu miastach w Europie i Ameryce Północnej. Nasz wspólny projekt badawczy pt. <a href="https://www.creativemediaclusters.com/" target="_blank" rel="noopener">„Kultura organizacyjna mediów publicznych: ludzie, wartości i procesy”</a> finansowany jest przez Narodowe Centrum Nauki (NCN). Przeprowadziliśmy obserwacje i 150 wywiadów o charakterze częściowo ustrukturyzowanym (po 15 w każdym mieście) z pracownikami mediów publicznych i prywatnych, decydentami, badaczami, twórcami startupów, i akceleratorów innowacyjności, założycielami przestrzeni co-workingowych oraz przedstawicielami urzędów miejskich. Naszym celem było zbadanie wewnętrznych kultur klastrów kreatywnych i technologicznych oraz zidentyfikowanie ludzi, wartości i procesów widocznych w tego typu twórczych przestrzeniach, które mogłyby umożliwić skuteczne działanie mediów publicznych.</p>
<p><strong>Spojrzenie na Polskę </strong></p>
<p>Miasto stołeczne Warszawa – jedno z naszych studiów przypadku – było szczególnie interesujące analitycznie, nie tylko w kontekście ostatnich kontrowersji związanych z TVP i PR. Miasto posiada największą liczbę przedsiębiorstw medialnych oraz najwyższy stopień koncentracji start-upów w Polsce. Przyciąga wiele globalnych firm, włączając w to Facebook i Google. Co więcej, Ratusz zaproponował kilka projektów w celu stworzenia struktury technologii komunikacyjnych (ICT) i zmiany Warszawy w dobrze skomunikowane „smart city”. Generalnie rzecz biorąc Warszawa posiada aspiracje do bycia liderem w zakresie nowych technologii i przemysłów kreatywnych na skalę całej Europy Środkowo-Wschodniej.</p>
<p><em>Klaster kreatywny Warszawy </em></p>
<p>Tak jak w innych miastach, w Warszawie dotarliśmy do ekspertów i praktyków reprezentujących zarówno media publiczne, jak i innych działających w obszarze nowej ekologii medialnej. Patrząc na fenomen kreatywnych klastrów medialnych, wybraliśmy warszawską dzielnicę Praga. Wraz z powstaniem drugiej linii metra, łączącej Pragę z centrum miasta, dzielnica zaczęła cieszyć się popularnością wśród firm misyjnych i technologicznych, które często ponownie wykorzystują stare obiekty przemysłowe oraz podejmują inicjatywy związane z ich rewitalizacją. Każdego lata w tej właśnie dzielnicy odbywa się tzw. <a href="http://otwartazabkowska.pl/" target="_blank" rel="noopener">„Otwarta Ząbkowska”</a> – festiwal uliczny z udziałem animatorów, artystów, klubów, organizacji pozarządowych, teatrów oraz gmin. Mówiąc o tej inicjatywie jeden z naszych respondentów wymienił wskaźniki odpowiedzialne za sukces festiwalu. Obejmuje to przede wszystkim: bycie blisko – wśród lokalnych społeczności, nieformalne kontakty oparte na przyjaźni, bliskości i silnej kulturze kontaktów poza pracą. Analizując fenomen Pragi przyjrzeliśmy się również przykładowi SOHO Factory i Centrum Kreatywności Targowa. Obie instytucje oferują małe biura przeznaczone dla kreatywnych osób związanych głównie z reklamą, technologią VR oraz grami. Rozmowa z ekspertami z Centrum Kreatywności Targowa była szczególnie pomocna przy zrozumieniu charakterystycznych cech projektów publicznych, które często napotykają dodatkowe bariery – w tym sztywne struktury i biurokrację. We wszystkich przeanalizowanych przypadkach związki między inicjatywami społecznymi a mediami publicznymi w większości wyrażały się jedynie w doniesieniach o wydarzeniu.</p>
<p><em>Gdzie są media publiczne ? </em></p>
<p>Nasi rozmówcy, związani z mediami publicznymi w Warszawie, najczęściej odwoływali się do przestarzałych regulacji medialnych, które mogą tłumaczyć ograniczone zaangażowanie mediów publicznych w kreatywne i technologicznie zaawansowane firmy. Zarówno sam budynek Telewizji Polskiej, jak i ten, w którym mieści się Polskie Radio, znajdują się w dzielnicy Mokotów (z wyjątkiem działów informacyjnych TVP zlokalizowanych przy placu Powstańców Warszawy w centrum miasta). Według niektórych ekspertów zróżnicowanie lokalizacyjne polskich mediów publicznych oraz odległość geograficzna od kreatywnego klastra medialnego mają niebagatelny wpływ na to, na ile TVP i PR są atrakcyjnymi kandydatami do współpracy. Z kulturowego punktu widzenia pracownicy polskich mediów publicznych nie mają łatwego dostępu do kawiarni, restauracji i innych miejsc, w których mogliby nawiązać kontakt z przedstawicielami innych firm. W rzeczywistości kontakty te są postrzegane jako marginalne nawet w relacjach pomiędzy pracownikami TVP i PR. Nasi rozmówcy często odwoływali się do braku działań projektowych oraz projektów multimedialnych. Wręcz przeciwnie – mówili o komunikacji wertykalnej, strukturach hierarchicznych i istnieniu dwóch odrębnych kultur – menadżerów i producentów. Nasi eksperci podkreślili, że wysoki poziom formalizacji i podziału na różne działy, z których każdy wypracował inną kulturę i umiejętności, może istotnie ograniczać potencjał adaptacji mediów publicznych.</p>
<p><strong>Wezwanie do fundamentalnych zmian </strong></p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że media publiczne w Polsce osiągnęły moment krytyczny w swojej historii i fundamentalne zmiany są potrzebne – zarówno jeśli chodzi o tendencje związane z kierunkami rozwoju przemysłów kreatywnych, jak i potrzebą wewnętrznej restrukturyzacji. Chociaż otwieranie się mediów publicznych na zewnętrznych graczy oraz przekazywanie większych uprawnień obywatelom i przedstawicielom branż kreatywnych ludzi może brzmieć jak utopia, to brak jakiejkolwiek reakcji może powodować marginalizację TVP i PR w przyszłości. Te podstawowe przesunięcia wymagają również zmian w sposobie myślenia ludzi podejmujących decyzje, którzy powinni myśleć szerzej i zgodzić się na nowy model mediów publicznych.</p>
<p>W poszukiwaniu nowych dróg wspierania niezależnych i zaawansowanych mediów publicznych w Polsce, potrzebny jest nowy dyskurs i komunikowanie tego, że reforma jest niezwykle pilną sprawą. Wierzymy, że powinniśmy przetestować wszystkie nowe sposoby mówienia o mediach publicznych w Polsce (i poza nią). 13 czerwca 2018 roku w Warszawie organizujemy konferencję nt. <a href="https://www.creativemediaclusters.com/unconference" target="_blank" rel="noopener">„Creative Cultures for Media Progression: An Uncoference”</a>, w celu rozpowszechnienia wyników przeprowadzonych przez nas badań oraz umożliwienia badaczom, menadżerom mediów oraz warszawskiej społeczności start-upowej wymianę poglądów w zakresie wiedzy na temat budowania i utrzymywania innowacyjnej kultury opartej na współpracy. Jako badacze mediów twierdzimy, że nie powinniśmy zwalniać samych siebie z tego samego wyzwania adaptacji; zamiast tradycyjnych prezentacji konferencyjnych chcemy stworzyć otwartą, zabawną i towarzyską przestrzeń dyskusji. Głęboko wierzymy, że jest alternatywa dla polskich mediów publicznych. Nigdy się tego nie dowiemy, jeśli nie spróbujemy takiej alternatywy stworzyć.</p>
<p><em>Zdjęcie: pixabay.com</em></p>
<p><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg" rel='prettyPhoto'><img loading="lazy" class="alignleft wp-image-5079" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg" alt="" width="377" height="102" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg 921w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-300x81.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-768x208.jpg 768w" sizes="(max-width: 377px) 100vw, 377px" /></a><em>Projekt realizowany dzięki środkom z programu grantowego <a href="http://www.pnfn.pl/pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Polsko-Niemieckiej Fundacji na rzecz Nauki</a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Teksty w języku niemieckim, napisane podczas trwania projektu, można znaleźć <a href="http://de.ejo-online.eu/tag/deutsch-polnisches-themenspezial" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></em></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-polsce-wezwanie-fundamentalnych-zmian">Media publiczne w Polsce: wezwanie do fundamentalnych zmian</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-polsce-wezwanie-fundamentalnych-zmian/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Reakcje mediów niemieckich na zmiany w polskich mediach w latach 2015-2017</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/reakcje-mediow-niemieckich-na-zmiany-w-polskich-mediach-w-latach-2015-2017</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/reakcje-mediow-niemieckich-na-zmiany-w-polskich-mediach-w-latach-2015-2017#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tina Bettels-Schwabbauer i Kathrin Wesolowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Jul 2017 19:14:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[korespondencja zagraniczna]]></category>
		<category><![CDATA[media niemieckie]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[media w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy-Polska - temat specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany w polskich mediach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=5105</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="768" height="480" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480-300x188.jpg 300w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" />Bardzo rzadko niemieckie media poświęcały Polsce tyle uwagi co w ciągu ostatnich dwóch lat, czyli od przejęcia rządów w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość jesienią 2015 roku. Wprowadzone przez PiS zmiany w zakresie funkcjonowania mediów zostały bardzo mocno skrytykowane dziennikarzy zza zachodniej granicy. Niemiecki zespół EJO przyjrzał się bliżej temu, w jaki sposób media niemieckie &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/reakcje-mediow-niemieckich-na-zmiany-w-polskich-mediach-w-latach-2015-2017">Reakcje mediów niemieckich na zmiany w polskich mediach w latach 2015-2017</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="768" height="480" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screenshot-tagesschau.de_-768x480-300x188.jpg 300w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><div class="pf-content"><p><strong>Bardzo rzadko niemieckie media poświęcały Polsce tyle uwagi co w ciągu ostatnich dwóch lat, czyli od przejęcia rządów w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość jesienią 2015 roku. Wprowadzone przez PiS zmiany w zakresie funkcjonowania mediów zostały bardzo mocno skrytykowane dziennikarzy zza zachodniej granicy.</strong></p>
<p>Niemiecki zespół EJO przyjrzał się bliżej temu, w jaki sposób media niemieckie opisywały reformy mediów w Polsce. Analizowano artykuły z czterech stron internetowych największych mediów w Niemczech:<em> tagesschau.de</em>, <em>FAZ.net</em> (<em>Frankfurter Allgemeine Zeitung</em>), <em>Spiegel Online</em> oraz <em>bild.de</em>.</p>
<p><span id="more-5105"></span></p>
<p><strong>Krytyczne reakcje na wyniki wyborów</strong></p>
<p>W dniu wyborów i zwycięstwa PiS <em>tagesschau.de</em> opublikował tekst o tytule: „<a href="https://www.tagesschau.de/ausland/polen-wahl-115.html" target="_blank" rel="noopener">Wybory parlamentarne w Polsce: arcykonserwatyści z powrotem u władzy&#8221;.</a> Korespondent Henryk Jarczyk informował, że lider PiS, Jarosław Kaczyński, będzie dysponował większością głosów w nowym parlamencie i komentował: „ciężko nie zauważyć protekcjonalnego tonu zwycięzców wyborów&#8221;. Dzień później <em>tagesschau.de</em> opublikował wywiad z polskim dziennikarzem, Bartoszem Wielińskim (<em>Gazeta Wyborcza</em>), który mocno krytykował nową władzę. Tytuł tekstu zawierał cytat z wypowiedzi Wielińskiego: „<a href="https://www.tagesschau.de/ausland/interview-bartosz-wielinski-101.html" target="_blank" rel="noopener">Po wyborach w Polsce: będzie zamieszanie&#8221;.</a></p>
<p><em>Bild.de</em> w dniu wyborów opublikował tekst odnoszący się do sytuacji w Polsce i pytał: „<a href="http://www.bild.de/politik/ausland/fluechtlingskrise/wird-polen-nach-der-wahl-das-zweite-ungarn-43138070.bild.html" target="_blank" rel="noopener">Czy po wyborach Polska zostanie kolejnymi Węgrami?&#8221;</a>. W artykule cytowano wypowiedź polskiej politolog, Anny Materskiej-Sosnowskiej, która sugerowała, że w przypadku zwycięstwa PiS Polska podąży w stronę „autorytarnych struktur, ostrej retoryki i ekonomicznej izolacji”, zasadniczo podążając w podobnym kierunku jak Węgry. <em>Spiegel Online</em> odniósł się do tego, pytając: „<a href="http://www.spiegel.de/politik/ausland/parlamentswahl-polen-jaroslaw-kaczynski-schafft-den-machtwechsel-a-1059571.html" target="_blank" rel="noopener">Czy Polska zostanie bastionem nacjonalizmu, izolowanym w UE?&#8221;</a></p>
<p><strong>„Konflikt może się nasilić&#8221;</strong></p>
<p>W końcu grudnia 2015 roku głosowane były ustawy dotyczące mediów publicznych i wpływu rządu na powoływanie ich kadr. Skutkiem były daleko idące zmiany personalne, związane z pozbywaniem się części pracowników TVP i PR oraz zastępowaniem ich dziennikarzami przychylnymi rządowi. Wywołało to olbrzymie kontrowersje, jak również demonstracje uliczne przeciwko nowym regulacjom.</p>
<p>Media niemieckie podjęły również ten temat. Najobszerniej uczynił to <a href="http://www.spiegel.de/politik/ausland/polen-parlament-beschliesst-umstrittene-medienreform-a-1070059.html" target="_blank" rel="noopener"><em>Spiegel Online</em></a>. <em>Bild.de</em> w najmniejszym stopniu zajął się tematem. Był jednak, biorąc pod uwagę swoją reputację, <a href="http://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/zarzadzanie-jakoscia/dziennikarze-potrzebuja-naukowcow-od-zaraz" target="_blank" rel="noopener">zaskakująco obiektywny</a>. <em>Tagesschau.de</em> ponownie odwołał się do <a href="https://www.tagesschau.de/ausland/polen-wielinski-101.html" target="_blank" rel="noopener">opinii Bartosza Wielińskiego</a> z <em>Gazety Wyborczej, </em>który wyraził swoje zdziwienie tym, z jaką szybkością polski rząd zdecydował się na zmianę ustawy dotyczącej mediów publicznych. Wezwał także Europę do wyrażenia swojej opinii i potępienia kursu obranego przez polski rząd.</p>
<p><em>FAZ.net</em> opisał zmiany w krytycznym i nieco przesadnym tonie. „<a href="http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/europa/neues-mediengesetz-polen-koennte-saemtlichen-rundfunkmitarbeitern-kuendigen-14002397.html" target="_blank" rel="noopener">Polski rząd może zwolnić wszystkich pracowników mediów audiowizualnych&#8221;</a>, głoszono w jednym z tekstów ze stycznia 2016 roku. W treści artykułu autor, Konrad Schuller, korygował jednak, że chodzi tylko o media publiczne, których dotyczyła nowa ustawa. W pozostałej części artykułu Schuller nawiązał do wielu innych detali, opisując nawet różnicę pomiędzy „małą” i „dużą” ustawą medialną. Tytuł był więc mylący, ale sam artykuł zawierał sporo wiedzy o zmianach w polskich mediach.</p>
<p>Po styczniu 2016 roku, przez następnych kilka miesięcy nie pisano o polskich mediach. Dopiero w lipcu 2016 roku pojawiła się nowa fala artykułów na temat wolności mediów w Polsce. Stało się to w związku ze zmanipulowanym przez TVP wystąpieniem prezydenta USA, Baracka Obamy, dotyczącym demokratycznych instytucji i wartości. Ich kontekstem był spór o Trybunał Konstytucyjny.</p>
<p><a href="http://www.spiegel.de/politik/ausland/polnisches-fernsehen-manipuliert-aussage-von-barack-obama-a-1102320.html" target="_blank" rel="noopener"><em>Spiegel Online</em> nazwał całą sprawę „absurdem&#8221;</a> i bezpośrednio wyraził obawę o stan polskiej demokracji. <em>Bild.de</em> uczynił podobnie, ale w sposób typowo tabloidowy: „<a href="http://www.bild.de/politik/ausland/barack-obama/obama-falsche-uebersetzung-46729340.bild.html" target="_blank" rel="noopener">Powiew Korei Północnej w polskich mediach! Takie kłamstwa są zwykle kojarzone z Kim Jong-unem…&#8221;</a></p>
<p><strong>„Opór przeciw uciszaniu mediów&#8221;</strong></p>
<p>Po roku od uchwalenia ustawy dotyczącej mediów publicznych, 14 grudnia 2016 roku ogłoszono plany ograniczenia dostępu dziennikarzy do obrad polskiego parlamentu. Skutkiem były masowe protesty i dwutygodniowa okupacja Sejmu przez opozycyjnych parlamentarzystów.</p>
<p>Korespondent <em>tagesschau.de</em> Henryk Jarczyk pisał o „<a href="http://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/czy-uzytkownicy-mediow-powinni-miec-swoich-rzecznikow" target="_blank" rel="noopener">Oporze przeciw uciszaniu wolnych mediów&#8221;</a>. W swoim tekście cytował głównie krytyków rządu PiS. Jedynie na końcu pojawił się krótki cytat z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który nazwał protestujących „chuliganami”. Reakcją autora była jego własna opinia: „Tak nie wygląda wygaszanie konfliktu”.</p>
<p>Także <em>FAZ.net </em>i<em> Spiegel</em> <em>Online</em> szeroko rozpisywały się o wydarzeniach w parlamencie i o protestach.</p>
<p>Na stronie <em>FAZ.net</em> Gerhard Gnauck <a href="http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/polen-streit-zwischen-regierung-und-opposition-droht-zu-eskalieren-14581604-p2.html" target="_blank" rel="noopener">pisał</a>, że duży kryzys polityczny w Polsce jest blisko. Używając sformułowań typu „beczka prochu wybuchła w piątek&#8221;, próbował wyjaśnić powagę sytuacji. <em>Spiegel Online</em> również użył sformułowania „kryzys polityczny&#8221;, opisując całą sytuację w wielu tekstach, często bardzo szczegółowo (np. <a href="http://www.spiegel.de/politik/ausland/polen-parlamentssitzung-auf-unbestimmte-zeit-verzoegert-a-1129600.html" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>).</p>
<p><em>Bild.de</em> ponownie opisał sprawy w typowo tabloidowym stylu, z dramatycznym tytułem: „<a href="http://www.bild.de/politik/ausland/warschau/revolte-in-polen-49384518.bild.html" target="_blank" rel="noopener">Chaos, zgiełk, zgromadzenia: rewolta przeciw polskiemu rządowi&#8221;.</a> Autor, Dirk Müller-Thederan nawiązał także w swoim emocjonalnym artykule do zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Napisał: „Zamiast przedświątecznego spokoju I przygotowania bożonarodzeniowego menu (zwykle składającego się z dwunastu dań, w tym zupa, karp, wódka i ciasta) polscy obywatele kręcą głowami w reakcji na widowisko, którego są świadkami”. O wycofaniu projektu związanego z ograniczeniem wstępu dziennikarzy do parlamentu <em>bild.de</em> już nie wspominał.</p>
<p><em>FAZ.net</em>, <em>Spiegel Online</em> i <em>tagesschau.de</em> opisywały, w jaki sposób polski kryzys sejmowy dobiegł końca. Jednak od tego czasu wydarzeniom związanym z funkcjonowaniem mediów w Polsce nie poświęcały już tyle uwagi.</p>
<p>Co ciekawe, cztery analizowane organizacje medialne nie pisały zupełnie o planach „repolonizacji” mediów w Polsce, odnoszących się przecież w dużej części do potencjalnego ograniczenia pola działania dla zagranicznych, głównie niemieckich, wydawców prasy.</p>
<p><em><a href="http://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg" rel='prettyPhoto'><img loading="lazy" class="size-medium wp-image-5079 alignleft" src="http://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-300x81.jpg" alt="" width="300" height="81" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-300x81.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-768x208.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg 921w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Projekt realizowany dzięki środkom z programu grantowego <a href="http://www.pnfn.pl/pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Polsko-Niemieckiej Fundacji na rzecz Nauki</a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Teksty w języku niemieckim, napisane podczas trwania projektu, można znaleźć <a href="http://de.ejo-online.eu/tag/deutsch-polnisches-themenspezial" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></em></p>
<p><em>Zdjęcie: </em><a href="http://www.tagesschau.de/ausland/polen-proteste-105.html" target="_blank" rel="noopener"><em>Zrzut ekranu ze strony </em></a><a href="http://www.tagesschau.de/ausland/polen-proteste-105.html" target="_blank" rel="noopener"><em>tagesschau.de</em></a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/reakcje-mediow-niemieckich-na-zmiany-w-polskich-mediach-w-latach-2015-2017">Reakcje mediów niemieckich na zmiany w polskich mediach w latach 2015-2017</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/reakcje-mediow-niemieckich-na-zmiany-w-polskich-mediach-w-latach-2015-2017/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Telewizja najbardziej popularnym medium w Niemczech</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/telewizja-najbardziej-popularnym-medium-w-niemczech</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/telewizja-najbardziej-popularnym-medium-w-niemczech#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kathrin Wesolowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2017 23:03:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[media niemieckie]]></category>
		<category><![CDATA[media prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy-Polska - temat specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek mediów]]></category>
		<category><![CDATA[samoregulacja mediów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=5072</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="1280" height="960" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231.jpg 1280w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-300x225.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-768x576.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-1024x768.jpg 1024w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-186x140.jpg 186w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" />Około 72 tysięcy zawodowych dziennikarzy pracuje w niemieckich mediach drukowanych, na platformach internetowych, w radiostacjach i telewizji. Co charakteryzuje niemiecki krajobraz medialny, jaką ma strukturę oraz jakie są jego podstawy? Niemcy to ojczyzna największego europejskiego dziennika: Die Bildzeitung (Bild).) Średni dzienny nakład tego tabloidu to blisko 2,5 miliona egzemplarzy. Bild nie jest jednak postrzegany jako &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/telewizja-najbardziej-popularnym-medium-w-niemczech">Telewizja najbardziej popularnym medium w Niemczech</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="1280" height="960" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231.jpg 1280w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-300x225.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-768x576.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-1024x768.jpg 1024w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Zdjęcie-0231-186x140.jpg 186w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /><div class="pf-content"><p><strong>Około 72 tysięcy zawodowych dziennikarzy pracuje w niemieckich mediach drukowanych, na platformach internetowych, w radiostacjach i telewizji. Co charakteryzuje niemiecki krajobraz medialny, jaką ma strukturę oraz jakie są jego podstawy?</strong></p>
<p>Niemcy to ojczyzna największego europejskiego dziennika: <em>Die Bildzeitung</em> (<em>Bild)</em>.) Średni dzienny nakład tego tabloidu to blisko 2,5 miliona egzemplarzy. <em>Bild</em> nie jest jednak postrzegany jako sztandarowy produkt niemieckich mediów, które charakteryzuje duża różnorodność.</p>
<p>Pojawienie się w 1991 roku powszechnego dostępu do Sieci wielu traktowało sceptycznie. Dzisiaj świat bez internetu wydaje się być niemożliwy.. Nadal jednak nie jest to najczęściej i najbardziej eksploatowane medium w Niemczech. Prym wciąż wiedzie stara, dobra telewizja.</p>
<p><span id="more-5072"></span></p>
<p><strong>Nawet radio jest bardziej popularne niż internet</strong></p>
<p>Niemcy spędzają średnio 223 minuty dziennie przed telewizorem – co stanowi więcej niż 150% czasu spędzanego online (Media Analyse Radio 2015). Odbiorcy mogą wybierać pomiędzy prywatnymi i publicznymi nadawcami. Media publiczne są finansowane głównie z opłat abonamentowych, które wynoszą 17,50 euro miesięcznie. Nieważne, czy gospodarstwo domowe posiada tylko odbiornik telewizyjny czy radiowy – lub nie posiada żadnego z nich – opłata musi być uiszczana. Nadawcy prywatni pozyskują fundusze głównie z przekazów reklamowych.</p>
<p>Telewizyjnym liderem w Niemczech jest publiczny kanał ZDF z udziałem 12,5% rynku (AGF April 2017). Kolejnym wpływowym graczem jest drugi kanał publiczny ARD (11,8%) oraz prywatny RTL (9,4%). Dziewięć regionalnych kanałów należących do sieci ARD, które relacjonują głównie wydarzenia w poszczególnych regionach, zwiększają udział telewizji publicznej w rynku o dodatkowe 12,3%.</p>
<p>Radio jest drugim po telewizji medium w Niemczech. Nasi zachodni sąsiedzi przeznaczają na słuchanie radia około 173 minuty dziennie – najczęściej podczas jazdy samochodem.</p>
<p>W Niemczech mamy do czynienia z dwoma narodowymi kanałami radiowymi: „Deutschlandradio Kultur&#8217; (Radio Kultura) and &#8216;Deutschlandfunk&#8217; (Radio Niemieckie). Co więcej, w przestrzeni medialnej znajduje się wielu małych nadawców, którzy zajmują się informacjami regionalnymi i lokalnymi.</p>
<p>Prawo dotyczące sektora mediów audiowizualnych gwarantuje to, że publiczni i prywatni nadawcy funkcjonują równolegle. Obowiązujące regulacje dają nadawcom publicznym prawo udziału w kształtowaniu opinii publicznej oraz dbania o właściwe funkcjonowanie demokracji w Niemczech.</p>
<p>Ponadto działalność medialną regulują poszczególne landy. Oznacza to, że każdy region powinien regulować i kontrolować działalność nadawczą – prywatną i publiczną – w ramach administracyjnie wyznaczonego obszaru.</p>
<p><strong>Prawie każdy w wieku od 14 do 49 lat używa internetu</strong></p>
<p>Liczba osób korzystających z internetu zwiększa się z roku na rok. Obecnie jest to 58 milionów (84%) Niemców (ARD/ZDF Onlinestudie 2016). Inne badania (na przykład Digital News Report 2016) wskazująna wyższy wynik &#8211; ponad 88 % mieszkańców.</p>
<p>Pierwsze wiadomości online w Niemczech były oferowane przez <em>taz–die Tageszeitung</em> i <em>Süddeutsche Zeitung</em> w 1995 roku. Wg ostatnich szacunków w Niemczech funkcjonuje obecnie 660 stron oraz blogów poświęconych aktualnym informacjom. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się materiały wideo.</p>
<p>Więcej niż dwie trzecie użytkowników internetu korzystają z niego codziennie za pomocą smartfonów (w grupie wiekowej 14-29 lat prawie wszyscy). Ale także zdecydowana większość osób powyżej 50 roku życia jest aktywnych online (82%).</p>
<p>Przeciętny Niemiec spędza w Sieci 2 godziny i 8 minut dziennie. Dla większości użytkowników głównym powodem jest aktywność w serwisie Facebook czy WhatsApp. Co druga osoba wykorzystuje aplikację WhatsApp w codziennych czynnościach, a co czwarta Facebooka. Inne popularne media to te, które bazują na treściach wizualnych – Instagram i Snapchat, które są wykorzystywane przez odpowiednio 7% i 4% Niemców.</p>
<p>Konsumpcja mediów w Niemczech jest silnie uzależniona od grupy wiekowej. Schemat korzystania z poszczególnych platform informacyjnych wśród osób młodych (14–29 lat) jest zupełnie różny od tego, którym charakteryzują się osoby powyżej 50 roku życia. Młodzi wykorzystują internet w codziennych czynnościach (245 minut dziennie), natomiast osoby starsze (50+) oglądają częściej telewizję (średnio 311 minut) i spędzają około 64 minut mniej na surfowaniu w Sieci.</p>
<p><strong>Bild – niemiecki lider medialny </strong></p>
<p>Na przestrzeni lat upowszechnienie się nowych mediów doprowadziło do powolnego schyłku mediów tradycyjnych. Przykładowo <em>Financial Times</em> zamknął niemieckie wydanie w 2012 roku. Od 2013 roku <em>Westfälische Rundschau</em> zrezygnowało z własnej redakcji; artykuły są kopiowane z innych gazet. Nadal jednak w Niemczech funkcjonują 344 tytuły prasowe. Jednocześnie reprezentują one ponad 400-letnią historię tego kraju. Podczas II wojny światowej stały się one narzędziem w rękach Nazistów, jednakże w 1945 roku niemieckie media narodziły się na nowo. Cztery lata później w konstytucji RFN zapisano:</p>
<p><em>„Każda osoba ma prawo do wyrażania swojej opinii poprzez mowę, pismo i obrazy oraz rozpowszechniania ich poprzez dostępne źródła publiczne bez czyjejkolwiek ingerencji. Wolność prasy oraz wolność informowania poprzez radio i film są chronione”. (</em>Konstytucja Niemiecka, Art. 5, Sekcja 1)</p>
<p>Codziennie drukowanych jest ponad 16 milionów egzemplarzy. Regionalne i lokalne tytuły prasowe odgrywają ważną rolę w Niemczech i często posiadają monopol na danym terenie.</p>
<p><em>Bild</em> i <em>Süddeutsche Zeitung</em>, tak samo jak <em>Der Spiegel</em> są uważane za wiodące w sektorze mediów drukowanych. Są też najczęściej cytowane i czytane.</p>
<p><strong>Niemiecka Rada Mediów nie karze</strong></p>
<p>Niemiecka Agencja Prasowa (Deutsche Presseagentur, DPA) jest najczęściej wykorzystywaną agencją prasową w niemieckich gazetach i w internecie., choć popularne są także inne agencje prasowe, takie jak Associated Press czy niemiecki oddział Reutersa.</p>
<p>W celu zapewnienia postępowania dziennikarzy zgodnie z etyką wykorzystywany jest Kodeks Prasowy będący efektem działalności Niemieckiej Rady Prasowej (Presserat). Dziennikarze i wydawcy pracują w jej ramach razem, kładąc nacisk na rzetelne informowanie oraz ochronę prywatności w mediach.</p>
<p>Każdy Niemiec ma prawo do złożenia zażalenia w związku z medialnym przekazem. Sprawa kierowana jest wtedy do Niemieckiej Rady Prasowej, która wszczyna proces. Problematyczną kwestią jest to, że  Kodeks i Rada nie „karzą” w sensie prawnym, a jedynie wskazują na błędy i je piętnują. Niemiecka Rada Prasowa jest zatem organem samorządu dyscyplinarnego. Na podstawie postanowień Rady wydawcy powinni egzekwować jej wytyczne, wraz z konsekwencjami, choć nikogo nie można zmusić do wdrożenia tych zaleceń.</p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><a href="https://www.agf.de/daten/tvdaten/marktanteile/">https://www.agf.de/daten/tvdaten/marktanteile/</a></p>
<p><a href="http://www.ard-zdf-onlinestudie.de/index.php?id=568">http://www.ard-zdf-onlinestudie.de/index.php?id=568</a></p>
<p><a href="https://www.tagesschau.de/kultur/onlinestudie-101.pdf">https://www.tagesschau.de/kultur/onlinestudie-101.pdf</a></p>
<p><a href="https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/sites/default/files/Digital-News-Report-2016.pdf">https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/sites/default/files/Digital-News-Report-2016.pdf</a> (cześć 2.3, S. 36ff)</p>
<p><a href="https://www.newsroom.de/news/press-relations-schneller-mehr-wissen/telekommunikation-11/medienlandschaft-in-deutschland-bild-und-sz-gehoeren-weiterhin-zu-den-top-leitmedienard-erstmals-a/">https://www.newsroom.de/news/press-relations-schneller-mehr-wissen/telekommunikation-11/medienlandschaft-in-deutschland-bild-und-sz-gehoeren-weiterhin-zu-den-top-leitmedienard-erstmals-a/</a></p>
<p><a href="https://www.journalistenkolleg.de/c/document_library/get_file?uuid=44292133-bb38-4933-b30d-5770c39ac7ba&amp;groupId=10157">https://www.journalistenkolleg.de/c/document_library/get_file?uuid=44292133-bb38-4933-b30d-5770c39ac7ba&amp;groupId=10157</a></p>
<p><a href="http://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg" rel='prettyPhoto'><img loading="lazy" class="alignleft size-medium wp-image-5079" src="http://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-300x81.jpg" alt="" width="300" height="81" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-300x81.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1-768x208.jpg 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DPWS-1.jpg 921w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><em>Projekt realizowany dzięki środkom z programu grantowego <a href="http://www.pnfn.pl/pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Polsko-Niemieckiej Fundacji na rzecz Nauki</a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Teksty w języku niemieckim, napisane podczas trwania projektu, można znaleźć <a href="http://de.ejo-online.eu/tag/deutsch-polnisches-themenspezial" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a></em></p>
<p><em>Zdjęcie: Michał Kuś</em></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/telewizja-najbardziej-popularnym-medium-w-niemczech">Telewizja najbardziej popularnym medium w Niemczech</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/telewizja-najbardziej-popularnym-medium-w-niemczech/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kryzys czy zmiana – co dalej z dziennikarstwem?</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/kryzys-zmiana-dalej-dziennikarstwem</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/kryzys-zmiana-dalej-dziennikarstwem#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Szynol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2014 13:29:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomika Mediów]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Szynol]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Stępińska]]></category>
		<category><![CDATA[Bernd Blӧbaum]]></category>
		<category><![CDATA[ECREA]]></category>
		<category><![CDATA[Henrik Ӧrnebring]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Picard]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=3447</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="1084" height="643" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo.jpg 1084w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo-300x177.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo-1024x607.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1084px) 100vw, 1084px" />Ponad stu medioznawców z kilkudziesięciu ośrodków naukowych zastanawiało się w Salonikach nad przyszłością dziennikarstwa. Większość była zgodna, że branża podlega poważnym zmianom, których zatrzymać już się nie da. Okazją do międzynarodowej debaty była konferencja naukowa, zorganizowana pod auspicjami sekcji badań nad dziennikarstwem ECREA (European Communication Research and Education Association). W ciągu dwóch dni (28-29 marca), &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/kryzys-zmiana-dalej-dziennikarstwem">Kryzys czy zmiana – co dalej z dziennikarstwem?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="1084" height="643" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo.jpg 1084w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo-300x177.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/JSS-ECREA_2014-Group_Photo-1024x607.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1084px) 100vw, 1084px" /><div class="pf-content"><p><b>Ponad stu medioznawców z kilkudziesięciu ośrodków naukowych zastanawiało się w Salonikach nad przyszłością dziennikarstwa. Większość była zgodna, że branża podlega poważnym zmianom, których zatrzymać już się nie da. </b></p>
<p>Okazją do międzynarodowej debaty była konferencja naukowa, zorganizowana pod auspicjami sekcji badań nad dziennikarstwem ECREA (European Communication Research and Education Association). W ciągu dwóch dni (28-29 marca), w pięknej Hali Koncertowej w Salonikach, odbyło się prawie 30 sesji, podczas których badacze z Europy, Azji, Stanów Zjednoczonych i Australii dyskutowali na temat kondycji dziennikarstwa i o perspektywach jego rozwoju.</p>
<p><span id="more-3447"></span></p>
<p>Zdaniem wielu uczestników konferencji, jednym z głównych czynników stymulujących przemiany był poważny kryzys ekonomiczny, zauważalny choćby poprzez liczbę zwolnionych w ostatnich czasach dziennikarzy. Jednocześnie niezwykła ekspansja i wzrost popularności mediów społecznościowych sprawiła, że znaczenie mediów tradycyjnych, także mainstreamowych, istotnie się zmniejszyło. Co więcej, dokonuje się to w warunkach szybkiego postępu technologicznego, ułatwiającego zarówno pozyskiwanie informacji, jak i ich późniejsze przekazywanie oraz redystrybuowanie.</p>
<p>Robert Picard, jeden z głównych mówców, w wykładzie otwierającym konferencję podkreślał, że obecnie mamy do czynienia z nowym ekosystemem mediów, w którym zastany model przemysłu medialnego jest wypierany przez nowy – zorientowany na świadczenie usług za pomocą różnorodnych platform i kanałów dystrybucji. To powoduje osłabienie roli, jaką pełniły dotychczas media głównego nurtu i przyczynia się do deinstytucjonalizacji przekazywania najistotniejszych informacji. Zdaniem dyrektora naukowego Reuters Institute, duże organizacje dziennikarskie są już przeżytkiem i prawdopodobnie ich miejsce zajmą gildie na wzór dawnych stowarzyszeń rzemieślniczych. Dostrzega w tym również szansę dla mediów lokalnych.</p>
<p>Z kolei Henrik Ӧrnebring, drugi z głównych dyskutantów, zastanawiał się nad pozytywnymi i negatywnymi aspektami dziennikarstwa w obecnej dobie. Badacz z Uniwersytetu w Karlstad uznał za bezcelowe prowadzenie rozważań nad tym, kim w ogóle jest dzisiaj dziennikarz, gdyż kluczowym jest w tej sytuacji odpowiedzenie na pytanie, co czyni go profesjonalistą. Koniecznym, zdaniem Ӧrnebringa, jest znalezienie precyzyjnych wykładników branżowego profesjonalizmu. I to zarówno na poziomie organizacji medialnych, jak i odbiorców ich przekazów. Czym jest bowiem ów profesjonalizm, skoro pracę dziennikarzy można zastąpić algorytmami – pytał retorycznie Ӧrnebring.</p>
<p>Trudno byłoby znaleźć wspólny mianownik dla ponad stu wygłoszonych referatów przez naukowców z kilkudziesięciu krajów. Jednak motywem przewodnim były przede wszystkim zmiany, zachodzące w ostatnim czasie w mediach, tak po stronie organizacji procesu produkcyjnego i dystrybucyjnego, jak i w samym zawodzie dziennikarskim. Najczęściej odmienianym słowem była więc „transformacja”, używana w kontekście: mediów w ogóle, dziennikarstwa jako profesji czy wreszcie zmieniających się warunków pracy dziennikarza. Wiele uwagi poświęcono również procesom cyfryzacji mediów w wielu krajach, w tym także w Polsce. Jak słusznie zauważył Bernd Blӧbaum z Uniwersytetu w Mϋnster, jest ona wyzwaniem, jednak nie zmienia istoty dziennikarstwa.</p>
<p>W trakcie konferencji nie zabrakło również rozważań na temat sytuacji wybranych sektorów medialnych w poszczególnych krajach. Ku zaskoczeniu niektórych uczestników, kraje Półwyspu Bałkańskiego (np. Grecja i Serbia), podobnie jak część państw Europy Zachodniej (np. Hiszpania i Portugalia) oraz Europy Środkowo-Wschodniej (np. Polska) borykały się z wieloma problemami związanymi z funkcjonowaniem mediów publicznych, w szczególności telewizji. Niektóre z nich są wciąż na etapie budowania stabilnego i wiarygodnego systemu mediów publicznych- i to z różnym skutkiem.</p>
<p>W konferencji udział wzięła dwójka polskich medioznawców: Agnieszka Stępińska z Uniwersytetu w Poznaniu i Adam Szynol z Uniwersytetu Wrocławskiego.</p>
<p>Zdjęcie: http://www.jss2014thessaloniki.eu</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/kryzys-zmiana-dalej-dziennikarstwem">Kryzys czy zmiana – co dalej z dziennikarstwem?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/kryzys-zmiana-dalej-dziennikarstwem/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Media publiczne w XXI wieku</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-xxi-wieku</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-xxi-wieku#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Głowacki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Oct 2013 07:45:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja o mediach]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie mediami]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=2830</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="420" height="648" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka.jpg 420w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka-194x300.jpg 194w" sizes="(max-width: 420px) 100vw, 420px" />Analiza wyzwań stawianych zarządzającym mediami publicznymi w erze nowych rozwiązań technologicznych i zmian w korzystaniu z mediów przez publiczność stanowi główny temat pracy zbiorowej pod redakcją Michała Głowackiego i Lizzie Jackson. Książka pt. „Public Media Management for the Twenty-First Century: Creativity, Innovation, and Interaction” ukazała się nakładem wydawnictwa Routledge/Taylor &#38; Francis Group (Londyn i Nowy &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-xxi-wieku">Media publiczne w XXI wieku</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="420" height="648" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka.jpg 420w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/okladka-194x300.jpg 194w" sizes="(max-width: 420px) 100vw, 420px" /><div class="pf-content"><p><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><b>Analiza wyzwań stawianych zarządzającym mediami publicznymi w erze nowych rozwiązań technologicznych i zmian w korzystaniu z mediów przez publiczność stanowi główny temat pracy zbiorowej</b></span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><b> pod redakcją Michała Głowackiego i Lizzie Jackson.</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Książka pt. </span><a href="http://www.routledge.com/books/details/9780415843256/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">„Public Media Management for the Twenty-First Century: Creativity, Innovation, and Interaction”</span></span></span></a><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> ukazała się nakładem wydawnictwa Routledge/Taylor &amp; Francis Group (Londyn i Nowy Jork) we wrześniu 2013 roku. </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Praca zawiera 15 artykułów przygotowanych przez ekspertów reprezentujących media publiczne, instytucje międzynarodowe oraz ośrodki akademickie. <span id="more-2830"></span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Na łamach publikacji autorzy podejmują próbę analizy </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">teorii, modeli oraz strategii rozwojowych w nowej ekologii mediów, gdzie coraz większą rolę odgrywają media społecznościowe, wyszukiwarki internetowe oraz inne platformy wspierające interakcję współczesnych organizacji medialnych z kreatywną publicznością. Punktem wyjścia do prowadzonych badań i analiz jest </span><a href="https://wcd.coe.int/ViewDoc.jsp?id=1908265" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Zalecenie Komitetu Ministrów Rady Europy </span></span></span><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">CM/Rec(2012)1</span></span></span></a><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> o zarządzaniu mediami publicznymi, które </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">wskazuje na konieczność usprawnienia systemu zarządzania opartego na zasadach przejrzystości, otwartości i odpowiedzialności, a także na gotowość mediów publicznych do podjęcia dialogu z publicznością. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">W gronie autorów znalazło się kilku ekspertów, którzy w latach 2009-2012 wchodzili w skład Ad hoc Advisory Group on Public Service Media Governance (MC-S-PG) – grupy doradczej odpowiedzialnej za konsultacje i przygotowanie szkicu </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">zalecenia z 2012 roku. Pracę rozpoczyna wstęp autorstwa Jana Malinowskiego – kierownika Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego w Radzie Europy. Książka dedykowana jest dr. Karolowi Jakubowiczowi, którego jeden z ostatnich artykułów naukowych znalazł się w gronie tekstów przyjętych do publikacji.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Zarządzanie mediami publicznymi w dobie przemian społecznych i rozwoju nowych technologii było</span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> także tematem spotkania autorów i innych ekspertów &#8211; przedstawicieli instytucji międzynarodowych, praktyków mediów oraz świata akademickiego, które zostało zorganizowane na Uniwersytecie Warszawskim w dniach 12–14 maja 2013 roku. Międzynarodowe warsztaty pt. </span><a href="http://www.id.uw.edu.pl/dzialy/badania/strona/-esf-workshop" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">“</span></span></span><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Public Service Media Management: In Search for New Models of Public Service Media in the Era of Social Change and New Technologies”</span></span></span></a><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> sponsorowane były przez Europejską Fundację Naukową (</span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><a href="http://www.esf.org/coordinating-research/exploratory-workshops/workshops-list.html?year=2013">European Science Foundation</a> &#8211; ESF</span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">) w ramach konkursu </span><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.esf.org/coordinating-research/exploratory-workshops/workshops-list.html?year=2013" target="_blank"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">ESF Exploratory Workshops 2012</span></a></span></span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> – inicjatywy wspierającej organizację interaktywnych spotkań, wyznaczających nowe kierunki badań. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Najważniejsze elementy Zalecenia Komitetu Ministrów Rady Europy </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">CM/Rec(2012)1 o zarządzaniu mediami publicznymi podkreślone zostały w przemówieniu inauguracyjnym przez </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Jana Malinowskiego, który przypomniał, że Rada Europy przywiązuje wielką wagę do wdrażania standardów dotyczących działalności mediów publicznych i </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">zaznaczył, że </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">media publiczne są narzędziem wskazującym na „poziom zdrowia” demokracji. Organizatorzy warsztatów Lizzie Jackson (Ravensbourne, UK) oraz Michał Głowacki (Uniwersytet Warszawski) podkreślili, że media publiczne znajdują się współcześnie między dwoma modelami: 1) industrialnym, który charakteryzuje się standaryzacją i produkcją masową oraz występowaniem struktur zarządzania, opartych na hierarchii i „piramidzie władzy” oraz 2) sieciowym (post-industrialnym), opartym na rozwoju nowych mediów i technologii, procesach indywidualizacji, zmianach w korzystaniu z mediów (prosumenci, </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><i>user-generated content</i></span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">) i nowych relacjach między zarządzającymi mediami a publicznością. Duża liczba współczesnych mediów publicznych nie jest w pełni przygotowana do działania w ramach modelu sieciowego. Analizując przyczyny tego stanu, wskazali na istnienie nieaktualnych i nieodpowiednich struktur zarządzania i zaproponowali listę wyzwań dla zarządzających mediami publicznymi, na której znalazły się m.in. potrzeby wspierania innowacji, tworzenia nowych systemów monitorowania jakości, rozwoju nowych platform dla nawiązania i podtrzymania interakcji między mediami publicznymi a publicznością, analizy istniejących modeli finansowania i alternatywnych źródeł przychodów, usprawnienia zarządzania, osiągania większego poziomu „elastyczności” w istniejących strukturach organizacyjnych oraz włączenia w procesy zarządzania reprezentantów publiczności. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> Sesje tematyczne zorganizowane w ramach warsztatów ESF podkreśliły złożoność problematyki i umożliwiły analizę procesów zarządzania w odniesieniu do tradycyjnych i nowych metod zarządzania, ewolucji polityki medialnej, zmian dokonujących się w dziennikarstwie, relacji mediów publicznych z użytkownikami platform online oraz struktur organizacyjnych umożliwiających rozwój nowych form mediów w interesie publicznym. W trakcie spotkania idee i analizy prezentowali m.in.: Charles Brown (University of Westminster, Wielka Brytania), Nuno Conde (Portuguese Catholic University, Portugalia), Marcin Dąbrowski (TVP Technologie), Andra Leurdijk (doradca do spraw mediów, Holandia), Miša Molk (media ombudsman – rzecznik praw odbiorców mediów w RTV Slovenija, Słowenia), Christian S. Nissen (były dyrektor generalny Danmarks Radio, Dania), Ren Reynolds (twórca i założyciel The Virtual Policy Network – </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">organizacji typu </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><i>think tank</i></span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">, promującej dyskurs publiczny w zakresie gier online, światów wirtualnych w Wielkiej Brytanii</span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">), Roberto Suarez Candel (dyrektor <a href="http://www.go-eurovision.com/cms/mis" target="_blank">The Media Intelligence Service</a>, Europejska Unia Nadawców – EBU), Tim Suter (dyrektor Perspective Associates – organizacji doradzającej mediom i przedstawicielom rynku telekomunikacji w Wielkiej Brytanii w sprawach strategii i reform), Michael Wagner (dyrektor Media and Communication Law, Europejska Unia Nadawców – EBU) oraz Bissera Zankova (doradca Ministra Transportu, IT i Komunikacji w Bułgarii).</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> Każdą z omawianych sesji kończył półgodzinny panel dyskusyjny, w ramach którego uczestnicy przedstawiali uwagi, pytania oraz pomysły w zakresie zarządzania mediami publicznymi. W sesji podsumowującej spotkanie, moderowanej przez Tima Sutera, wskazano na istnienie problemów i tematów, które mogą wpływać na konieczność kontynuowania dyskusji w zakresie zarządzania mediami publicznymi w przyszłości oraz podtrzymywania i rozwijania współpracy z Radą Europy, EBU oraz ECREA. Jedną z propozycji stanowił też pomysł organizowania spotkań tego typu w systemie cyklicznym i opracowanie propozycji międzynarodowego projektu badawczego. Organizatorzy warsztatów opracowali kompleksowy raport naukowy, który podsumowuje wszystkie dyskusje i określa schemat dla wspierania innowacji w mediach publicznych. Raport, którego założenia wysłane zostaną do przedstawicieli instytucji międzynarodowych, pracowników mediów publicznych i reprezentantów świata akademickiego, ma przyczynić się wspierania dyskusji na temat przyszłości mediów publicznych w Europie.</span></p>
<p><span style="font-family: Times New Roman,serif;">ŹRÓDŁA:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Raport, program spotkania oraz prezentacje multimedialne</span><span style="font-family: Times New Roman,serif;"> ze spotkania ESF w Warszawie dostępne są na stronach internetowych Instytutu Dziennikarstwa UW: </span><a href="http://www.id.uw.edu.pl/dzialy/badania/strona/-esf-workshop" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">http://www.id.uw.edu.pl/dzialy/badania/strona/-esf-workshop</span></span></span></span></a></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;">Szczegółowe sprawozdanie z warsztatów Europejskiej Fundacji Naukowej na Uniwersytecie Warszawskim opublikowane zostało w numerze </span><span style="font-family: Times New Roman,serif;">3 (54) 2013 “Studiów Medioznawczych”</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: Times New Roman,serif;"><span style="font-size: medium;">Zdjęcie dostarczone przez autora tekstu.</span></span></p>
<p><span style="font-size: small;"> </span></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-xxi-wieku">Media publiczne w XXI wieku</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/polityka-medialna/media-publiczne-w-xxi-wieku/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polskie media publiczne w mediach społecznościowych</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/polskie-media-publiczne-w-mediach-spolecznosciowych</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/polskie-media-publiczne-w-mediach-spolecznosciowych#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paulina Pacuła]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Sep 2012 09:22:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Media / Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie Redakcją]]></category>
		<category><![CDATA[badanie „Fanpage trends”]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Stempień-Rogalińska]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Radio]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Kazimierski]]></category>
		<category><![CDATA[Telewizja Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=2026</guid>

					<description><![CDATA[<p>Strategie obecności polskich nadawców publicznych w mediach społecznościowych są spójne, ale ich działania okazują się być mniej skuteczne niż w przypadku nadawców komercyjnych Media społecznościowe to dziś dla internautów naturalna przestrzeń samoorganizacji oraz wymiany poglądów na interesujące ich tematy. Gromadzą tak dużą publiczność, że dla większości firm i instytucji obecność w nich wydaje się niemal &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/polskie-media-publiczne-w-mediach-spolecznosciowych">Polskie media publiczne w mediach społecznościowych</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><p><strong><img loading="lazy" class="alignleft" title="tvp" src="http://farm8.staticflickr.com/7177/6941569122_3a6b8e17cf_n.jpg" alt="" width="256" height="192" />Strategie obecności polskich nadawców publicznych w mediach społecznościowych są spójne, ale ich działania okazują się być mniej skuteczne niż w przypadku nadawców komercyjnych</strong></p>
<p>Media społecznościowe to dziś dla internautów naturalna przestrzeń samoorganizacji oraz wymiany poglądów na interesujące ich tematy. Gromadzą tak dużą publiczność, że dla większości firm i instytucji obecność w nich wydaje się niemal obowiązkowa. O konieczności tej nie zapomnieli także nadawcy publiczni w Polsce, choć badania wskazują, iż radzą sobie z tym zadaniem nieco gorzej niż nadawcy komercyjni.</p>
<p>Telewizja Polska rozwija działalność w zakresie mediów społecznościowych od ponad dwóch lat. &#8211; <em>Każdy z wdrażanych projektów wymaga indywidualnego podejścia ze względu na złożoność i różnorodność tematyk audycji &#8211;</em> mówi Joanna Stempień-Rogalińska, rzecznik prasowy TVP S.A. &#8211;<em> Dziś Facebook czy YouTube to przede wszystkim kanały promocyjne, które mają  przyciągnąć uwagę i zachęcić do oglądania audycji w telewizji lub w internecie, a także zbudować u widza przywiązanie do marki </em>&#8211; tłumaczy.</p>
<p><span id="more-2026"></span></p>
<p>O obecności w mediach społecznościowych nie zapomniało także Polskie Radio. &#8211; <em>Budując naszą wielofunkcyjną platformę internetową przyjęliśmy pewne podstawowe założenia dotyczące obecności Polskiego Radia w mediach społecznościowych. Po pierwsze uznaliśmy bezdyskusyjną konieczność aktywnego budowania naszej obecności w tego rodzaju serwisach. Oceniliśmy, że jest to nie tylko znakomity sposób stałej komunikacji z naszymi słuchaczami, ale także narzędzie pozwalające skuteczniej realizować zadania misyjne stojące przed nadawcą publicznym</em> &#8211; mówi Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Polskiego Radia S.A.  <strong></strong></p>
<p><strong>Facebook i tyle?</strong></p>
<p><strong></strong>Ze względu na zasięg i łatwość prowadzenia działań, w strategii obu publicznych nadawców dominuje Facebook.<em> </em>W 2011 r. TVP prowadziła na Facebooku 100 oficjalnych profili, które łącznie zgromadziły blisko 450 tysięcy fanów. W porównaniu z rokiem 2010 liczba profili wzrosła zatem trzykrotnie (2010 r. &#8211; 30), a liczba fanów blisko sześciokrotnie (2010 r. &#8211; 78 tysięcy). Profile są zakładane przede wszystkim dla kanałów lub programów, ale przy niektórych projektach, jak np. „Bitwa na głosy&#8221; czy „The Voice of Poland&#8221; tworzone są również profile drużyn lub gwiazd. &#8211; <em>Wszystko zależy od typu audycji oraz przyjętej strategii promocyjnej </em>&#8211; tłumaczy rzecznik.</p>
<p>Polskie Radio prowadzi na Facebooku około 20 profili, które w sumie gromadzą 250 tysięcy fanów. Nadawca nie prowadzi profilu korporacyjnego, ponieważ grupy docelowe anten są bardzo różne i z reguły wierne swoim ulubionym programom. &#8211; <em>Z premedytacją prowadzimy komunikację rozproszoną, dla każdej anteny i każdego serwisu tematycznego w ramach portalu polskieradio.pl osobno. Dodatkowo, niektóre inne jednostki organizacyjne PR, jak np. Studio Reportażu i Dokumentu prowadzą własną komunikację w serwisach społecznościowych</em> &#8211; informuje rzecznik Kazimierski.</p>
<p>Swój profil mają zatem poszczególne anteny &#8211; Jedynka, Dwójka, Trójka i Czwórka, a także niektóre programy &#8211; np. „Trójkowy Wehikuł Czasu&#8221;, „Się Kręci&#8221; &#8211; audycja Jurka Owsiaka, czy „Raport o stanie świata&#8221;. Najwięcej fanów &#8211; 124 tysiące &#8211; ma fanpage radiowej Trójki, na drugim miejscu z liczbą niemal 88 tysięcy fanów plasuje się radiowa Czwórka. Niemal 24 tysiące fanów ma Program 1, a Program 2 &#8211; 9 tysięcy fanów. Ponadto swoje fanpage mają poszczególne części portalu internetowego polskieradio.pl &#8211; np. nauka.polskieradio.pl, sport.polskieradio.pl, czy wiadomości.polskieradio.pl, gdzie publikowane są te same newsy, które ukazują się na stronie portalu.</p>
<p>Oprócz słuchaczy do aktywności na stronach poszczególnych anten zachęcani są także prowadzący programów, którzy za pośrednictwem swoich oficjalnych profili mogą tu promować audycje i komunikować się z fanami. &#8211; <em>Celem naszej aktywności w serwisach społecznościowych jest zwiększenie zaangażowania naszych fanów i wykorzystanie ich jako dodatkowego kanału komunikacji pozwalającego na stałą relację ze słuchaczami również poza anteną</em> &#8211; tłumaczy Kazimierski.</p>
<p><strong>Komercyjnym idzie lepiej</strong></p>
<p><strong></strong>Jak widać z komunikacją na Facebooku nadawcy wiążą duże nadzieje. A jakie są tego efekty? Pokazują to badania zespołu Sotrender Data Team, który regularnie podsumowuje popularność poszczególnych marek na Facebooku, wyrażaną poprzez liczbę fanów, ich zaangażowanie, poziom interaktywności na profilu, czy najlepsze opublikowane treści.</p>
<p>W porównaniu ze stacjami komercyjnymi Polskie Radio średnio radzi sobie na Facebooku. W pierwszej piętnastce stacji radiowych o największej liczbie fanów uplasowały się co prawda zarówno radiowa Trójka, Czwórka, jak i Dwójka, ale odpowiednio dopiero na szóstym, ósmym i piętnastym miejscu. Słabo wypada stopień zaangażowania fanów &#8211; w pierwszej piętnastce zmieściła się tylko Trójka i Czwórka na odpowiednio 9 i 10 miejscu. W obu kategoriach &#8211; zarówno liczby fanów, jak i ich zaangażowania &#8211; dominuje radio ESKA, które ma niemal 697 tysięcy fanów, spośród których zaangażowanych jest 11 procent czyli ponad 76 tysięcy osób.</p>
<p>Podobnie mizerne są efekty obecności na Facebooku Telewizji Polskiej. Do pierwszej piętnastki stacji o największej liczbie fanów zakwalifikowała się tylko profil TVP Kultura na miejscu 15, z wynikiem nieco ponad 41 tysięcy fanów, podczas gdy pierwsze miejsca tego zestawienia zdominowane są przez stacje młodzieżowe, takie jak MTV Polska &#8211; ponad 446 tysięcy fanów, VIVA Polska &#8211; ponad 339 tysięcy fanów i 4fun.tv &#8211; 223 tysiące fanów. Na czwartym miejscu pojawia się TVN24 z liczbą ponad 187,5 tysięcy fanów. TVP ze swoją setką profili i 450 tysiącami użytkowników wypada tu nie najlepiej.</p>
<p>Nieco lepiej wygląda pozycja poszczególnych audycji telewizyjnych TVP, które mają trochę mocniejszą pozycję w zestawieniu stron poszczególnych programów. Najwyżej ze wszystkich programów TVP, na szóstym miejscu w rankingu, uplasowała się „Rodzinka.pl” z ponad 143,5 tysiącami fanów. Na 9 – „Voice of Poland” &#8211; 113,7 tysięcy fanów. Na miejscu 12 w rankingu zmieściła się także „Bitwa na głosy”, która ma 86,6 tysięcy fanów. W tym zestawieniu programy stacji komercyjnych także radzą sobie znacznie lepiej.</p>
<table border="1" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td valign="top" width="614"><strong>Aleksander Szulc, członek zespołu badaczy Sotrender Data Team</strong><strong></strong><strong> </strong><strong>Jak interpretować wyniki badania „Fanpage trends”? </strong></p>
<p><em>Musimy pamiętać, że na wyniki poszczególnych nadawców duży wpływ ma demografia ich widzów czy słuchaczy. A ponad 80 procent użytkowników Facebooka w Polsce to osoby w wieku 16-49, do tego najczęściej są to osoby żyjące w dużych miastach.  Właśnie w tej grupie nadawcy publiczni mają gorszy zasięg w porównaniu do nadawców komercyjnych. Największy zasięg nadawcy publiczni mają w grupie wiekowej 50+, dla której Internet czy media społecznościowe są wciąż mało atrakcyjne i używane z dużo niższą częstotliwością niż w przypadku innych grup wiekowych. Stąd ta różnica w efektywności ich działań</em>.</p>
<p><em>Ponadto, o ile ogólne profile stacji telewizji publicznej kiepsko wypadają w zestawieniach efektywności działań w mediach społecznościowych, szczególnie z takimi lifestylowymi kanałami jak MTV Polska czy Viva Polska, o tyle jeśli rozpatruje się je w kategorii profili poszczególnych programów telewizyjnych to potrafią one osiągnąć bardzo dobre wyniki zaangażowania fanów. Różnice widać szczególnie porównując nadawców publicznych z komercyjnym Polsatem, który pomimo największego profilu („Tylko Muzyka&#8221;) nie potrafi angażować swoich fanów na profilach dedykowanych poszczególnym programom.</em></p>
<p><em>W przypadku stacji radiowych można odnieść wrażenie, że większość nadawców zarówno publicznych jak i niepublicznych nie ma pomysłu na wykorzystanie mediów społecznościowych. </em></p>
<p><em>Gorsze wyniki publicznych stacji radiowych można również przypisać  mniejszym budżetom na promocje jakimi dysponują, czego konsekwencją jest mniejsza ilość angażujących aplikacji, reklam zachęcających do polubienia czy profesjonalizm prowadzenia profilu.  </em></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><strong>Nie tylko Facebook</strong></p>
<p>Facebook to jednak nie jedyne medium społecznościowe, w którym obecni są nadawcy publiczni. TVP zdecydowała się także na obecność w kanale YouTube. W sierpniu 2011 r. uruchomiono tam kanały tematyczne &#8211; obok głównego kanału istnieje 12 kanałów tematycznych zasilanych na bieżąco aktualnymi materiałami, zorganizowanymi w systemie playlist. Ogółem filmy opublikowane w ramach wszystkich kanałów TVP odnotowały w ubiegłym roku ponad 45 mln odtworzeń.</p>
<p>Polskie Radio korzysta także z kanałów na Twitterze, Blipie i Wykopie do promowania swoich treści. W ramach interaktywnej komunikacji PR firmuje także kilkanaście blogów. Redaktorzy i redakcje w Polskim Radiu mają możliwość prowadzenia blogów w ramach własnej platformy blogowej. Są to głównie blogi muzyczne, sportowe, kulturalne i gospodarcze.</p>
<p>Podsumowując, zauważyć należy także, iż  rozpoczęcie przez nadawców publicznych działań w zakresie mediów społecznościowych nie spowodowało zwiększenia zatrudnienia w poszczególnych redakcjach. W przypadku Polskiego Radia, prowadzeniem komunikacji z słuchaczami w ramach serwisów społecznościowych zajmuje się redakcja portalu polskieradio.pl &#8211; w przypadku profili radiowej Dwójki i Trójki, zaś profilami Jedynki i Czwórki zajmują się wyspecjalizowane osoby w redakcjach antenowych. Portal spina jednak całość działań podejmowanych przez Polskie Radio w mediach społecznościowych. W przypadku TVP to ośrodek iTVP-HD koordynuje zakładanie profili w mediach społecznościowych i udziela podmiotom, które je prowadzą, wsparcia merytorycznego. Kwestie wydawania, zawartości czy promocji są po stronie redakcji programów lub producentów &#8211; w zależności od decyzji anten. Redaktorzy zajmują się profilami w ramach swoich obowiązków.</p>
<p>Raport Sotrender Data Team dostępny jest <a href="http://www.sotrender.com/uploads/pdf/trends/c79608bc2a12ab800a7d528e35b827762b63b63a.pdfhttp://" target="_blank">tutaj</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/polskie-media-publiczne-w-mediach-spolecznosciowych">Polskie media publiczne w mediach społecznościowych</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/nowe-media/polskie-media-publiczne-w-mediach-spolecznosciowych/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na garnuszku rządu</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/na-garnuszku-rzadu</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/na-garnuszku-rzadu#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Stephan Russ-Mohl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 19:00:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomika Mediów]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[Geert Linnebank]]></category>
		<category><![CDATA[lobby medialne]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rasmus Kleis Nielsen]]></category>
		<category><![CDATA[subsydia prasowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=1751</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wspieranie mediów publicznych i prasy w wielu krajach jest kwestią polityczną. Po przeanalizowaniu danych z Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, Rasmus Kleis Nielsen i Geert Linnebank z Reuters Institute na Uniwersytecie w Oxfordzie stwierdzili, że instrumenty polityki medialnej w zasadzie nie uległy zmianie od lat 80. Dokonana przez badaczy analiza krajów, w &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/na-garnuszku-rzadu">Na garnuszku rządu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><p><strong><img loading="lazy" class="alignleft" title="kr" src="http://en.ejo.ch/wp-content/uploads/tropf.jpg" alt="" width="180" height="259" />Wspieranie mediów publicznych i prasy w wielu krajach jest kwestią polityczną. </strong></p>
<p>Po przeanalizowaniu danych z Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, Rasmus Kleis Nielsen i Geert Linnebank z Reuters Institute na Uniwersytecie w Oxfordzie stwierdzili, że instrumenty polityki medialnej w zasadzie nie uległy zmianie od lat 80.</p>
<p>Dokonana przez badaczy analiza krajów, w których projekty medialne są subsydiowane, wskazuje, że większość rządowych pieniędzy trafia do medialnych dinozaurów: radia, telewizji i prasy drukowanej. Media te mają długą historię zależności od rządowych funduszy we wszystkich krajach poddanych analizie. Pomoc przybierała formę zwolnień podatkowych, niższych opłat pocztowych lub nawet bezpośrednich subsydiów rządowych.</p>
<p><span id="more-1751"></span></p>
<p>Nawet w przypadku Stanów Zjednoczonych, gdzie tradycyjnie media nie są finansowane przez rząd, badacze ustalili, że rocznie ponad miliard dolarów z pieniędzy podatników trafia do programów publicznego radia i telewizji, a kolejny miliard jest rozdzielany pomiędzy wydawców gazet. Potężne lobby, działające na rzecz przemysłu medialnego, zapewnia kontynuację tego finansowania. W tym samym czasie, nowopowstałe inicjatywy medialne mają niewielką szansę na otrzymanie takiej pomocy.</p>
<p>Najdziwniejszy z przepisów prawnych, przytoczony w studium Nielsena i Linnebanka, pochodzi z Włoch. Mówi on, że inicjatywa dziennikarska, podjęta przez co najmniej dwóch członków parlamentu, może otrzymać wsparcie finansowe, o ile jej celem jest publikowanie gazety drukowanej. Przepis ten jest jednak obwarowany zastrzeżeniem, że gazeta ta musi być wcześniej obecna na rynku od trzech lat.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Tekst opublikowano w </em><em>Die Furche, Nr. 47/2011</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Źródło: Rasmus Kleis Nielsen/Geert Linnebank (2011): Public Support for the Media.<a href="http://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/fileadmin/documents/Publications/Working_Papers/Public_support_for_Media.pdf"> A Six Country Overview of Direct and Indirect Subsidies Report,</a> Reuters Institute for the Study of Journalism, University of Oxford.</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/na-garnuszku-rzadu">Na garnuszku rządu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/ekonomika-mediow/na-garnuszku-rzadu/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kościół i media – dialog?</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/kosciol-i-media-%e2%80%93-dialog</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/kosciol-i-media-%e2%80%93-dialog#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Piskozub]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2011 23:25:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Etyka Dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność Prasy]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Darski]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół katolicki]]></category>
		<category><![CDATA[ks. Adam Boniecki]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nergal]]></category>
		<category><![CDATA[TVP]]></category>
		<category><![CDATA[Tygodnik Powszechny]]></category>
		<category><![CDATA[wolność wypowiedzi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pl.ejo-online.eu/?p=1697</guid>

					<description><![CDATA[<p>O Nergalu, księdzu Bonieckim i relacjach władzy kościelnej z &#8220;czwartą władzą&#8221;. W ostatnich miesiącach relacje pomiędzy Kościołem a mediami w Polsce zdają się nabierać zupełnie nowego charakteru. Ich koegzystencja, do tej pory względnie spokojna, przerywana była jedynie czasami wzajemnymi atakami &#8211; przechodzącymi z reguły bez echa w zbiorowej świadomości społeczeństwa. Ta równowaga została naruszona za &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/kosciol-i-media-%e2%80%93-dialog">Kościół i media – dialog?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="pf-content"><p style="text-align: left;" align="center"><strong><img loading="lazy" class="alignleft" title="ksb" src="http://farm3.static.flickr.com/2758/4112545392_aa2cd6a6fc.jpg" alt="" width="300" height="200" />O Nergalu, księdzu Bonieckim i relacjach władzy kościelnej z &#8220;czwartą władzą&#8221;.</strong><span style="text-decoration: underline;"><br />
</span></p>
<p>W ostatnich miesiącach relacje pomiędzy Kościołem a mediami w Polsce zdają się nabierać zupełnie nowego charakteru. Ich koegzystencja, do tej pory względnie spokojna, przerywana była jedynie czasami wzajemnymi atakami &#8211; przechodzącymi z reguły bez echa w zbiorowej świadomości społeczeństwa.</p>
<p>Ta równowaga została naruszona za sprawą zatrudnienia w telewizji publicznej Adama „Nergala” Darskiego. <span id="more-1697"></span>Kontrowersyjny lider deathmetalowego zespołu Behemoth został jurorem w muzycznym programie „The Voice of Poland”. Ten fakt spotkał się ze skomasowaną krytyką polskiego Episkopatu, który potępił Telewizję Polską za promowanie osoby o jawnie „satanistycznych” poglądach („Nergal” na jednym z koncertów podarł Biblię). Biskup włocławski, Wiesław Mering, wystosował list do prezesa TVP Juliusza Brauna, w którym nazwał Darskiego „wyznawcą satanizmu”, „bluźniercą” i „człowiekiem bez podstawowej kultury”. Wezwał on nawet katolików do finansowego bojkotu TVP (niepłacenie abonamentu), jako formy sprzeciwu wobec postępowania jej władz odnośnie „Nergala”.</p>
<p>Co ciekawe, Biskup Mering posunął się jeszcze dalej. Oskarżył bowiem <em>Tygodnik Powszechny</em> o „ewolucję w złym kierunku”. Wypominał pismu udostępnianie swoich łam dla mocno kojarzonej z lewicą Magdaleny Środy, czy byłych księży – Tomasza Węcławskiego i Stanisława Obirka. Dodatkowo, w ostatnich dniach zakon Marianów nałożył na ks. Adama Bonieckiego zakaz wypowiadania się do mediów (poza „Tygodnikiem Powszechnym”). Choć nie podano oficjalnych przyczyn tego posunięcia, tajemnicą poliszynela jest fakt, że ks. Boniecki wypowiadał się o „Nergalu” i sprawie krzyża w sposób pozbawiony wartościowania, bez jawnych ataków, co mogło nie spodobać się polskim hierarchom.</p>
<p>Cała ta sprawa zbiegła się w czasie z wyborczym sukcesem Ruchu Palikota. Partia ta nie kryje się z jawnie antyklerykalnym nastawieniem, wyraźnie akcentując w swoim programie rozdział Kościoła od państwa. Na nowo rozgorzała debata o obecności krzyża w polskiej przestrzeni publicznej. W programach publicystycznych dochodzi do konfrontacji pomiędzy członkami partii lewicowych a duchownymi.</p>
<p>Powyższe fakty mogą skłaniać do refleksji nad jakością dialogu pomiędzy religią a mediami. Styl konfrontacyjny w relacji tych dwóch sfer życia przynosi bowiem reperkusje nie tylko w aspekcie religijnym czy medialnym; oddziałuje on na społeczne postawy i zachowania, a przede wszystkim rodzi pytanie o poszanowanie wolności słowa w Polsce.</p>
<p>Starcie pomiędzy Kościołem a mediami w naszym kraju nie jest tylko pokłosiem „sprawy Nergala”. Ma ono znacznie głębszy kontekst, odnoszący się do konfrontacji pomiędzy weryfikowanym faktem a wiarą i opartymi na niej przekonaniami. „Nergal” podarł Biblię – fakt. „Nergal” tworzy teksty odwołujące się do postaci Szatana – fakt. „Nergal” nie wierzy w Boga – fakt. „Nergal” jest satanistą – przekonanie. Obecność „Nergala” w TVP propaguje wartości antykatolickie – przekonanie. W tej perspektywie niemożliwe jest uzyskanie zadowalającego obie strony rozwiązania. Media bowiem <em>explicite </em>powinny opierać się na obiektywnej i dającej się zweryfikować informacji, Kościół zaś będzie uciekał się do nadania jej głębszego sensu, znaczenia. Przy takim ujęciu sprawy żadna ze stron sporu nie działa irracjonalnie; wręcz przeciwnie – zachowanie Kościoła i mediów jest logicznym następstwem czy to etyki pracy dziennikarskiej, czy katolickiej doktryny. Inne postawy powodowałyby wypaczenie sensu obu instytucji.</p>
<p>Inaczej problem krystalizuje się w momencie spojrzenia na „sprawę Nergala” przez pryzmat ciągu przyczynowo – skutkowego. Jeśli wypowiedzi biskupów uznać za „reakcję” na „akcje”, podejmowane przez „Nergala”, rodzi się pytanie o legitymację Kościoła do interwencji w sferze mediów. Program „The Voice of Poland” nie jest bowiem audycją ani religijną, ani nawet religioznawczą. Wypowiedzi „Nergala” odnoszą się w niej do formy sztuki zaprezentowanej przez uczestników. Jedyną kontrowersją w muzycznym show nie są wypowiedzi Darskiego, lecz Darski „zewnętrzny”, jego dotychczasowy dorobek artystyczny, który skutecznie został napiętnowany przez środowiska katolickie. W sierpniu sąd uznał jednak, że nawet podarcie przez wokalistę Behemotha Biblii było „formą sztuki wpisaną w stylistykę grupy”. Czy zatem w Polsce mamy do czynienia z przynajmniej kilkoma kanonami rozumienia pojęcia „wolności słowa”?</p>
<p>Problem ten pojawia się także w momencie nałożenia na ks. Adama Bonieckiego zakazu wypowiedzi do mediów. Były redaktor naczelny <em>Tygodnika Powszechnego</em> uchodzi za duchownego o liberalnych poglądach, nigdy jednak nie stał w opozycji do Kościoła – z reguły bowiem starał się dostrzegać wszystkie aspekty analizowanych kwestii. Jego zakon uznał jednak, że ks. Bonieckiemu nie wolno już udzielać się w prasie, radiu  i telewizji. To kara praktykowana w obrębie Kościoła dla „nieposłusznych” duchownych. Ten zakaz uderza jednak także w segment medialny. Ks. Boniecki jest bowiem osobą bardzo często zapraszaną do mediów jako komentator życia Kościoła, w programie Religia.tv był nawet współprowadzącym audycję „Rozmównica”. Czy zachowanie Marianów względem własnego członka nie jest swoistą formą cenzury, której medialną reperkusją staje się ograniczenie wolności słowa jednostki? Czy działania Kościoła względem „Nergala” nie naruszają prawa do wolności wypowiedzi w mediach? Odpowiedź na to pytanie zależy przede wszystkim od wyznawanego systemu wartości i hierarchii porządków (ziemskiego i metafizycznego) każdego z obywateli.</p>
<p>Z drugiej jednak strony, zachowanie mediów względem Kościoła też pozostawia wiele do życzenia. Część publicystów, nie tylko określających się jako „katoliccy”, próbowało poruszać wewnętrzne sprawy Kościoła, nawołując niekiedy do konieczności reform czy zmiany danego postępowania. W tej perspektywie pojawia się problem legitymacji środowiska dziennikarskiego do tego typu działań. Tak samo jak Kościół względem „Nergala”, dziennikarze nie oparli się pokusie narzucania nowego porządku i miejsca dla religii, która jest przecież dla wielu polskich obywateli formą ekspresji siebie i istotnym elementem własnej tożsamości.  Choć sytuacja wydaje się patowa, można jednak wskazać na pewne rozwiązania, które pozwolą uniknąć podobnych problemów w przyszłości. Media muszą „nauczyć się” religii, wykształcić swoistą wrażliwość na zachodzące w jej obrębie procesy. Taki stan rzeczy można osiągnąć przez zbudowanie w każdej redakcji specjalistycznej grupy, zajmującej się sprawami wiary i jej nieustanne dokształcanie w formie seminariów, wykładów czy sympozjów. Kościół z kolei powinien być bardziej dostępny dla mediów, nauczyć się kooperacji z nimi i poszanowania dla ich wyborów. Pluralizm medialny jest niewątpliwie potrzebny, niebezpieczne jest za to jego wartościowanie.</p>
<p>Gwoli zakończenia: 13 października rzeczniczka TVP Joanna Stempień-Rogalińska poinformowała, że Adam Darski „nie będzie miał własnego programu w TVP, ani nie będzie jurorem w drugiej edycji programu &#8220;The Voice of Poland&#8221;, jeśli telewizja się na nią zdecyduje”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/kosciol-i-media-%e2%80%93-dialog">Kościół i media – dialog?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/etyka-dziennikarska/kosciol-i-media-%e2%80%93-dialog/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Object Caching 199/243 objects using disk
Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching using disk

Served from: pl.ejo-online.eu @ 2020-12-30 21:53:26 by W3 Total Cache
-->