Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie?

23 marca 2020 • Dziennikarstwo Branżowe, Najpopularniejsze • by

 

Ogromne pożary australijskiego buszu zakończyły rok 2019, pełen ekstremalnych zjawisk pogodowych na całym świecie. W ich efekcie część mediów zmieniła sposób opisywania zjawisk związanych z klimatem.

Choć zmiany klimatyczne są dziś dość regularnie nazywane przez media na świecie „tematem definiującym nasze czasy”, wiele organizacji medialnych w Europie wciąż potrzebuje sformułować w jasny sposób swoją politykę redakcyjną w tym zakresie. Nowy raport Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego przynosi wiele dowodów na potwierdzenie tej tezy.

W szczególności nadawcy publiczni są często niezbyt skłonni do czynienia tutaj wyraźnych kroków, nie chcąc być opisywanymi jako media prowadzące jakąkolwiek kampanię w tym zakresie. Zwykle podkreślają bowiem, że informowanie o zmianach klimatu traktują tak samo jak informowanie o wszystkich innych zagadnieniach.

Wielu z nich zaznacza, że pewne fundamentalne kryteria redakcyjne – takie jak bezstronność, obiektywizm oraz interes publiczny – stosowane są tak samo do wszystkich tematów i zmiany klimatu nie są tutaj żadnym wyjątkiem.

Z kolei młodsze organizacje medialne w dużo większym zakresie zajmują się tym zagadnieniem i dużo częściej jasno wyrażają swoje opinie w tej materii.

Tym niemniej rok 2019 wydaje się być punktem zwrotnym, jeśli chodzi o podejście wielu organizacji medialnych do tematów związanych z klimatem. Europa doświadczyła najgorętszego roku w historii, a kumulacja ekstremalnych wydarzeń pogodowych na całym świecie przyczyniła się do stopniowego awansu tematu zmian klimatu w agendzie mediów.

Dla naszego Obserwatorium stało się to przyczynkiem do zbadania, w jaki sposób media na Starym Kontynencie zajmują się tematem zmian klimatycznych.

Sześciu partnerów EJO (z Czech, Niemiec, Włoch, Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Polski)  wzięło udział w badaniu przyglądającym się temu, jak różne media –publiczne, inne media tradycyjne oraz media online – podejmują i opisują ten temat.

Generalne obserwacje są takie, że media europejskie w coraz większym stopniu akceptują powagę zagadnień klimatycznych i są przekonane o konieczności zapewnienia swoim odbiorcom pełnej informacji w tym zakresie. Aczkolwiek, nie jest to obserwacja odnosząca się w równym stopniu do mediów z różnych części kontynentu i organizacji medialnych różnego typu.

Inicjatywa Covering Climate Now

Jednym z mierników dających podstawową wiedzę na temat istotności zagadnień klimatycznych dla danego medium było członkostwo (lub jego brak) w mającym globalny zasięg porozumieniu Covering Climate Now (CCN), które wiosną 2019 roku zainicjowały Columbia Journalism Review oraz The Nation.

Celem CCN jest zwiększanie zarówno ilości jak i jakości informacji na temat zmian klimatu w mediach i tym samym zwiększanie świadomości publicznej w tym zakresie. Do listopada 2019 roku ponad 350 organizacji medialnych z całego świata dołączyło do tego grona, zobowiązując się do czynienia z tematu zmian klimatycznych stałego elementu swojej codziennej działalności.

Brytyjski dziennik Guardian, który już od lat traktuje zagadnienia klimatyczne jako priorytet, szybko włączył się w działania CCN jako jeden z wiodących partnerów. Także inne badane media w pozostałych pięciu krajach są częścią projektu CCN.

Jedynym medium publicznym z badanych przez nas krajów, które dołączyło do CCN, jest włoskie RAI. Jednak pomimo faktu, że media publiczne zasadniczo odrzucają kampanijny styl informowania o zmianach klimatu, nie chcąc tracić swojej reputacji bycia bezstronnymi, to większa część z nich ma świadomość wagi problemu i odpowiedzialności związanej z informowaniem swoich użytkowników o skali problemów i wyzwań związanych z tymi procesami.

Są także świadome wyzwania, jakim są zmieniające się zwyczaje związane z konsumpcją przekazów medialnych. Podczas gdy starsze pokolenie wciąż traktuje telewizję jako podstawowe źródło informacji, media publiczne mają problem z utrzymaniem młodszych użytkowników. W związku z powyższym czynią szereg wysiłków w celu dotarcia do tej grupy, której w największym stopniu dotyczą przecież te zagadnienia i która w największym stopniu się nimi przejmuje.

Wcześniejsze opracowania, takie jak praca Jamesa Paintera “Something Old, Something New: Digital Media and the Coverage of Climate Change” (2015), wskazywały na to, że nowsze media, które od początku działają tylko online – i których użytkownicy są zasadniczo dużo młodsi niż w przypadku mediów tradycyjnych – wdrożyły dużo więcej nowych rozwiązań stylistycznych, formatów i sposobów patrzenia na ten temat niż media tradycyjne.

Wyniki naszego badania wskazują na to, że nowsze media co prawda cały czas są bardziej zaawansowane jeśli chodzi o twórcze przedstawianie tematu oraz angażowanie swojej publiczności za pomocą mediów społecznościowych, jednak media tradycyjne odrobiły swoje zadanie domowe i nauczyły się od swoich rywali postępowania w tym zakresie.

Podział Wschód-Zachód

W badaniu zarysowuje się także pewna różnica w sposobie prezentowania zagadnień klimatycznych przez media w Europie Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. Wynikać może to z faktu, że kraje takie jak Polska i Czechy w dalszym ciągu są mocno uzależnione od paliw kopalnych jako źródeł energii. Wielu Czechów i Polaków jest przekonanych, że ich gospodarki w dużo większym stopniu ucierpią na przejściu na odnawialne źródła energii, co może tłumaczyć fakt, że media o nastawieniu konserwatywnym w tych krajach w ograniczonym stopniu przedstawiają zmiany klimatu jako sytuację szczególnego znaczenia.

Dla mediów z krajów spoza UE temat jest jeszcze mniej istotny, zważywszy na to, że spora część ich odbiorców wciąż jest skoncentrowana raczej na radzeniu sobie z wyzwaniami życia codziennego. Dziennikarz ukraińskiej strony internetowej Ukrainska Pravda Zhyttia powiedział EJO, że wielu z jego czytelników myśli raczej o tym, czy będzie miało co położyć na stole i w związku z tym nie traktują zmian klimatu jako swojego podstawowego zmartwienia.

 

Czechy

Od wielu lat czeskie media były mocno podzielone w zakresie zainteresowania zagadnieniem zmian klimatu. Media mainstremowe kompletnie ignorowały temat zostawiając go dla bardziej alternatywnych, progresywnie zorientowanych wydawców, których publiczność składała się głównie z młodych profesjonalistów zamieszkujących duże miasta. Mimo to w 2019 roku ze względu na akumulację negatywnych zjawisk pogodowych, temat zmian klimatu przebił się do wszystkich mediów – bez względu na ich orientację polityczną lub światopoglądową.

Media mainstreamowe bez wytycznych

Zarówno redaktorzy Czeskiej Telewizji, czyli publicznego nadawcy, jak i konserwatywnego dziennika Hospodářské noviny, bardzo oględnie odpowiedzieli na pytania EJO dotyczące wytycznych redakcyjnych w zakresie informowania o zmianach klimatu. Pomimo że redakcje te dość poważnie traktują temat zmian klimatu i informują o nim, to jednak nie mają żadnej polityki redakcyjnej w tym zakresie. Podkreślają, że stosują dokładnie te same wytyczne dotyczące bezstronności, obiektywizmu oraz interesu publicznego, jak w przypadku innych zagadnień. Jeden z redaktorów Czeskiej Telewizji nie był nawet świadom istnienia inicjatywy Covering Climate Now, a redaktor z Hospodářské noviny nie odpowiedział na to pytanie.

Redaktorzy należących do publicznego nadawcy stacji radiowych Radiožurnál (główne radio informacyjne) oraz Plus (główny kanał publicystyczny) także nie odpowiedzieli na pytania EJO. Erik Tabery, redaktor naczelny opiniotwórczego magazynu Respekt również niechętnie ujawnił jakiekolwiek informacje. Pomimo że Respekt był jednym z pierwszych mediów w Czechach, które w ogóle podjęły zagadnienie klimatu jeszcze w latach 90., dziś, podobnie jak inne mainstreamowe tytuły, woli zachowywać daleko idącą neutralność w temacie oraz unikać zaangażowania.

Media internetowe: przyszłość jest teraz

W przeciwieństwie do wydawców mediów mainstreamowych, wydawcy mniejszych, alternatywnych tytułów z chęcią podzielili się z nami informacjami o swojej polityce redakcyjnej w zakresie informowania o zmianach klimatu. Jakub Patočka, redaktor naczelny lewicującego portalu Deník Referendum, powiedział EJO, że polityka redakcyjna dotycząca zmian klimatu została stworzona na samym początku istnienia portalu w 2009 roku. Jedno z głównych jej założeń mówi, że „nie udzielamy naszych łam głosom relatywizującym zagrożenie oraz zaprzeczających mu”.

Pomimo że Deník Referendum jest jak dotąd jedynym medium, które dołączyło do inicjatywy Covering Climate Now, inny lewicujący portal A2larm, traktuje ten temat równie poważnie. A2larm regularnie informuje na temat zmian klimatu w cyklu „Budoucnost je teď” [Przyszłość jest teraz]. Jak powiedział nam Jan Bělíček, redaktor naczelny pisma, zamiast określenia „zmiany klimatu” redakcja konsekwentnie używa określenia „kryzys klimatyczny”, ponieważ ich zdaniem lepiej oddaje to powagę sytuacji.

A2larm zainicjował cykl “Budoucnost je teď” [Przyszłość jest teraz], podkreślający powagę sytuacji.

Zarówno Deník Referendum, jak i A2larm podkreślają, że ich misja polega na przeciwstawianiu się mediom mainstreamowym, które ignorują temat zmiany klimatu głównie ze względu na sprzeczność z interesem ich potężnych właścicieli.

 

Niemcy

ARD: To nasze obowiązki wynikające z misji

Podobnie jak inne media publiczne poddane analizie, niemiecki nadawca ARD także nie dysponuje żadną polityką redakcyjną dotyczącą informowania na temat zmian klimatu. Mimo to poświęca sporo czasu antenowego na poruszanie tego zagadnienia, a jak wynika z wytycznych dotyczących priorytetów stacji na rok 2019/2020  flagowy program naukowy stacji „W wie Wissen“ ma koncentrować się na najważniejszych wyzwaniach współczesnego świata, m.in. takich jak zmiany klimatu.

Dokument ARD pokazuje koszty ludzkie zmian klimatu: 6,000 więcej zgonów w samych Niemczech.

Jak wynika z wypowiedzi redaktora naczelnego ARD, Rainalda Beckera, nadawca wykorzystuje wiele formatów, m.in. programy newsowe, dokumenty, programy polityczne, do poruszania zagadnień związanych ze zmianami klimatu. Jak twierdzi „informowanie o zmianach klimatu jest częścią misji publicznej ARD i podejmujemy te tematy bardzo dogłębnie”. Mimo to nie widzi potrzeby dołączania do inicjatywy Covering Climate Now. Jego zdaniem największym wyzwaniem dla dziennikarzy jest podejmowanie tematu z wielu różnych perspektyw, aby pokazywać całe spektrum wpływu jaki zmiany klimatu mają na nasze funkcjonowanie.

Der Spiegel: To nie tylko temat naukowy

Der Spiegel, najpopularniejszy niemiecki tygodnik opinii oraz portal internetowy, także nie ma żadnej specjalnej polityki redakcyjnej dotyczącej informowania o zmianach klimatu. Mimo to, jak twierdzi Kurt Stukenberg, zastępca dyrektora działu naukowego, redaktorzy magazynu coraz częściej świadomie używają określenia „kryzys klimatyczny”, a nie „zmiany klimatyczne”.

Pomimo że relacje Der Spiegel są związane głównie z tzw. wydarzeniówką, Stukenberg czuwa nad tym, by temat był cały czas na agendzie. I to nie tylko w zakresie informowania o kolejnych rekordach temperaturowych, lecz bardziej w zakresie tłumaczenia wpływu zmian klimatu na wszystkie obszary naszego życia. „Zmiany klimatu to nie tylko temat naukowy. To także temat polityczny, społeczny, ekonomiczny oraz kulturowy. Tylu dziedzin życia dotyka to, co dzieje się z klimatem”, powiedział EJO.

We wrześniu 2019 r. Der Spiegel objął patronatem działalność inicjatywy Covering Climate Now i przez tydzień publikował obszerne artykuły dotyczące zmian klimatu, jako merytoryczny wstęp do Szczytu Klimatycznego ONZ w Nowym Jorku.

Süddeutsche Zeitung: Trzeba szukać rozwiązań

Informując o zmianach klimatu Süddeutsche Zeitung, jeden z największych niemieckich dzienników, także nie działa w oparciu o konkretną politykę redakcyjną. Jak tłumaczy Vivien Timmler, redaktorka, która na co dzień w redakcji biznesowej zajmuje się tematami związanymi ze zrównoważonym rozwojem, informowaniem o zmianach klimatu rządzą te same reguły redakcyjne, które stosowane są do każdego innego tematu. Podobnie jak w przypadku Der Spiegel, relacje na temat zmian klimatu publikowane przez Süddeutsche Zeitung także oparte są na bieżących wydarzeniach. Mimo to w połowie 2019 roku gazeta wypuściła dwa wydania specjalne dotyczące kryzysu klimatycznego, a każdy z nich zawierał od 10 do 20 artykułów.

„Zainteresowanie czytelników tymi zagadnieniami oraz pozyskanie ich niegasnącej uwagi jest niejakim wyzwaniem”, powiedziała Timmler w rozmowie z EJO. „Dużej sprawności wymaga pogłębione dotykanie tych niezwykle skomplikowanych zagadnień w taki sposób, by nie upraszczać, a jednocześnie nie odstraszać czytelników, którzy jeszcze nie są wystarczająco poinformowani”. Dodała także, że wyzwaniem jest przekazywać mniej optymistyczne prognozy naukowe, a jednocześnie przekonywać, że wciąż nie jest za późno, by działać. „To przenosi nas w sferę konstruktywnego dziennikarstwa oraz wymaga podejścia nastawionego na poszukiwanie rozwiązań – unikanie moralizowania, lecz jednocześnie stosowanie tonu,  na który czytelnicy będą chcieli zareagować”.

 

Włochy

Rai Radio 3: Zmiany klimatu to priorytet

We Włoszech, Rai plus – główny kanał telewizyjny należący do publicznego nadawcy oraz dwie publiczne stacje radiowe – Radio 1 i Radio 3, przystąpiły do inicjatywy Covering Climate Now. Tematy związane ze zmianami klimatu są szczególnie istotne dla radiowej 3, która poświęcona jest kulturze i nauce.

Jak powiedziała EJO Rossella Panarese, redaktorka oraz prowadząca codzienny program naukowy w tej stacji Radio3 Scienza: „Uważamy, że bardzo ważnym jest przekazywanie zarówno twardych danych oraz aktualnej wiedzy na temat zmian klimatu, jak i poruszanie wątków społecznych i kulturalnych z tym związanych”.

Pomimo że Radio 3 skupia się głównie na informowaniu o najnowszych ustaleniach naukowych dotyczących zmian klimatu, to nie odcina się od udzielania praktycznych porad słuchaczom. W programach często można posłuchać o tym, jak ludzie mogą modyfikować swoje zachowania, by wesprzeć środowisko. To dotyczy zarówno wyborów konsumenckich, procesów produkcyjnych, jak i wpływu podróżowania oraz turystyki na stan klimatu.

W rozmowie z EJO redaktor Panarese podkreśliła, że także we Włoszech widoczny jest tzw. efekt Grety, czyli pobudzenie zaangażowania młodych ludzi w sprawy klimatu za sprawą działalności młodej szwedzkiej aktywistki klimatycznej Grety Thunberg. Zaangażowanie młodych Włochów jest ważnym tematem dla Radio3 Scienza.

Panarese podkreśliła także, że od nadawców często oczekuje się, że rozbieżne opinie dotyczące zagadnień naukowych będą relacjonowane tak samo jak odmienne opinie dotyczące polityki czy sportu, a tymczasem nie ma możliwości zrównywania ich pod względem znaczenia. „Takie oczekiwanie to wyraz utraty zaufania do nauki” – mówi.

Corriere della Sera: Najważniejsze są wydarzenia

Jeśli chodzi o stanowisko Corriere della Sera, najstarszego włoskiego dziennika, EJO rozmawiało z Paolo Virtuanim, dziennikarzem specjalizującym się w tematach związanych ze zmianami klimatu oraz relacjonującym je dla tego dziennika od ponad 20 lat. Przyznał on, że wydawca nie dysponuje specjalną polityką redakcyjną w tym zakresie, ale relacjonowaniu zmian klimatu przyświeca ta sama idea co w przypadku relacjonowania każdego innego wydarzenia: „informujemy o wydarzeniach nie na podstawie wstępnych założeń, lecz ich newsowego znaczenia”.

Mimo to tematy związane ze zmianami klimatu bardzo często trafiają na pierwszą stronę dziennika, a zapoczątkowany przez Gretę Thunberg ruch Piątki dla Klimatu „zdecydowanie wzmógł zainteresowanie tematami środowiskowymi”. Dodał, że reakcje czytelników na podejście dziennika do zagadnień zmiany klimatu są bardzo pozytywne. „Czytelnicy bardzo się tym interesują, a artykuły dotyczące zmian klimatu są jednymi z częściej czytanych w internecie”.

Włoskie „Vice”: To nie tylko kwestia środowiskowa

Włoska edycja internetowego magazynu lifestylowego Vice poświęca zagadnieniom zmiany klimatu dość sporo miejsca na swoich łamach, szczególnie w sekcji nauka i technologia. Niedawno uruchomiona została także poświęcona zagadnieniom zmian klimatu sekcja specjalna.

Vice Italy otworzył grupę na Facebooku poświęconą kwestii zmian klimatu.

Jak mówi w rozmowie z EJO Giulia Trincardi, redaktorka Vice Italy, „od kilku lat polityka redakcyjna Vice w zakresie relacjonowania zmian klimatu ogniskuje się wokół bieżącego informowania o istotnych dla opinii międzynarodowej badaniach naukowych dotyczących zmian klimatu, przeprowadzania wywiadów z naukowcami zajmującymi się tematem oraz analizowania specyficznie włoskich wątków związanych z tematem”.

Relacjonowanie zmian klimatycznych przez Vice Italy w ostatnich czasach wzbogaciło się o projekty multimedialne m.in. dokument wideo pokazujący wpływ zmian klimatu na Wenecję oraz uruchomienie grupy na Facebooku, na której użytkownicy mogą dyskutować o zmianach klimatu z dziennikarzami. Trincardi podkreśla, że redakcja Vice Italy postrzega zmiany klimatyczne „nie tylko jako problem środowiskowy, lecz także polityczny oraz społeczny”.

Podobnie jak inne edycje magazynu Vice na świecie, także Vice Italy dołączył do inicjatywy Covering Climate Now. W zgodzie z tym zobowiązaniem redakcje tworzą specjalne poświęcone zagadnieniom zmian klimatu treści, które są tłumaczone na inne języki oraz rozpowszechniane w innych krajach.

 

Polska

Telewizja Polska i Polskie Radio: bez odpowiedzi

Badacze EJO zwrócili się z pytaniami dotyczącymi polityki redakcyjnej w zakresie relacjonowania zagadnień związanych ze zmianami klimatu do polskich nadawców publicznych – zarówno Telewizji Polskiej (TVP), jak i Polskiego Radia (PR). Niestety, w obu przypadkach nie uzyskali żadnych odpowiedzi. Media publiczne traktują temat zmian klimatu z wielką ostrożnością graniczącą z negacjonizmem. Ze względu na niewielki poziom pluralizmu opinii na antenach publicznego nadawcy, temat zmian klimatu ujmowany jest w zgodzie z linią polityczną obozu rządzącego, a więc w tonie uspokajającym oraz broniącym status quo.

Inaczej było w przypadku największych mediów prywatnych. Zarówno Agora, czyli wydawca Gazety Wyborczej, jak i Onet, wydawca jednego z największych portali horyzontalnych w Polsce, który miesięcznie odwiedzany jest przez ok. 12 mln użytkowników, byli gotowi odpowiedzieć na pytania badaczy.

Gazeta Wyborcza: to dla nas priorytet

Jak w rozmowie z EJO ujawnił Michał Olszewski, redaktor naczelny nowoutworzonej sekcji „Gazeta na zielono” w Gazecie Wyborczej, zmiany klimatu to jeden z najważniejszych tematów, jakie dziennik kiedykolwiek relacjonował, i dlatego wydawcy zdecydowali się dać temu zagadnieniu tak dużo miejsca na swoich łamach.

Podobnie jak w przypadku brytyjskiego dziennika The Guardian, z którym Gazeta Wyborcza niejednokrotnie już współpracowała przy międzynarodowych projektach dziennikarskich, wydawcy dziennika nie wahali się ani chwili, by przyłączyć się do inicjatywy Covering Climate Now. Redaktorzy dziennika zdecydowali też o konsekwentnym używaniu pojęcia „kryzys klimatyczny” zamiast „zmiany klimatu”, by w swoich tekstach oddawać powagę sytuacji.

Internetowe wydanie Gazety Wyborczej doczekało się uruchomienia sekcji specjalnej „Wyborcza na zielono”, która dedykowana jest w całości zagadnieniom klimatycznym i środowiskowym. Temat ujmowany jest zarówno w perspektywie lokalnej, jak i globalnej, z punktu widzenia konsekwencji przyrodniczych, ekonomicznych, społecznych oraz politycznych. Wiele tekstów poświęconych jest szukaniu rozwiązań oraz niezbędnych modyfikacji funkcjonowania systemów gospodarczych celem zminimalizowania ryzyk związanych z globalnym ociepleniem. Aby trafiać do wyobraźni swoich czytelników, Gazeta Wyborcza stosuje też wiele nowatorskich sposobów opowiadania oraz interaktywnych narzędzi.

Onet: Skupiamy się na dowodach naukowych

Portal Onet traktuje zagadnienia zmian klimatu równie poważnie jak Gazeta Wyborcza, ale nie przyjął aż tak kampanijnego stylu relacjonowania tych zagadnień. Piotr Kozanecki, dyrektor działu informacyjnego Onetu podkreśla, że kształtując linię redakcyjną wobec tematu zmian klimatu redakcja bierze pod uwagę oczekiwania czytelników oraz bieżące wydarzenia na świecie.

Choć jak dodaje, redakcja często bierze na siebie także przekonywanie czytelników co do istotności czynników wpływających na zmiany klimatu, pomimo że nie zawsze bywa to dobrze odbierane. Onet nie dołączył do inicjatywy CCN.

Projekt Onetu “Oddychaj Polsko” adresuje kwestię zmian klimatu koncentrując się na walce ze smogiem.

Kozanecki podkreśla, że podstawową wytyczną w zakresie relacjonowania tematów związanych ze zmianami klimatu jest trzymanie się dowodów naukowych oraz unikanie relacjonowania paranaukowych oraz pseudonaukowych opinii. W listopadzie, we współpracy z firmą Airly produkującą czujniki do mierzenia jakości powietrza Onet uruchomił projekt „Oddychaj Polsko”, którego celem jest zwiększanie świadomości na temat problemu ogromnego zanieczyszczenia powietrza w kraju.

 

Ukraina

Ukraińskie media nie poświęcają zbyt wiele uwagi tematom związanym ze zmianami klimatu. Jeśli pojawiają się jakieś materiały, najczęściej odnoszą się tylko do bieżących wydarzeń (np. przemowa Grety Thunberg podczas szczytu klimatycznego ONZ w Nowym Jorku), ale nie zawierają pogłębionej analizy zagadnień klimatycznych.

Ukraiński partner EJO zwrócił się z pytaniami do trzech wydawców – UA:PBC czyli telewizji publicznej, wydawcy tygodnika Ukrainskyi Tyzhden oraz portalu Ukrainska Pravda Zhyttia – o ich politykę redakcyjną względem zagadnienia zmian klimatu.

UA:PBC: Brak dostępu do ekspertyz

Okazuje się, że publiczny nadawca na Ukrainie nie ma żadnej określonej polityki redakcyjnej dotyczącej relacjonowania tematów klimatycznych. Jak mówi Mariya Frey, główna producentka UA:PBC, pomimo że dziennikarze niejednokrotnie relacjonowali te tematy, brak dostępu do osób, które mają rzetelną i pogłębioną wiedzę na ten temat, uniemożliwia stacji tworzenie bardziej pogłębionych materiałów. To jej zdaniem jedna z głównych przyczyn, dlaczego tak niewiele czasu antenowego poświęca się zmianom klimatu.

Ukrainskyi Tyzhden: Chcemy unikać wszelkich mód 

Jak w rozmowie z EJO powiedział Dmytro Krapyvenko, redaktor naczelny tygodnika, wiele wydań zostało już poświęconych zagadnieniom zmian klimatu oraz ich związku z problemami Ukrainy. Podkreślił, że celem pisma jest unikanie wszelkich mód oraz powtarzania narracji mainstreamowych mediów. Redakcja tygodnika stara się samodzielnie analizować problemy oraz odkrywać różne punkty widzenia. „Naszym celem jest tworzenie trendów, a nie podążanie za nimi”.

Krapyvenko dodał też, że wobec kwestii zmian klimatu preferuje podejście „trzeźwe” oraz „obiektywne”, do czego inspiracją jest sposób relacjonowania tych zagadnień prezentowany przez konserwatywny niemiecki dziennik Die Welt, z którego zresztą pochodzi wiele tekstów publikowanych na łamach Ukrainskyi Tyzhden. Jego zdaniem wydawcy medialni powinni unikać skrajnych podejść do tematu zmian klimatu – zarówno alarmistycznych, jak i tych, które negują skalę i powagę problemu. „Zagadnienia zmiany klimatu powinny być traktowane uważnie – tak, żeby unikać nadmiernych uproszczeń oraz generalizacji”.

Ukrainska Pravda Zhyttia: Mało oryginalnych treści

Jak ujawniła Iryna Andreytsiv, dziennikarka portalu, w zakresie tematów związanych z globalnym ociepleniem oraz zmianami klimatu, portal polega głównie na publikacji cudzych treści – omawianiu treści z zagranicznych mediów oraz tłumaczeń artykułów. Dzieje się tak dlatego, że redakcja nie dysponuje wystarczającymi zasobami, by zlecać tworzenie własnych treści, a także brakuje dziennikarzy, którzy mieliby specjalistyczną wiedzę w tych tematach. Takie decyzje są także podyktowane małym zainteresowaniem czytelników tymi zagadnieniami. Zdaniem Andreytsiv to wynika z tego, że wielu czytelników zatroskanych jest o bardziej prozaiczne sprawy takie jak swój byt ekonomiczny. „Jeśli komuś brakuje na jedzenie, to trudno przekonać go do tego, by przejmował się zmianami klimatu. Żeby takie tematy naprawdę do człowieka trafiały, trzeba umieć pokazać związek między zmianami klimatu a jego podstawowymi potrzebami”.

 

Wielka Brytania

BBC: Uszczegółowione wytyczne

Brytyjski nadawca publiczny, BBC, w ciągu ostatniego roku podjął wyraźne wysiłki, aby nadać zagadnieniom zmian klimatu odpowiedniego znaczenia, podejmować temat z wielu różnych perspektyw oraz oferować publiczności praktyczne porady dotyczące tego, jak najdrobniejsze wybory związane ze stylem życia mogą czynić prawdziwą różnicę.

Wcześniej zdarzało się, że czas antenowy był oddawany osobom, które prezentowały poglądy negacjonistyczne, a wypowiadane przez nich opinie nie były wystarczająco wyraźne kontrowane przez prowadzących, w związku z czym widz mógł nie dowiedzieć się, że są one niezgodne z konsensusem naukowym.

The BBC przez cały rok emitowała programy poświęcone zmianom klimatu.

Po tym jak po jednym z takich epizodów stacja otrzymała upomnienie od urzędu regulacji mediów (Ofcom), we wrześniu 2018 roku dyrektor działu informacji oraz aktualności w BBC skierował do wszystkich pracowników dyrektywę dotyczącą polityki redakcyjnej, która zaktualizowała stanowisko BBC dotyczące bezstronności oraz ostrzegała przed „fałszywym równoważeniem opinii” dotyczących zmian klimatu.

BBC niestety nie odpowiedziało EJO na pytania dotyczące m.in. tego, czy aktualizacja tych wytycznych spowodowała znaczną zmianę podejścia do relacjonowania tematów związanych ze zmianą klimatu.

Należy jednak podkreślić, że w 2019 roku zarówno w kanałach telewizyjnych BBC, jak i w portalach internetowych, można było znaleźć dużo dobrej jakości materiałów dotyczących zmian klimatu, w których nie były prezentowane poglądy negacjonistów klimatycznych. Co więcej w jednej z najważniejszych audycji dotyczącej zmian klimatu, prowadzonym przez Davida Attenborough dokumencie „Climate Change: The Facts”, dziennikarz wyraźnie podkreślał powagę sytuacji.

W styczniu 2020 roku stacja zapowiedziała także produkcję specjalnej serii tematycznej poświęconej zmianom klimatu pt. „Our Planet Matters”.

The Guardian: kampania na rzecz klimatu

Lewicujący dziennik The Guardian od dawna i konsekwentnie zajmuje wyraźne stanowisko w sprawie zmian klimatu.

The Guardian był jednym z pierwszych mediów, które zajęło wyraźne stanowisko w kwestii zmian klimatu.

Jak wynika ze słów Damiana Carringtona, redaktora specjalizującego się w zmianie klimatu cytowanego w pracy Jamesa Paintera „Poles Apart: The international reporting of climate scepticism”, prawdziwa zmiana dotycząca relacjonowania zmian klimatu przez Guardian dokonała się w 2008 roku. To właśnie wtedy rozszerzony został dział zajmujący się klimatem oraz podjęta została decyzja o niespychaniu tych materiałów do osobnej sekcji, lecz publikowania ich we wszystkich działach dziennika celem podkreślania znaczenia tych tematów oraz pokazywania szerszego obrazu sytuacji.

Tuż po powstaniu inicjatywy Covering Climate Now gazeta ogłosiła aktualizację wytycznych redakcyjnych w zakresie słownictwa oraz tonu wypowiedzi oraz zarekomendowała dziennikarzom używanie „sformułowań, które bardziej adekwatnie obrazują kryzys środowiskowy, przed którym stoi świat”. Dokument ten stwierdzał, że takie sformułowania jak „kryzys klimatyczny”, „zapaść klimatyczna” lepiej oddają charakter sytuacji niż „zmiany klimatu”. Jak tłumaczyła redaktorka naczelna Katharine Viner, „takie frazy jak zmiana klimatu wydają się być zbyt pasywne i łagodne wobec katastrofy, przed którą stoimy”.

Niedługo potem Guardian ogłosił także zmiany w zakresie wytycznych co do publikowania zdjęć obrazujących kryzys klimatyczny. Fotoedytorka Fiona Shields zasięgnęła opinii organizacji badawczej Climate Visuals, która ustaliła, że zdjęcia ludzi dotkniętych kryzysem klimatycznym w bardziej bezpośredni sposób komunikują zagadnienia, o których mowa, niż np. fotografie niedźwiedzi pływających na topiącym się lodzie.

Vice UK: Absolutny priorytet

Jako medium internetowe, kierowane głównie do młodszych odbiorców, Vice UK poświęca wiele uwagi tematom środowiskowym. Ponieważ spółka-matka, Vice Media Group, definiuje swoją rolę jako bycie „przewodnikiem w niepewnym świecie”, to we wrześniu 2019 roku  Katie Drummond, wiceprezeska Vice Digital, zadeklarowała, że relacjonowanie zagadnień środowiskowych jest jednym z głównych elementów misji sektora.

Cała firma Vice Media dołączyła do inicjatywy CCN, a dodatkowo Vice UK, podobnie jak i Vice Italy, ogłosiły, że relacjonowanie zmian klimatu jest dla nich kwestią priorytetową. Jednym z naczelnych haseł prowadzonej przez nich kampanii jest hasło „Ocalmy siebie”, pod którym regularnie publikowane są artykuły przypominające czytelnikom o tym, jakie działania mogą podejmować, by przeciwdziałać zagrożeniu.

Jak w rozmowie z EJO stwierdził Jamie Clifton, redaktor naczelny Vice UK, dołączenie do inicjatywy CCN było dla redakcji bardzo naturalnym krokiem. „Stan środowiska to coś, o co bardzo się troszczymy i w związku z tym podjęliśmy decyzję, żeby jeszcze więcej miejsca poświęcać tym tematom, pomimo że od zawsze były one dla nas priorytetowe”.

Podobnie jak inne wydania Vice, także i Vice UK przykłada dużą wagę do wizualnych środków komunikacji (takich jak wideo oraz zdjęcia), docierania do czytelników za pomocą mediów społecznościowych oraz ciągłego angażowania ich w dyskusje.

Vice UK czasami korzysta też z treści przygotowanych przez inne wersje językowe Vice. Przykładem może być tekst o wpływie używania internetu na środowisko “Which of Your Favourite Apps and Websites Are the Worst for the Environment”, który pochodził z wersji włoskiej.

O projekcie

Projekt „Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie” – to realizowane przez sześciu partnerów Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego badanie mediów mające na celu analizę sposobu traktowania tematów związanych z kryzysem klimatycznym przez wiodące europejskie media.

Metodologia

Badanie zostało przeprowadzone przez sześć europejskich uniwersytetów lub instytutów badawczych. Badacze brali pod uwagę trzy różne wydawnictwa medialne z każdego kraju, najczęściej był to nadawca publiczny, prasa papierowa oraz medium internetowe. W sytuacjach, gdy dana redakcja nie dysponowała żadnym dokumentem streszczającym wytyczne redakcyjne dotyczące relacjonowania zmian klimatu, badacz przeprowadzał wywiad z doświadczonym członkiem zespołu na temat praktyki redakcyjnej w tym zakresie. Rozmówcy byli proszeni także o wskazanie największych wyzwań związanych z relacjonowaniem zmian klimatu.

Autorka tekstu

Paula Kennedy, redaktorka strony EJO w języku angielskim, Reuters Institute for the Study of Journalism, University of Oxford

Uczestnicy badania

Miloš Hroch i Sandra Štefaniková, Uniwerstet Karola w Pradze, EJO Czechy

Tina Bettels-Schwabbauer, Erich-Brost-Institut TU Dortmund, EJO Niemcy

Philip Di Salvo i Antonio Nucci, Università della Svizzera italiana, Lugano, wersja EJO w języku włoskim

Adam Szynol i Michał Kuś, Uniwersytet Wrocławski, EJO Polska

Halyna Budivska, National University of “Kyiv-Mohyla Academy” w Kijowie, EJO Ukraina

 

Podziękowania za cenne uwagi i sugestie: Richard Black, Scott Brennen, James Painter, Mike Schäfer i Meera Selva.

Tłumaczenie oraz redakcja polskiej wersji raportu: Paulina Pacuła

Główne zdjęcie: Kangaroo Island bushfire, Australia / robdownunder / Flickr / Licencja CC BY-NC-ND 2.0

Pozostałe zdjęcia: zrzuty ekranu z Facebooka (Vice Italy) oraz stron internetowych BBC, Guardian, A2larm, ARD i Onet http://credit-n.ru/zaymyi-next.html

Print Friendly, PDF & Email

Send this to a friend