Dialog w sprawie utworzenia niezależnej rady prasowej trwa

1 marca 2022 • Etyka Dziennikarska, Najpopularniejsze • by

28 stycznia w Warszawie odbyło się drugie spotkanie, którego celem była próba utworzenia w Polsce niezależnej instytucji samoregulacji mediów. Tym razem w debacie obok naukowców z kilku ośrodków akademickich udział wzięli przedstawiciele przedsiębiorstw medialnych, wydawców i – co nie bez znaczenia – stowarzyszeń dziennikarskich. Dialog był i jest niełatwy, ale jego zwieńczenie może być sukcesem dla wszystkich stron dyskusji.

Od 2020 roku Erich Brost Institute for International Journalism (EBI) na Uniwersytecie w Dortmundzie w ścisłej współpracy z partnerskimi uniwersytetami w Warszawie i we Wrocławiu promuje w Polsce dialog na rzecz samoregulacji i odpowiedzialności mediów. 28 stycznia w ramach współpracy akademickiej udało się doprowadzić do spotkania w Warszawie, z udziałem przedstawicieli czołowych polskich mediów, największych krajowych i międzynarodowych stowarzyszeń dziennikarskich, a także lokalnych wydawnictw prasowych i instytucji zajmujących się polityką medialną. Celem debaty było zbudowanie mostów pomiędzy tymi podmiotami i promowanie utworzenia niezależnej rady prasowej, która byłaby wspierana przez wszystkie stowarzyszenia dziennikarskie i wydawców.

Widoczna potrzeba samoregulacji

Polska jest członkiem UE od 1 maja 2004 roku. Po upadku komunizmu w 1989 r. sukcesywnie budowano sektor mediów prywatnych na szczeblu krajowym i lokalnym, a ustawodawstwo medialne dostosowywano do standardów międzynarodowych. Rozwój krajobrazu medialnego był obiecujący. Obecnie jednak doświadczamy silnie umotywowanej politycznie polaryzacji mediów. Np. państwowe reklamy często wspierają tylko te media, które są wspierają bieżącą politykę rządu. Media opozycyjne, wręcz przeciwnie, są uznawane za “nieprzystające do państwa”. Publiczni nadawcy, oprócz wpływów z opłat radiowo-telewizyjnych, otrzymują również rządowe dotacje, co w związku z wpływami politycznymi na te media było poddawane powszechnej krytyce, zwłaszcza w 2020 roku w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi. W 2021 r. w Polsce uchwalono kontrowersyjną ustawę medialną, która zakazuje firmom spoza Europy posiadania większościowych udziałów w komercyjnych stacjach radiowych i telewizyjnych.

W konsekwencji regulator rynku do ostatniej chwili zwlekał z odnowieniem koncesji na nadawanie dla stacji TVN24 (amerykańska grupa Discovery), która jest krytyczna wobec rządu. Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova krytykuje te negatywne tendencje i wskazuje na obowiązek zapewnienia wolności prasy, który ma zastosowanie do całej UE, w celu ochrony wolności mediów i praworządności. Rosnąca liczba spraw sądowych przeciwko dziennikarzom i mediom oraz brak niezależnie funkcjonującej rady prasowej na szczeblu krajowym w Polsce przyczyniają się do ograniczenia wolności prasy i mediów. Beata Chmiel, inicjatorka Paktu Obywatelskiego na rzecz Mediów Publicznych w Polsce w czasie styczniowej debaty  podsumowała problem następująco: “potrzebujemy wspólnego krajowego kodeksu postępowania, który byłby popierany przez wszystkie stowarzyszenia dziennikarskie i wydawców mediów, a także jedności narodowej jako ważnej części procesu demokratyzacji mediów”.

Głosy eksperckie

Urška Umek, szefowa Wydziału Mediów w Radzie Europy, przedstawiła i wyjaśniła najnowsze regulacje Rady Europy dotyczące zarządzania komunikacją i mediami w kategoriach dobrego zarządzania: “Samoregulacja poprzez system skarg zapewnia transparentność, której strona prawna nie jest w stanie wypełnić”. Mirosław Wróblewski z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce potwierdza to stwierdzenie, gdyż w ostatnich latach bardzo znacząco wzrosła liczba skarg na media kierowanych do RPO. Normalnie takie skargi mogłyby być kierowane do krajowej niezależnej rady prasowej.

Pamela Morinière, szefowa działu komunikacji Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy w Brukseli, podkreśliła znaczenie zarówno skutecznej, jak i niezależnej samoregulacji – oraz to, że rady prasowe powinny opierać się na dobrowolności, a nie upolitycznieniu. Znani przedstawiciele mediów z Polski dyskutowali z jednej strony o przyszłości mediów w Polsce i zagrożeniach dla ich rozwoju, a z drugiej o tym, na ile niezależna rada prasowa może stanowić remedium. Wszyscy dyskutanci zgodzili się, że środowisko dziennikarskie w Polsce jest silnie spolaryzowane i podzielone, a jego ponowne scalenie może być niezwykle trudne. Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Rzeczpospolitej i wiceprezes European Newspaper Publishers’ Association, podkreślił, że wolność mediów wiąże się również z rozwojem rynku medialnego. Manfred Protze, członek Niemieckiej Rady Prasowej, podkreślił, że społeczeństwo i media są krytycznymi obserwatorami władzy i dzięki mechanizmowi skarg są ważnym elementem rozwoju demokracji. Urška Umek podkreśliła, że transparentność mediów jest bardzo silnie związana ze zrównoważonym ich rozwojem: “Bez zaufania czytelników, widzów i użytkowników media praktycznie nie przetrwają”. W dzisiejszych czasach to zaufanie można łatwo stracić, ponieważ coraz więcej dziennikarzy jest zastępowanych przez kuratorów treści, zauważył Robert Feluś, były redaktor naczelny w Fakcie, najpopularniejszym dzienniku w Polsce.

Po raz pierwszy w dialogu wzięli udział także przedstawiciele mediów lokalnych, reprezentowanych przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych (SGL). Marta Ringart-Orłowska, członek zarządu tej organizacji, wyjaśniła, jak bardzo media w Polsce są obecnie spolaryzowane – mimo tego, w ramach SGL istnieje ważna wymiana i dialog między zainteresowanymi stronami. SGL jest ogólnokrajowym stowarzyszeniem wydawców gazet lokalnych, które prowadzi również szkolenia dla dziennikarzy. Ringart-Orłowska stwierdziła, że “warto podjąć wspólny dialog w celu poprawy wolności mediów w Polsce – niezależna samoregulacja może być tu bardzo dobrym rozwiązaniem”. Wydaje się to o tyle istotne, że „media lokalne dosłownie wiszą na pieniądzach samorządów” – zwrócił uwagę Marek Twaróg, redaktor naczelny Press.pl, przez wiele lat pracujący w dziennikach regionalnych. Dr Damian Flisak, rzecznik prasowy Ringier Axel Springer Polska, podkreślił, że ustawa o usługach cyfrowych, ratyfikowana niedawno przez Komisję Europejską, bez niezależnie działającej Rady Prasowej będzie stanowić duże wyzwanie także dla polskich mediów. Marek Frąckowiak, prezes Polskiej Izby Wydawców Prasy, podsumował, że brak rady prasowej jest wspólnym problemem wszystkich domów mediowych w Polsce i należy rozważyć włączenie w budowę nowej niezależnej rady prasowej już istniejących mechanizmów, takich jak Rada Etyki Mediów, Karta Etyki Mediów, Rada Etyczna, a także Kodeks Reklamy, ale przede wszystkim dziennikarzy i redaktorów. Ryszard Bańkowicz, przewodniczący Rady Etyki Mediów, zaproponował Radę jako platformę: “niezależna samoregulacja mediów jest ważna, a stowarzyszenia dziennikarskie powinny być jej częścią. Rada Etyki Mediów może zostać reaktywowana i przejąć rolę niezależnej instytucji”.

Medioznawcy zgodnie podkreślili, że autoregulacja mediów jest nie do przecenienia, a dyskusja pokazała, że pragnieniem każdej ze stron Dialogu Warszawskiego jest funkcjonowanie niezależnej samoregulacji w Polsce. W głosowaniu zainicjowanym przez  partnerów projektu wszyscy uczestnicy wydarzenia jednogłośnie opowiedzieli się za powołaniem grupy roboczej pod nazwą „Niezależna Samoregulacja”. Adrien Collin z Europejskiej Federacji Dziennikarzy, który podczas wydarzenia prezentował projekt UE „Rady Mediów w erze cyfrowej”, zaoferował wsparcie dla przyszłych działań na rzecz budowy Rady Prasowej w Polsce. Prof. Susanne Fengler podkreśliła, że „badania i nauczanie są niezbędnymi komponentami, które w bardzo pragmatyczny sposób mogą również zapewnić wsparcie w realizacji na rzecz budowy instytucji samoregulujących. Erich Brost Institute for International Journalism jest aktywny w dziedzinie odpowiedzialności mediów od 2010 roku i niedawno opublikował Global Handbook of Media Accountability, który porównuje koncepcje odpowiedzialności mediów w sumie w 44 krajach”.

***

Styczniowa debata pokazała, że nawet najtrudniejszy dialog jest lepszy niż zdanie się na regulację rynku medialnego przez polityków. Mamy nadzieję, że w kolejnych etapach doprowadzi do to konstruktywnych działań i decyzji środowiska medialnego w Polsce.

Organizatorami debaty byli:

Prof. dr. Susanne Fengler, Dyrektor Erich Brost Institute for International Journalism

Prof. UW, dr. hab. Michał Głowacki, Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Warszawskiego

Dr hab. Adam Szynol, Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego

Dr Michał Kuś, Instytut Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego

Isabella Kurkowski, Erich Brost Institute for International Journalism

Paulina Pacuła, Erich Brost Institute for International Journalism

Print Friendly, PDF & Email

Tagi, , , ,

Send this to a friend