<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Najpopularniejsze &#8211; Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie &#8211; EJO</title>
	<atom:link href="https://pl.ejo-online.eu/category/najpopularniejsze/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pl.ejo-online.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Aug 2020 11:37:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6</generator>
	<item>
		<title>Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Szynol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2020 11:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Najpopularniejsze]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka Medialna]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał zagraniczny w mediach]]></category>
		<category><![CDATA[media prywatne]]></category>
		<category><![CDATA[media publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[media w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[repolonizacja mediów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5882</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="400" height="297" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/white-flower-petal-red-color-flag-1173680-pxhere.com_-660x490-1-e1597993628282.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" />Mija pięć lat odkąd Prawo i Sprawiedliwość objęło władzę w Polsce. W tym okresie wiele istotnych zmian dokonało się w systemie medialnym. Publiczne radio i telewizja stały się de facto narodowymi, w praktyce silnie wspierającymi rząd. Setki dziennikarzy i wydawców zostało zwolnionych oraz zastąpionych przez stronników partii rządzącej. Ostatnie wybory prezydenckie, wygrane przez Andrzeja Dudę, &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende">Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="400" height="297" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/white-flower-petal-red-color-flag-1173680-pxhere.com_-660x490-1-e1597993628282.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" /><div class="pf-content"><p><strong>Mija pięć lat odkąd Prawo i Sprawiedliwość objęło władzę w Polsce. W tym okresie wiele istotnych zmian dokonało się w systemie medialnym. Publiczne radio i telewizja stały się <em>de facto</em> narodowymi, w praktyce silnie wspierającymi rząd. Setki dziennikarzy i wydawców zostało zwolnionych oraz zastąpionych przez stronników partii rządzącej. Ostatnie wybory prezydenckie, wygrane przez Andrzeja Dudę, mogą przyczynić się do pogorszenia sytuacji, zwłaszcza że rząd zapowiedział intensywne działania w celu ograniczenia udziałów zagranicznych firm w polskich mediach. Czy spotka je zatem podobny los jak na Węgrzech?</strong></p>
<p>Pierwsze uderzenie przyszło w 2015 roku, tuż po wygranych przez PiS wyborach prezydenckich i parlamentarnych.. Wkrótce później wdrożone zostały zmiany w ustawie medialnej. W ich rezultacie kilkuset pracowników Polskiego Radia i TVP zwolniono z dnia na dzień, poczynając od zarządów. System medialny, który wydawał się dość zróżnicowany wyraźnie się zmienił. Jak zauważa Piotr Sula, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, „pluralizm został wyeliminowany z debaty publicznego radia i telewizji, które stały się promotorami ‘osiągnięć’ rządu”.</p>
<p><span id="more-5882"></span></p>
<p>Podporządkowawszy sobie media publiczne, partia rządząca ogłosiła pomysł repolonizacji sektora prywatnego. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości przy wielu okazjach twierdzili, że udział zagranicznych podmiotów w polskich mediach jest zbyt wysoki i szkodliwy, dlatego powinien być ograniczony, w szczególności firm niemieckich. Jednakże po kilku miesiącach takich pokazowych wystąpień, dyskusja nad ‘repolonizacją’ została wyciszona, a termin zastąpiony przez nowy – dekoncentrację. Prawdopodobną przyczyną tej zmiany był fakt, że niezmiernie trudno byłoby wyrzucić niemieckie firmy z polskich wydawnictw prasowych będąc od 2004 roku członkiem Unii Europejskiej. Niemniej, w ciągu pierwszej kadencji PiS-u (2015-2019) żadna ustawa, ani nawet projekt nie zostały poddane pod głosowanie, mimo licznych zapowiedzi. Zamiast tego, politycy wybrali strategię małych kroków. Dość powiedzieć, że w ciągu tych czterech lat w Indeksie Wolności Prasy Polska spadła z miejsca 18 na 59.</p>
<p>Narodowe media (Telewizja Polska, Polskie Radio i Polska Agencja Prasowa), wyczyszczone z wiarygodnych i krytycznych dziennikarzy, zmuszone zostały do tego, by skupiać swoją uwagę na sprawach krajowych, sprowadzając zagraniczne doniesienia do ideowo-politycznie użytecznych. W konsekwencji Polacy byli straszeni ‘zgniłą Europą’, ‘moralnie zepsutą Skandynawią’, ‘zsekularyzowanymi Niemcami’ czy ‘pełną emigrantów, płonącą Francją’ – zauważa Jędrzej Morawiecki, medioznawca i socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. Co zresztą w jego opinii w znaczącym stopniu przypominało propagandowe przekazy w rosyjskich mediach. Doświadczony dziennikarz Polskiego Radia, który nie zgodził się na ujawnienie nazwiska (bo taki zakaz od prezes spółki otrzymali wszyscy pracownicy PR), kreśli dość przerażający obraz tego, co dzieję się obecnie w publicznym radiu: „Wydawcy i reporterzy regularnie odbierają telefony z ‘poradami’. Jedną z najpopularniejszych ze strony zarządzających jest sformułowanie: musisz wspierać polską rację stanu, co w ich mniemaniu – tłumaczy dziennikarz – oznacza PiS-owską rację stanu. Po kilku miesiącach takiego prania mózgów, większość wydawców obawiało się nawet zaproponować tematy, które byłyby krytyczne wobec rządu albo niezgodne z linią partii”. To m.in. tłumaczy, dlaczego protesty na ulicach Stanów Zjednoczonych po zabójstwie George’a Floyda były w mediach narodowych nazywane anarchią – w celu usprawiedliwienia działań podejmowanych przez Donalda Trumpa, wielkiego sojusznika Polski.</p>
<p><strong>Niezależni mają pod górkę, <em>Wyborcza</em> na cenzurowanym</strong></p>
<p>Sektor mediów prywatnych wciąż uważany jest za niezależny i dość wiarygodny, mimo tego, że także doświadcza wielu trudności. „Dostęp do informacji publicznej w państwowych instytucjach widocznie się pogorszył” – mówi reporterka Radia Zet, także zastrzegająca sobie anonimowość. „Media publiczne są wyraźnie preferowane i wielokrotnie moje pytania pozostawały bez odzewu, aż do momentu, gdy odpowiedzi na nie pojawiały się w oficjalnych komunikatach np. prokuratury” – przyznaje dziennikarka. W ten sposób instytucje państwowe łatwo rozbrajały potencjalne problemy czy szkody wizerunkowe powodowane przez krytyczne media. Może trudno w to uwierzyć, ale jedno z kluczowych ministerstw w Polsce, Ministerstwo Obrony Narodowej, wciąż nie ma rzecznika prasowego. Dziennikarze zwykle otrzymują niezbyt precyzyjne odpowiedzi mailem lub w komentarzach wysyłanych przez wydział prasowy. Dla reporterów radiowych i  telewizyjnych rodzi to poważne konsekwencje: brak dźwięku czy wypowiedzi do kamery dość często skłania redakcje do zrezygnowania z tematu. Inna dziennikarka, pracująca dla koncernu Discovery, twierdzi, że po tym, jak amerykańska firma przejęła TVN, warunki pracy znacząco się poprawiły, w szczególności dla początkujących. Więcej jest także szkoleń. W dodatku, w celu zagwarantowania wysokich standardów dotyczących bezstronnego informowania, powstała w korporacji specjalna komórka. Jednak jeśli chodzi o praktykę, dziennikarka podaje przykład, jak publiczne instytucje próbują się dziś bronić przed najmniejszymi potencjalnymi przejawami krytyki. „Po wywiadzie z rzecznikiem prasowym policji zostałam poproszona o podpisanie dwóch dokumentów. Jeden był związany z bezpieczeństwem w warunkach epidemii Covid-19, a drugi, że wyrażam zgodę na przesłanie całego materiału do kolaudacji przed emisją [weryfikacja materiału w redakcji przed publikacją – AS]. Szczęka mi opadła. Oczywiście tę prośbę zignorowaliśmy” – przyznaje reporterka.</p>
<div id="attachment_5884" style="width: 778px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5884" loading="lazy" class="wp-image-5884 size-full" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png" alt="" width="768" height="452" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1.png 768w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/gw-27.07-768x452-1-300x177.png 300w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></a><p id="caption-attachment-5884" class="wp-caption-text">&#8220;Drodzy węgierscy przyjaciele!&#8221;. Gazeta Wyborcza na pierwszej stronie wyraziła wsparcie dla węgierskiego portalu Index, którego niezależność od rządu została zagrożona.</p></div>
<p>Niemniej, medialnym wrogiem publicznym numer jeden w Polsce jest <em>Gazeta Wyborcza</em>. I to z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, najpopularniejszy dziennik opiniotwórczy jest na ideologicznej wojnie z Prawem i Sprawiedliwością niemal od początku istnienia tej partii. Na wojenną ścieżkę gazeta wkroczyła w 2005 roku, gdy PiS po raz pierwszy doszedł do władzy (choć tylko na dwa lata i to w koalicji z LPR i Samoobroną). Po drugie, <em>Wyborcza</em> należy do polskiej firmy Agora, w której blisko 11,5% posiada Fundusz MDI, wspierany przez George’a Sorosa. Dlatego w trakcie pierwszej kadencji konserwatywny rząd pozbawił Agorę reklam z przedsiębiorstw współ/zarządzanych przez skarb państwa. To z kolei oznacza dla koncernu milionowe straty rocznie. Pieniądze z reklam są natomiast rozdysponowywane do tych mediów, które lojalnie wspierają rząd. Niechęć do <em>Wyborczej</em> jest tak duża, że gdy rząd ogłaszał zamknięcie szkół z powodu pandemii, <em>Gazeta</em> była jednym z niewielu dzienników, do których płatne ogłoszenia w tej sprawie nie trafiły.</p>
<p><strong>Sprawa Faktu i wielki powrót idei repolonizacji</strong></p>
<p>Pomysł ‘repolonizacji’ dość nieoczekiwanie powrócił podczas ostatniej kampanii wyborczej. Był to jednak efekt pewnego ciągu wcześniejszych wydarzeń. W maju 2019 roku Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego. I nawet jeśli nie było to kluczowe głosowanie, bo konserwatyści nie mają dominującego udziału w PE, to wytworzyło pozytywny klimat przed kolejnymi wyborami – do polskiego parlamentu pięć miesięcy później. PiS-owi udało się utrzymać większość w Sejmie (235 z 460 miejsc), ale nieznacznie stracił ją w Senacie (48 ze 100). Tyle tylko, że do przegłosowania opozycji nowy-stary rząd nie potrzebuje większości w obu izbach, a tylko w Sejmie, pod warunkiem utrzymania swojego nominata w pałacu prezydenckim. W tym kontekście reelekcja Andrzeja Dudy w tegorocznych majowych wyborach była kwestią  fundamentalną.</p>
<p>Było więc niemal pewne, że kampania prezydencka będzie brutalna, a partia rządząca użyje całego swojego potencjału, włączając media narodowe. W kilku niezależnych raportach wykazano, że media publiczne poświęciły Andrzejowi Dudzie wielokrotnie więcej czasu niż głównemu kontrkandydatowi (który i tak niemal zawsze był pokazywany w negatywnym kontekście). Ale najbardziej kontrowersyjny moment kampanii nastąpił wtedy, gdy czołowy tabloid, szwajcarsko-niemiecko-amerykański <em>Fakt</em>, opublikował na pierwszej stronie tekst mówiący o tym, że prezydent ułaskawił pedofila. Wizerunek Andrzeja Dudy został narażony na szwank, a to stało się z kolei punktem zapalnym do ponownego wywołania pomysłu repolonizacji. Prezydent oskarżył niemiecką gazetę o zakłócanie procesu wyborczego („Niemcy chcą nam wybierać polskiego prezydenta”), a wicepremier Gliński na swoim twitterowym koncie zaapelował: „nie prenumeruje się szamba”. Lider PiS-u, Jarosław Kaczyński, tuż po wygranych wyborach zapowiedział, że w trakcie tej kadencji Sejmu regulacje repolonizacyjne zostaną przyjęte. Szczegółów jednak żadnych nie podał.</p>
<div id="attachment_5886" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5886" loading="lazy" class="wp-image-5886 size-medium" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-300x225.jpg 300w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags-186x140.jpg 186w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Jaroslaw_Kaczynski_with-EU-and-Polish-flags.jpg 512w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-5886" class="wp-caption-text">Lider PiS Jarosław Kaczyński znów mówi o repolonizacji mediów.</p></div>
<p>Naukowcy nie wykluczają takiej możliwości. Piotr Sula zauważa, że „plany ‘repolonizacji’ mediów oznaczałyby skopiowania sposobu sprawowania kontroli nad mediami publicznymi w sektorze prywatnym. Media komercyjne już i tak ucierpiały z powodu braku reklam ze spółek skarbu państwa, a prywatny biznes może także uznać za niebezpieczne reklamowanie przeciwników rządzącej partii” – twierdzi politolog. Konsekwencje są trudne do przewidzenia, ale zdaniem Jędrzeja Morawieckiego „ograniczenie kapitału w mediach oznaczałoby większą homogenizację dyskursu, zaostrzenie podziału na media rządowe i opozycyjne, który w Polsce ciągle nie jest binarny”. Pytani o repolonizację dziennikarze są dość sceptyczni, a nawet z niej żartują: „nie stanie się to tak długo, jak Georgatte Mosbacher będzie broniła Discovery w Polsce” – co jest aluzją do niedawnych insynuacji pod adresem TVN-u ze strony jednego z liderów PiS. Przebieg omawianego procesu może być także uzależniony od wyniku nadchodzących wyborów prezydenckich w USA. Polska dyplomacja nie ma obecnie zbyt wielu prestiżowych sprzymierzeńców, więc utrata najważniejszego z nich byłaby więcej niż ryzykowna. Nie wspominając o dość napiętych relacjach z kluczowymi partnerami w Unii Europejskiej.</p>
<p><strong>Epidemia Covid-19 i media</strong></p>
<p>Wybuch epidemii Covid-19 tej wiosny wpłynął na wiele aspektów życia w Polsce, w tym także na politykę i media. W związku z pandemią i napiętą relacją między oboma izbami parlamentu, pierwsza tura wyborów prezydenckich została przełożona z maja  na 28 czerwca, a druga zaś odbyła się 12 lipca.</p>
<p>W czasie największych obostrzeń związanych z pandemią (połowa marca – maj) media i dziennikarze zmagali się z wieloma problemami. W związku ze spowolnieniem gospodarki, finansowe zasoby przedsiębiorstw medialnych znacząco się uszczupliły. Skutkowało to zwolnieniami, obniżkami płac i wymuszonymi urlopami. Dziennikarze musieli również radzić sobie z usankcjonowanym dystansem społecznym, który oznaczał zdalne, najczęściej przeprowadzane online wywiady. Dla reporterów newsowych prawdopodobnie najtrudniejsze było uzyskanie wiarygodnych informacji od przedstawicieli rządowej administracji. Ich konferencje prasowe były organizowane w taki sposób, że dziennikarze wcześniej wysyłali pytania do rzeczników lub biur prasowych, a następnie ministrowie lub ich zastępcy wygłaszali przygotowane zawczasu gładkie odpowiedzi, i to bez możliwości zadania dodatkowych niewygodnych pytań. Odbiorcy mediów w dużym stopniu nie mieli pojęcia, że wiarygodność tak przygotowanych informacji była bardzo ograniczona.</p>
<p>Repolonizacja może wieść do bardzo podobnej sytuacji, w której pozostanie zaledwie kilka przedsiębiorstw medialnych, dostarczających publiczności zweryfikowanych i wiarygodnych informacji. Piotr Sula i dziennikarka TVN-u są przekonani, że rządowi nie uda się przejąć jednej z największych stacji TV w Polsce, ponieważ rządzącym zbyt mocno zależy na dobrych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Z drugiej strony, Jędrzej Morawiecki nie wyklucza możliwości przejęcia udziałów od zagranicznych firm, ale „wyprowadzenie kapitału zagranicznego (odsprzedanie udziałów) nie oznaczałoby w perspektywie kilku lat homogenizacji tak silnej jak na Węgrzech, czy w Rosji (gdzie radio postrzegane jako ‘niezależne’ należy do Gazpromu)”. Należy jednak podkreślić, że termin ‘repolonizacja’ to tylko chwytliwe określenie dla publiczności i zwolenników rządzącej partii. Prawdziwa treść, która się za nim kryje, to nie samo odebranie udziałów zagranicznych firm w polskich mediach, ale przede wszystkim przekazanie ich tym spółkom, które są politycznie zależne od rządu. A to już do złudzenia przypomina rosyjskie czy węgierskie standardy.</p>
<p><em>Zdjęcia:</em></p>
<p><em>Zdjęcie główne: <a href="https://pxhere.com/en/photo/1173680" target="_blank" rel="noopener noreferrer">PxHere</a> (CC0 Public Domain)</em></p>
<p><em>Zdjęcie okładki Gazety Wyborczej: za zgodą Gazety Wyborczej</em></p>
<p><em>Zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego: <a href="https://www.flickr.com/people/drabikpany/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Piotr Drabik</a> / Flickr / Licencja CC BY-SA 2.0</em></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende">Repolonizacja mediów powraca na polityczną agendę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/repolonizacja-mediow-powraca-na-polityczna-agende/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Konsumenci wiadomości „są gotowi płacić za jakość i specyfikę”. Digital News Report 2020</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/konsumenci-wiadomosci-sa-gotowi-placic-za-jakosc-i-specyfike-digital-news-report-2020</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/konsumenci-wiadomosci-sa-gotowi-placic-za-jakosc-i-specyfike-digital-news-report-2020#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[EJO]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2020 19:26:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[Najpopularniejsze]]></category>
		<category><![CDATA[dezinformacja]]></category>
		<category><![CDATA[Digital News Report 2020]]></category>
		<category><![CDATA[media online]]></category>
		<category><![CDATA[modele biznesowe]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[płatne treści online]]></category>
		<category><![CDATA[wiadomości online]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5869</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="523" height="374" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565.jpg 523w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565-300x215.jpg 300w" sizes="(max-width: 523px) 100vw, 523px" />Tegoroczny Digital News Report (DNR) przygotowany przez Reuters Institute potwierdza przejście w stronę bardziej cyfrowego, bardziej mobilnego i zdominowanego przez wielkie platformy środowiska mediów, w którym niektórzy dostawcy odróżniającej się zawartości premium notują coraz wyższą liczbę subskrybentów. Raport sugeruje także, że kryzys związany z koronawirusem prawdopodobnie przyśpieszy tylko te procesy, przy okazji wywołując także realny, &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/konsumenci-wiadomosci-sa-gotowi-placic-za-jakosc-i-specyfike-digital-news-report-2020">Konsumenci wiadomości „są gotowi płacić za jakość i specyfikę”. Digital News Report 2020</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="523" height="374" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565.jpg 523w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/DNR20-report-cover-image-e1592470741565-300x215.jpg 300w" sizes="(max-width: 523px) 100vw, 523px" /><div class="pf-content"><p><strong>Tegoroczny <a href="https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/sites/default/files/2020-06/DNR_2020_FINAL.pdf" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Digital News Report (DNR)</a> przygotowany przez Reuters Institute potwierdza przejście w stronę bardziej cyfrowego, bardziej mobilnego i zdominowanego przez wielkie platformy środowiska mediów, w którym niektórzy dostawcy odróżniającej się zawartości premium notują coraz wyższą liczbę subskrybentów. Raport sugeruje także, że kryzys związany z koronawirusem prawdopodobnie przyśpieszy tylko te procesy, przy okazji wywołując także realny, ale – co niemal pewne – tylko czasowy wzrost zaufania do marek medialnych, np. telewizji. </strong></p>
<p>Większość badań przeprowadzonych na potrzeby tegorocznego raportu, bazującego na ankietach z 40 krajów świata, miało miejsce w styczniu i lutym, jeszcze przed kryzysem związanym z koronawirusem. Tym niemniej, do raportu dołączono także dane z dodatkowych ankiet przeprowadzonych w kwietniu, w trakcie gdy obywatele wielu krajów byli zamknięci w swoich domach.</p>
<p><iframe src="//www.youtube.com/embed/n101HeVZPDY" width="560" height="314" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Raport wskazuje także ciągle wysoki poziom troski związany z dezinformacją online i w mediach społecznościowych, przy czym większość ankietowanych obwinia o to raczej  lokalnych polityków niż aktywistów, dziennikarzy czy obce rządy.</p>
<h3><strong>Ekonomiczny wpływ pandemii przyśpiesza zmianę modeli biznesowych</strong></h3>
<p>Dane zgromadzone w kwietniu pokazują, że kryzys sanitarny i jego uderzający wpływ na dochody wydawców mediów papierowych i na reklamę już wpłynął na działania wydawców, którzy tym bardziej stawiają na strategie związane z subskrypcjami, członkostwem i donacjami. Podkreśla to tyko trend, który był oczywisty już wcześniej: dane ze stycznia pokazywały znaczące wzrosty odsetka płacących za wiadomości online na wielu rynkach – na przykład przeskok o 4% (do 20%) w USA, czy o 8% (do 42%) w Norwegii. Wzrosty obserwowane były także w innych częściach Europy, w Ameryce Łacińskiej i Azji.</p>
<p>Najczęściej przywoływane powody, które skłoniły badanych do płacenia za wiadomości to specyficzny, wyróżniający charakter oraz jakość danych wiadomości. Nieco niżej w tej klasyfikacji znalazły się wygoda korzystania oraz cena. Cel oraz polityczna afiliacja danego medium czasami też jest istotnym czynnikiem, szczególnie w USA. Pomimo tego, raport wskazuje także na to, że spora liczba osób jest zadowolona z wiadomości, które mogą konsumować za darmo: bardzo duży odsetek osób, które nie  korzystają z ofert płatnych (40% w USA, 50% w Wielkiej Brytanii) stwierdza, że nic nie jest w stanie przekonać ich do płacenia.</p>
<p>Badanie przeprowadzone przez zespół DNR pokazuje, że gazety lokalne (i ich strony internetowe) są doceniane dużo bardziej w niektórych krajach. Ponad połowa tych, którzy czytają je regularnie w Niemczech (54%), stwierdziła, że byłoby im „bardzo brak” tych gazet, gdyby przestały istnieć. W Norwegii było to 49% a w USA 39%, zaś w Wielkiej Brytanii tylko 25%.</p>
<p style="text-align: center;"><em> “Widzimy jasno, że odróżniający się dostarczyciele zawartości wiadomości klasy premium są w stanie przekonywać rosnącą liczbę ludzi do płacenia za jakościowe wiadomości online. Większość osób nie płaci jednak za wiadomości online i, biorąc pod uwagę olbrzymią liczbę bezpłatnych alternatyw, nie ma jasnego powodu, dlaczego mieliby to robić. Na tak konkurencyjnym rynku tylko naprawdę wybitne dziennikarstwo może przekonać ludzi do płacenia.”</em></p>
<p style="text-align: right;">Współredaktor DNR <strong>Rasmus Nielsen</strong></p>
<h3><strong>Dezinformacja i rola platform</strong></h3>
<p>Dezinformacja wszędzie postrzegana jest jako duży problem. Nawet przed szczytem pandemii ponad połowa ankietowanych na całym świecie (56%) stwierdziła, że są zaniepokojeni tym zjawiskiem. Rodzimi politycy są uważani najczęściej za źródło problemu, chociaż w części krajów – włączając w to USA – ludzie określający samych siebie jako zwolenników prawicy są raczej skłonni winić media.</p>
<p>Jeśli chodzi o rozpowszechnianie fałszywych informacji na platformach online, respondenci najczęściej wspominają w tym kontekście Facebooka (29%), rzadziej YouTube (6%) i Twittera (5%). Jakkolwiek, w krajach Południa takich jak Brazylia, Meksyk, Malezja i Chile ludzie często stwierdzali, że niepokoją ich bardziej zamknięte aplikacje typu WhatsApp. Fałszywe informacje rozpowszechniane za pomocą tych prywatnych i szyfrowanych sieci są z natury bardziej podstępne, jako że są mniej widoczne i trudniejsze do zwalczenia.</p>
<h3><strong>Nieprecyzyjne </strong>wypowiedzi<strong> polityków</strong></h3>
<p>Niedawne kontrowersje związane z informacjami przekazywanymi przez Donalda Trumpa oraz prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro zwróciły uwagę na kwestię tego, czy media lub platformy typu Facebook czy Twitter powinny blokować nieprecyzyjne lub wątpliwe wypowiedzi polityków. Dane z ankiet pokazują, że większość osób (52%) zgadza się z tym, że media powinny zwracać dużą uwagę na takie wypowiedzi, ponieważ „jest ważne dla odbiorców, by wiedzieć, co polityk powiedział”. Mniejsza liczba ankietowanych (29%) uważa, że nie powinno się przekazywać takich wypowiedzi, bo zapewnia to politykowi niezasłużoną uwagę. Może to sugerować, że ludzie wolą mieć okazję do wyrobienia sobie własnego zdania na ten temat a niekoniecznie chcą, by dziennikarze mówili im, co mają myśleć. Nie chcą też czuć, że jakaś informacja została przed nimi ukryta.</p>
<h3><strong>Zaufanie do mediów wciąż spada</strong></h3>
<p>W styczniowych ankietach z 40 różnych rynków medialnych mniej niż cztery na dziesięć osób (38%) stwierdziło, że mają zaufanie „do większości newsów przez większość czasu” – co oznacza spadek o 4%  w porównaniu z rokiem 2019. Mniej niż połowa (46%) stwierdziła, że ufa wiadomościom, których używa, a jeszcze niższe jest zaufanie do informacji wyszukanych (32%) oraz pochodzących z mediów społecznościowych (22%). Bardzo istotne zmiany w tym zakresie w ciągu ostatnich 12 miesięcy zanotowano w Hongkongu (spadek o 16% do 30%) po pełnych przemocy ulicznych protestach oraz w Chile (15% spadek do 30%), gdzie regularnie trwają demonstracje przeciw społecznym nierównościom.</p>
<p>W Wielkiej Brytanii zaufanie spadło o 12% (do 28%) po bardzo mocno dzielących ludzi wyborach, po których część lewicy obarczała media odpowiedzialnością za swoją porażkę. Polaryzacja polityczna połączona z rosnącą niepewnością zdaje się podważać w szczególności zaufanie do mediów publicznych, które tracą poparcie, atakowane zarówno przez zwolenników prawej jak i lewej strony sceny politycznej.</p>
<p>Późniejsza ankieta pokazała, że epidemia Covid-19 czasowo, na początku okresu zbiorowej kwarantanny, zwiększyła zaufanie do mediów newsowych. Spadło ono jednak ponownie, gdy media wzmogły krytykę działań rządu w okresie pandemii.</p>
<p style="text-align: center;"><em>“Podzielone społeczeństwa wydają się ufać mediom w mniejszym stopniu, niekoniecznie dlatego, że dziennikarstwo jest gorsze, lecz dlatego, że generalnie ludzie nie są zadowoleni ze stanu instytucji w swoim kraju i dlatego, że w mediach często znajdują dużo poglądów, z którymi się nie zgadzają.”</em></p>
<p style="text-align: right;">Główny autor DNR <strong>Nic Newman</strong></p>
<hr />
<p><em>Dalsze dane i analizy dotyczące wątków takich jak odrodzenie wiadomości przekazywanych przez e-mail oraz sposobów pozyskiwania przez użytkowników wiadomości dotyczących zmian klimatu znajdują się w pełnej wersji raportu dostępnej <a href="http://www.digitalnewsreport.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a>. Towarzyszą jej dodatkowe materiały takie jak interaktywne tabele i wykresy oraz pełen opis użytej metodologii badania.</em></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/konsumenci-wiadomosci-sa-gotowi-placic-za-jakosc-i-specyfike-digital-news-report-2020">Konsumenci wiadomości „są gotowi płacić za jakość i specyfikę”. Digital News Report 2020</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/brak-kategorii/konsumenci-wiadomosci-sa-gotowi-placic-za-jakosc-i-specyfike-digital-news-report-2020/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Media na świecie wobec epidemii koronawirusa</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/media-na-swiecie-wobec-epidemii-koronawirusa</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/media-na-swiecie-wobec-epidemii-koronawirusa#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[EJO]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2020 19:08:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[Najpopularniejsze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5794</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="660" height="490" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1.jpg 660w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1-300x223.jpg 300w" sizes="(max-width: 660px) 100vw, 660px" />Kryzys wywołany rozprzestrzenianiem się koronawirusa stawia nasz świat przed wyzwaniem bez precedensu. Zamykane są granice i coraz więcej rządów ogłasza stany zagrożenia. Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie chce w tej sytuacji przyjrzeć się, w jaki sposób na bieżący kryzys odpowiedziały media &#8211; nie tylko w krajach cieszących się względnie wysokim poziomem wolności mediów, ale także tych gdzie &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/media-na-swiecie-wobec-epidemii-koronawirusa">Media na świecie wobec epidemii koronawirusa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="660" height="490" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1.jpg 660w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/continents-774842_1280-660x490-1-300x223.jpg 300w" sizes="(max-width: 660px) 100vw, 660px" /><div class="pf-content"><p>Kryzys wywołany rozprzestrzenianiem się koronawirusa stawia nasz świat przed wyzwaniem bez precedensu. Zamykane są granice i coraz więcej rządów ogłasza stany zagrożenia. Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie chce w tej sytuacji przyjrzeć się, w jaki sposób na bieżący kryzys odpowiedziały media &#8211; nie tylko w krajach cieszących się względnie wysokim poziomem wolności mediów, ale także tych gdzie wolność ta jest ograniczana.</p>
<p>Związana z nami sieć badaczy mediów, nie tylko z Europy, ale także z innych części świata, pozwoli nam na przedstawianie relacji z poszczególnych krajów, w ramach naszego projektu GLOBAL JOURNALISM OBSERVATORY. W tych trudnych czasach współpracujący z nami eksperci dostarczą wiarygodnych informacji, które mogą pomóc pracownikom mediów, obserwatorom branży oraz użytkownikom mediów zapoznać się z sytuacją w innych krajach. Dadzą im szansę obserwowania, jak kształtuje się tam debata publiczna i jak rozwija się sytuacja. Mamy nadzieję, że jednym z efektów tych działań będzie także zwrócenie uwagi na problem fałszywych informacji, szkodliwych stereotypów i błędnych założeń, wypaczających dyskusję na temat epidemii i związanego z nią kryzysu.</p>
<p>Dostępne analizy:</p>
<p><a href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/wlochy-koronawirus-i-media">Włochy</a></p>
<p><a href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/chiny-koronawirus-i-media">Chiny</a></p>
<p><a href="https://pl.ejo-online.eu/najnowsze/iran-koronawirus-i-media">Iran</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdjęcie: <a href="https://pixabay.com/de/illustrations/erdteile-kontinente-erde-globus-774842/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Pixabay</a> <a href="http://credit-n.ru/zaymyi-next.html">http://credit-n.ru/zaymyi-next.html</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/media-na-swiecie-wobec-epidemii-koronawirusa">Media na świecie wobec epidemii koronawirusa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/media-na-swiecie-wobec-epidemii-koronawirusa/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie?</title>
		<link>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/czy-europejskie-media-traktuja-zmiany-klimatu-wystarczajaco-powaznie</link>
					<comments>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/czy-europejskie-media-traktuja-zmiany-klimatu-wystarczajaco-powaznie#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[EJO]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2020 14:36:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziennikarstwo Branżowe]]></category>
		<category><![CDATA[Najpopularniejsze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pl.ejo-online.eu/?p=5765</guid>

					<description><![CDATA[<p><img width="700" height="493" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg 700w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139-300x211.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" />&#160; Choć zmiany klimatyczne są dziś dość regularnie nazywane przez media na świecie „tematem definiującym nasze czasy”, wiele organizacji medialnych w Europie wciąż potrzebuje sformułować w jasny sposób swoją politykę redakcyjną w tym zakresie. Nowy raport Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego przynosi wiele dowodów na potwierdzenie tej tezy. W szczególności nadawcy publiczni są często niezbyt skłonni do &#8230;</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/czy-europejskie-media-traktuja-zmiany-klimatu-wystarczajaco-powaznie">Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="700" height="493" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg" class="attachment-small size-small wp-post-image" alt="" loading="lazy" style="margin-bottom:10px;" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg 700w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139-300x211.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /><div class="pf-content"><p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_5770" style="width: 710px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5770" loading="lazy" class="wp-image-5770 size-full" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg" alt="" width="700" height="493" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139.jpg 700w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Kangaroo-Island-bushfire-2-Jan-2020-from-Flickr-e1581947316139-300x211.jpg 300w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a><p id="caption-attachment-5770" class="wp-caption-text">Ogromne pożary australijskiego buszu zakończyły rok 2019, pełen ekstremalnych zjawisk pogodowych na całym świecie. W ich efekcie część mediów zmieniła sposób opisywania zjawisk związanych z klimatem.</p></div>
<p><strong>Choć zmiany klimatyczne są dziś dość regularnie nazywane przez media na świecie „tematem definiującym nasze czasy”, wiele organizacji medialnych w Europie wciąż potrzebuje sformułować w jasny sposób swoją politykę redakcyjną w tym zakresie. Nowy raport Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego przynosi wiele dowodów na potwierdzenie tej tezy. </strong></p>
<p>W szczególności nadawcy publiczni są często niezbyt skłonni do czynienia tutaj wyraźnych kroków, nie chcąc być opisywanymi jako media prowadzące jakąkolwiek kampanię w tym zakresie. Zwykle podkreślają bowiem, że informowanie o zmianach klimatu traktują tak samo jak informowanie o wszystkich innych zagadnieniach.</p>
<p>Wielu z nich zaznacza, że pewne fundamentalne kryteria redakcyjne – takie jak bezstronność, obiektywizm oraz interes publiczny – stosowane są tak samo do wszystkich tematów i zmiany klimatu nie są tutaj żadnym wyjątkiem.</p>
<p>Z kolei młodsze organizacje medialne w dużo większym zakresie zajmują się tym zagadnieniem i dużo częściej jasno wyrażają swoje opinie w tej materii.</p>
<p>Tym niemniej rok 2019 wydaje się być punktem zwrotnym, jeśli chodzi o podejście wielu organizacji medialnych do tematów związanych z klimatem. Europa doświadczyła <a href="https://www.nytimes.com/2020/01/08/climate/2019-temperatures.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">najgorętszego roku w historii</a>, a kumulacja ekstremalnych wydarzeń pogodowych na całym świecie przyczyniła się do stopniowego awansu tematu zmian klimatu w agendzie mediów.</p>
<p>Dla naszego Obserwatorium stało się to przyczynkiem do zbadania, w jaki sposób media na Starym Kontynencie zajmują się tematem zmian klimatycznych.</p>
<p>Sześciu partnerów EJO (z Czech, Niemiec, Włoch, Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Polski)  wzięło udział w badaniu przyglądającym się temu, jak różne media –publiczne, inne media tradycyjne oraz media online – podejmują i opisują ten temat.</p>
<p>Generalne obserwacje są takie, że media europejskie w coraz większym stopniu akceptują powagę zagadnień klimatycznych i są przekonane o konieczności zapewnienia swoim odbiorcom pełnej informacji w tym zakresie. Aczkolwiek, nie jest to obserwacja odnosząca się w równym stopniu do mediów z różnych części kontynentu i organizacji medialnych różnego typu.</p>
<h3><strong>Inicjatywa Covering Climate Now</strong></h3>
<p>Jednym z mierników dających podstawową wiedzę na temat istotności zagadnień klimatycznych dla danego medium było członkostwo (lub jego brak) w mającym globalny zasięg porozumieniu <a href="https://www.coveringclimatenow.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Covering Climate Now</a> (CCN), które wiosną 2019 roku zainicjowały <em>Columbia Journalism Review</em> oraz <em>The Nation</em>.</p>
<p>Celem CCN jest zwiększanie zarówno ilości jak i jakości informacji na temat zmian klimatu w mediach i tym samym zwiększanie świadomości publicznej w tym zakresie. Do listopada 2019 roku <a href="https://www.coveringclimatenow.org/partners" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ponad 350 organizacji medialnych</a> z całego świata dołączyło do tego grona, zobowiązując się do czynienia z tematu zmian klimatycznych stałego elementu swojej codziennej działalności.</p>
<p>Brytyjski dziennik <em>Guardian</em>, który już od lat traktuje zagadnienia klimatyczne jako priorytet, szybko <a href="https://www.theguardian.com/environment/2019/jul/25/the-guardian-joins-a-major-media-initiative-to-combat-the-climate-crisis" target="_blank" rel="noopener noreferrer">włączył się w działania CCN jako jeden z wiodących partnerów</a>. Także inne badane media w pozostałych pięciu krajach są częścią projektu CCN.</p>
<p>Jedynym medium publicznym z badanych przez nas krajów, które dołączyło do CCN, jest włoskie RAI. Jednak pomimo faktu, że media publiczne zasadniczo odrzucają kampanijny styl informowania o zmianach klimatu, nie chcąc tracić swojej reputacji bycia bezstronnymi, to większa część z nich ma świadomość wagi problemu i odpowiedzialności związanej z informowaniem swoich użytkowników o skali problemów i wyzwań związanych z tymi procesami.</p>
<p>Są także świadome wyzwania, jakim są zmieniające się zwyczaje związane z konsumpcją przekazów medialnych. Podczas gdy starsze pokolenie wciąż traktuje telewizję jako podstawowe źródło informacji, media publiczne mają problem z utrzymaniem młodszych użytkowników. W związku z powyższym czynią szereg wysiłków w celu dotarcia do tej grupy, której w największym stopniu dotyczą przecież te zagadnienia i która w największym stopniu się nimi przejmuje.</p>
<p>Wcześniejsze opracowania, takie jak praca Jamesa Paintera <a href="https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/our-research/something-old-something-new-digital-media-and-coverage-climate-change" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8220;Something Old, Something New: Digital Media and the Coverage of Climate Change”</a> (2015), wskazywały na to, że nowsze media, które od początku działają tylko online – i których użytkownicy są zasadniczo dużo młodsi niż w przypadku mediów tradycyjnych – wdrożyły dużo więcej nowych rozwiązań stylistycznych, formatów i sposobów patrzenia na ten temat niż media tradycyjne.</p>
<p>Wyniki naszego badania wskazują na to, że nowsze media co prawda cały czas są bardziej zaawansowane jeśli chodzi o twórcze przedstawianie tematu oraz angażowanie swojej publiczności za pomocą mediów społecznościowych, jednak media tradycyjne odrobiły swoje zadanie domowe i nauczyły się od swoich rywali postępowania w tym zakresie.</p>
<h3><strong>Podział Wschód-Zachód</strong></h3>
<p>W badaniu zarysowuje się także pewna różnica w sposobie prezentowania zagadnień klimatycznych przez media w Europie Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. Wynikać może to z faktu, że kraje takie jak Polska i Czechy w dalszym ciągu są mocno uzależnione od paliw kopalnych jako źródeł energii. Wielu Czechów i Polaków jest przekonanych, że ich gospodarki w dużo większym stopniu ucierpią na przejściu na odnawialne źródła energii, co może tłumaczyć fakt, że media o nastawieniu konserwatywnym w tych krajach w ograniczonym stopniu przedstawiają zmiany klimatu jako sytuację szczególnego znaczenia.</p>
<p>Dla mediów z krajów spoza UE temat jest jeszcze mniej istotny, zważywszy na to, że spora część ich odbiorców wciąż jest skoncentrowana raczej na radzeniu sobie z wyzwaniami życia codziennego. Dziennikarz ukraińskiej strony internetowej <em>Ukrainska Pravda Zhyttia</em> powiedział EJO, że wielu z jego czytelników myśli raczej o tym, czy będzie miało co położyć na stole i w związku z tym nie traktują zmian klimatu jako swojego podstawowego zmartwienia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Czechy</strong></h3>
<p>Od wielu lat czeskie media były mocno podzielone w zakresie zainteresowania zagadnieniem zmian klimatu. Media mainstremowe kompletnie ignorowały temat zostawiając go dla bardziej alternatywnych, progresywnie zorientowanych wydawców, których publiczność składała się głównie z młodych profesjonalistów zamieszkujących duże miasta. Mimo to w 2019 roku ze względu na akumulację negatywnych zjawisk pogodowych, temat zmian klimatu przebił się do wszystkich mediów – bez względu na ich orientację polityczną lub światopoglądową.</p>
<p><strong>Media mainstreamowe bez wytycznych </strong></p>
<p>Zarówno redaktorzy Czeskiej Telewizji, czyli publicznego nadawcy, jak i konserwatywnego dziennika <a href="https://ihned.cz/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>Hospodářské noviny</em></a>, bardzo oględnie odpowiedzieli na pytania EJO dotyczące wytycznych redakcyjnych w zakresie informowania o zmianach klimatu. Pomimo że redakcje te dość poważnie traktują temat zmian klimatu i informują o nim, to jednak nie mają żadnej polityki redakcyjnej w tym zakresie. Podkreślają, że stosują dokładnie te same wytyczne dotyczące bezstronności, obiektywizmu oraz interesu publicznego, jak w przypadku innych zagadnień. Jeden z redaktorów Czeskiej Telewizji nie był nawet świadom istnienia inicjatywy Covering Climate Now, a redaktor z <em>Hospodářské noviny</em> nie odpowiedział na to pytanie.</p>
<p>Redaktorzy należących do publicznego nadawcy stacji radiowych Radiožurnál (główne radio informacyjne) oraz Plus (główny kanał publicystyczny) także nie odpowiedzieli na pytania EJO. Erik Tabery, redaktor naczelny opiniotwórczego magazynu <a href="https://www.respekt.cz/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>Respekt</em></a> również niechętnie ujawnił jakiekolwiek informacje. Pomimo że <em>Respekt</em> był jednym z pierwszych mediów w Czechach, które w ogóle podjęły zagadnienie klimatu jeszcze w latach 90., dziś, podobnie jak inne mainstreamowe tytuły, woli zachowywać daleko idącą neutralność w temacie oraz unikać zaangażowania.</p>
<p><strong>Media internetowe: przyszłość jest teraz</strong></p>
<p>W przeciwieństwie do wydawców mediów mainstreamowych, wydawcy mniejszych, alternatywnych tytułów z chęcią podzielili się z nami informacjami o swojej polityce redakcyjnej w zakresie informowania o zmianach klimatu. Jakub Patočka, redaktor naczelny lewicującego portalu <a href="http://denikreferendum.cz/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>Deník Referendum</em></a>, powiedział EJO, że polityka redakcyjna dotycząca zmian klimatu została stworzona na samym początku istnienia portalu w 2009 roku. Jedno z głównych jej założeń mówi, że „nie udzielamy naszych łam głosom relatywizującym zagrożenie oraz zaprzeczających mu”.</p>
<p>Pomimo że <em>Deník Referendum</em> jest jak dotąd jedynym medium, które dołączyło do inicjatywy Covering Climate Now, inny lewicujący portal <a href="https://a2larm.cz" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>A2larm</em></a>, traktuje ten temat równie poważnie. <em>A2larm</em> regularnie informuje na temat zmian klimatu w cyklu „<a href="https://a2larm.cz/tema/budoucnost-je-ted/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Budoucnost je teď</a>” [Przyszłość jest teraz]. Jak powiedział nam Jan Bělíček, redaktor naczelny pisma<em>, </em>zamiast określenia „zmiany klimatu” redakcja konsekwentnie używa określenia „kryzys klimatyczny”, ponieważ ich zdaniem lepiej oddaje to powagę sytuacji.</p>
<p><div id="attachment_5775" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Future-is-now-e1581954841624.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5775" loading="lazy" class="size-full wp-image-5775" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Future-is-now-e1581954841624.jpg" alt="" width="650" height="364" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Future-is-now-e1581954841624.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Future-is-now-e1581954841624-300x168.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5775" class="wp-caption-text">A2larm zainicjował cykl “Budoucnost je teď” [Przyszłość jest teraz], podkreślający powagę sytuacji.</p></div>Zarówno <em>Deník Referendum</em>, jak i <em>A2larm</em> podkreślają, że ich misja polega na przeciwstawianiu się mediom mainstreamowym, które ignorują temat zmiany klimatu głównie ze względu na sprzeczność z interesem ich potężnych właścicieli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Niemcy</strong></h3>
<p><strong>ARD: To nasze obowiązki wynikające z misji</strong></p>
<p>Podobnie jak inne media publiczne poddane analizie, niemiecki nadawca ARD także nie dysponuje żadną polityką redakcyjną dotyczącą informowania na temat zmian klimatu. Mimo to poświęca sporo czasu antenowego na poruszanie tego zagadnienia, a jak wynika z <a href="https://www.daserste.de/specials/ueber-uns/ard-leitlinien-2018-2019-100.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wytycznych dotyczących priorytetów stacji na rok 2019/2020 </a> flagowy program naukowy stacji „<a href="https://www.daserste.de/information/wissen-kultur/w-wie-wissen/index.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">W wie Wissen</a>“ ma koncentrować się na najważniejszych wyzwaniach współczesnego świata, m.in. takich jak zmiany klimatu.</p>
<div id="attachment_5776" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screengrab-4-from-ARD-video-on-climate-change-2-Dec-2019-e1581955540706.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5776" loading="lazy" class="size-full wp-image-5776" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screengrab-4-from-ARD-video-on-climate-change-2-Dec-2019-e1581955540706.jpg" alt="" width="650" height="333" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screengrab-4-from-ARD-video-on-climate-change-2-Dec-2019-e1581955540706.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Screengrab-4-from-ARD-video-on-climate-change-2-Dec-2019-e1581955540706-300x154.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5776" class="wp-caption-text">Dokument ARD pokazuje koszty ludzkie zmian klimatu: 6,000 więcej zgonów w samych Niemczech.</p></div>
<p>Jak wynika z wypowiedzi redaktora naczelnego ARD, Rainalda Beckera, nadawca wykorzystuje wiele formatów, m.in. programy newsowe, dokumenty, programy polityczne, do poruszania zagadnień związanych ze zmianami klimatu. Jak twierdzi „informowanie o zmianach klimatu jest częścią misji publicznej ARD i podejmujemy te tematy bardzo dogłębnie”. Mimo to nie widzi potrzeby dołączania do inicjatywy Covering Climate Now. Jego zdaniem największym wyzwaniem dla dziennikarzy jest podejmowanie tematu z wielu różnych perspektyw, aby pokazywać całe spektrum wpływu jaki zmiany klimatu mają na nasze funkcjonowanie.</p>
<p><strong>Der Spiegel: To nie tylko temat naukowy</strong></p>
<p><em>Der Spiegel</em>, najpopularniejszy niemiecki tygodnik opinii oraz portal internetowy, także nie ma żadnej specjalnej polityki redakcyjnej dotyczącej informowania o zmianach klimatu. Mimo to, jak twierdzi Kurt Stukenberg, zastępca dyrektora działu naukowego, redaktorzy magazynu coraz częściej świadomie używają określenia „kryzys klimatyczny”, a nie „zmiany klimatyczne”.</p>
<p>Pomimo że relacje <em>Der Spiegel</em> są związane głównie z tzw. wydarzeniówką, Stukenberg czuwa nad tym, by temat był cały czas na agendzie. I to nie tylko w zakresie informowania o kolejnych rekordach temperaturowych, lecz bardziej w zakresie tłumaczenia wpływu zmian klimatu na wszystkie obszary naszego życia. „Zmiany klimatu to nie tylko temat naukowy. To także temat polityczny, społeczny, ekonomiczny oraz kulturowy. Tylu dziedzin życia dotyka to, co dzieje się z klimatem”, powiedział EJO.</p>
<p>We wrześniu 2019 r. <em>Der Spiegel</em> objął patronatem działalność inicjatywy Covering Climate Now i przez tydzień publikował obszerne artykuły dotyczące zmian klimatu, jako merytoryczny wstęp do Szczytu Klimatycznego ONZ w Nowym Jorku.</p>
<p><strong>Süddeutsche Zeitung: Trzeba szukać rozwiązań</strong></p>
<p>Informując o zmianach klimatu <em>Süddeutsche Zeitung</em>, jeden z największych niemieckich dzienników, także nie działa w oparciu o konkretną politykę redakcyjną. Jak tłumaczy Vivien Timmler, redaktorka, która na co dzień w redakcji biznesowej zajmuje się tematami związanymi ze zrównoważonym rozwojem, informowaniem o zmianach klimatu rządzą te same reguły redakcyjne, które stosowane są do każdego innego tematu. Podobnie jak w przypadku <em>Der Spiegel,</em> relacje na temat zmian klimatu publikowane przez <em>Süddeutsche Zeitung</em> także oparte są na bieżących wydarzeniach. Mimo to w połowie 2019 roku gazeta wypuściła dwa wydania specjalne dotyczące kryzysu klimatycznego, a każdy z nich zawierał od 10 do 20 artykułów.</p>
<p>„Zainteresowanie czytelników tymi zagadnieniami oraz pozyskanie ich niegasnącej uwagi jest niejakim wyzwaniem”, powiedziała Timmler w rozmowie z EJO. „Dużej sprawności wymaga pogłębione dotykanie tych niezwykle skomplikowanych zagadnień w taki sposób, by nie upraszczać, a jednocześnie nie odstraszać czytelników, którzy jeszcze nie są wystarczająco poinformowani”. Dodała także, że wyzwaniem jest przekazywać mniej optymistyczne prognozy naukowe, a jednocześnie przekonywać, że wciąż nie jest za późno, by działać. „To przenosi nas w sferę konstruktywnego dziennikarstwa oraz wymaga podejścia nastawionego na poszukiwanie rozwiązań – unikanie moralizowania, lecz jednocześnie stosowanie tonu,  na który czytelnicy będą chcieli zareagować”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Włochy</strong></h3>
<p><strong>Rai Radio 3: Zmiany klimatu to priorytet</strong></p>
<p>We Włoszech, Rai plus &#8211; główny kanał telewizyjny należący do publicznego nadawcy oraz dwie publiczne stacje radiowe &#8211; Radio 1 i Radio 3, przystąpiły do inicjatywy Covering Climate Now. Tematy związane ze zmianami klimatu są szczególnie istotne dla radiowej 3, która poświęcona jest kulturze i nauce.</p>
<p>Jak powiedziała EJO Rossella Panarese, redaktorka oraz prowadząca codzienny program naukowy w tej stacji <a href="https://www.raiplayradio.it/programmi/radio3scienza/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Radio3 Scienza</a>: „Uważamy, że bardzo ważnym jest przekazywanie zarówno twardych danych oraz aktualnej wiedzy na temat zmian klimatu, jak i poruszanie wątków społecznych i kulturalnych z tym związanych”.</p>
<p>Pomimo że Radio 3 skupia się głównie na informowaniu o najnowszych ustaleniach naukowych dotyczących zmian klimatu, to nie odcina się od udzielania praktycznych porad słuchaczom. W programach często można posłuchać o tym, jak ludzie mogą modyfikować swoje zachowania, by wesprzeć środowisko. To dotyczy zarówno wyborów konsumenckich, procesów produkcyjnych, jak i wpływu podróżowania oraz turystyki na stan klimatu.</p>
<p>W rozmowie z EJO redaktor Panarese podkreśliła, że także we Włoszech widoczny jest tzw. efekt Grety, czyli pobudzenie zaangażowania młodych ludzi w sprawy klimatu za sprawą działalności młodej szwedzkiej aktywistki klimatycznej Grety Thunberg. Zaangażowanie młodych Włochów jest ważnym tematem dla Radio3 Scienza.</p>
<p>Panarese podkreśliła także, że od nadawców często oczekuje się, że rozbieżne opinie dotyczące zagadnień naukowych będą relacjonowane tak samo jak odmienne opinie dotyczące polityki czy sportu, a tymczasem nie ma możliwości zrównywania ich pod względem znaczenia. „Takie oczekiwanie to wyraz utraty zaufania do nauki” – mówi.</p>
<p><strong>Corriere della Sera: Najważniejsze są wydarzenia</strong></p>
<p>Jeśli chodzi o stanowisko <em>Corriere della Sera</em>, najstarszego włoskiego dziennika, EJO rozmawiało z Paolo Virtuanim, dziennikarzem specjalizującym się w tematach związanych ze zmianami klimatu oraz relacjonującym je dla tego dziennika od ponad 20 lat. Przyznał on, że wydawca nie dysponuje specjalną polityką redakcyjną w tym zakresie, ale relacjonowaniu zmian klimatu przyświeca ta sama idea co w przypadku relacjonowania każdego innego wydarzenia: „informujemy o wydarzeniach nie na podstawie wstępnych założeń, lecz ich newsowego znaczenia”.</p>
<p>Mimo to tematy związane ze zmianami klimatu bardzo często trafiają na pierwszą stronę dziennika, a zapoczątkowany przez Gretę Thunberg ruch Piątki dla Klimatu „zdecydowanie wzmógł zainteresowanie tematami środowiskowymi”. Dodał, że reakcje czytelników na podejście dziennika do zagadnień zmiany klimatu są bardzo pozytywne. „Czytelnicy bardzo się tym interesują, a artykuły dotyczące zmian klimatu są jednymi z częściej czytanych w internecie”.</p>
<p><strong>Włoskie „Vice”: To nie tylko kwestia środowiskowa</strong></p>
<p>Włoska edycja internetowego magazynu lifestylowego <em>Vice </em>poświęca zagadnieniom zmiany klimatu dość sporo miejsca na swoich łamach, szczególnie w sekcji <a href="https://www.vice.com/it/section/motherboard" target="_blank" rel="noopener noreferrer">nauka i technologia</a>. Niedawno uruchomiona została także <a href="https://www.vice.com/it/topic/cambiamento-climatico" target="_blank" rel="noopener noreferrer">poświęcona zagadnieniom zmian klimatu sekcja specjalna</a>.</p>
<div id="attachment_5777" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Vice-Italys-Facebook-group-devoted-to-climate-change-e1581953768964.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5777" loading="lazy" class="size-full wp-image-5777" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Vice-Italys-Facebook-group-devoted-to-climate-change-e1581953768964.jpg" alt="" width="650" height="263" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Vice-Italys-Facebook-group-devoted-to-climate-change-e1581953768964.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Vice-Italys-Facebook-group-devoted-to-climate-change-e1581953768964-300x121.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5777" class="wp-caption-text">Vice Italy otworzył grupę na Facebooku poświęconą kwestii zmian klimatu.</p></div>
<p>Jak mówi w rozmowie z EJO Giulia Trincardi, redaktorka <em>Vice Italy</em>, „od kilku lat polityka redakcyjna Vice w zakresie relacjonowania zmian klimatu ogniskuje się wokół bieżącego informowania o istotnych dla opinii międzynarodowej badaniach naukowych dotyczących zmian klimatu, przeprowadzania wywiadów z naukowcami zajmującymi się tematem oraz analizowania specyficznie włoskich wątków związanych z tematem”.</p>
<p>Relacjonowanie zmian klimatycznych przez <em>Vice Italy</em> w ostatnich czasach wzbogaciło się o projekty multimedialne m.in. <a href="https://www.vice.com/it/article/gy5azj/nel-2100-a-venezia-potrebbero-esserci-14-metri-di-acqua-in-piu" target="_blank" rel="noopener noreferrer">dokument wideo pokazujący wpływ zmian klimatu na Wenecję</a> oraz uruchomienie <a href="https://www.facebook.com/groups/gruppoVICEcrisiclimatica/?source_id=1392630034386716" target="_blank" rel="noopener noreferrer">grupy na Facebooku</a>, na której użytkownicy mogą dyskutować o zmianach klimatu z dziennikarzami. Trincardi podkreśla, że redakcja <em>Vice Italy</em> postrzega zmiany klimatyczne „nie tylko jako problem środowiskowy, lecz także polityczny oraz społeczny”.</p>
<p>Podobnie jak inne edycje magazynu <em>Vice</em> na świecie, także <em>Vice Italy</em> dołączył do inicjatywy Covering Climate Now. W zgodzie z tym zobowiązaniem redakcje tworzą specjalne poświęcone zagadnieniom zmian klimatu treści, które są tłumaczone na inne języki oraz rozpowszechniane w innych krajach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Polska</strong></h3>
<p><strong>Telewizja Polska i Polskie Radio: bez odpowiedzi</strong></p>
<p>Badacze EJO zwrócili się z pytaniami dotyczącymi polityki redakcyjnej w zakresie relacjonowania zagadnień związanych ze zmianami klimatu do polskich nadawców publicznych – zarówno Telewizji Polskiej (TVP), jak i Polskiego Radia (PR). Niestety, w obu przypadkach nie uzyskali żadnych odpowiedzi. Media publiczne traktują temat zmian klimatu z wielką ostrożnością graniczącą z negacjonizmem. Ze względu na niewielki poziom pluralizmu opinii na antenach publicznego nadawcy, temat zmian klimatu ujmowany jest w zgodzie z linią polityczną obozu rządzącego, a więc w tonie uspokajającym oraz broniącym <em>status quo</em>.</p>
<p>Inaczej było w przypadku największych mediów prywatnych. Zarówno Agora, czyli wydawca <em>Gazety Wyborczej</em>, jak i Onet, wydawca jednego z największych portali horyzontalnych w Polsce, który miesięcznie odwiedzany jest przez ok. 12 mln użytkowników, byli gotowi odpowiedzieć na pytania badaczy.</p>
<p><strong>Gazeta Wyborcza: to dla nas priorytet</strong></p>
<p>Jak w rozmowie z EJO ujawnił Michał Olszewski, redaktor naczelny nowoutworzonej sekcji „Gazeta na zielono” w <em>Gazecie Wyborczej</em>, zmiany klimatu to jeden z najważniejszych tematów, jakie dziennik kiedykolwiek relacjonował, i dlatego wydawcy zdecydowali się dać temu zagadnieniu tak dużo miejsca na swoich łamach.</p>
<p>Podobnie jak w przypadku brytyjskiego dziennika <em>The Guardian</em>, z którym <em>Gazeta Wyborcza</em> niejednokrotnie już współpracowała przy międzynarodowych projektach dziennikarskich, wydawcy dziennika nie wahali się ani chwili, by przyłączyć się do inicjatywy Covering Climate Now. Redaktorzy dziennika zdecydowali też o konsekwentnym używaniu pojęcia „kryzys klimatyczny” zamiast „zmiany klimatu”, by w swoich tekstach oddawać powagę sytuacji.</p>
<p>Internetowe wydanie <em>Gazety Wyborczej</em> doczekało się uruchomienia sekcji specjalnej „<a href="http://wyborcza.pl/0,171791.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyborcza na zielono</a>”, która dedykowana jest w całości zagadnieniom klimatycznym i środowiskowym. Temat ujmowany jest zarówno w perspektywie lokalnej, jak i globalnej, z punktu widzenia konsekwencji przyrodniczych, ekonomicznych, społecznych oraz politycznych. Wiele tekstów poświęconych jest szukaniu rozwiązań oraz niezbędnych modyfikacji funkcjonowania systemów gospodarczych celem zminimalizowania ryzyk związanych z globalnym ociepleniem. Aby trafiać do wyobraźni swoich czytelników, <em>Gazeta Wyborcza </em>stosuje też wiele nowatorskich sposobów opowiadania oraz interaktywnych narzędzi.</p>
<p><strong>Onet: Skupiamy się na dowodach naukowych </strong></p>
<p>Portal <em>Onet</em> traktuje zagadnienia zmian klimatu równie poważnie jak <em>Gazeta Wyborcza</em>, ale nie przyjął aż tak kampanijnego stylu relacjonowania tych zagadnień. Piotr Kozanecki, dyrektor działu informacyjnego Onetu podkreśla, że kształtując linię redakcyjną wobec tematu zmian klimatu redakcja bierze pod uwagę oczekiwania czytelników oraz bieżące wydarzenia na świecie.</p>
<p>Choć jak dodaje, redakcja często bierze na siebie także przekonywanie czytelników co do istotności czynników wpływających na zmiany klimatu, pomimo że nie zawsze bywa to dobrze odbierane. Onet nie dołączył do inicjatywy CCN.</p>
<div id="attachment_5778" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Oddychaj-Polsko-still-from-video-e1581953394110.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5778" loading="lazy" class="size-full wp-image-5778" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Oddychaj-Polsko-still-from-video-e1581953394110.jpg" alt="" width="650" height="366" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Oddychaj-Polsko-still-from-video-e1581953394110.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Oddychaj-Polsko-still-from-video-e1581953394110-300x169.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5778" class="wp-caption-text">Projekt Onetu &#8220;Oddychaj Polsko” adresuje kwestię zmian klimatu koncentrując się na walce ze smogiem.</p></div>
<p>Kozanecki podkreśla, że podstawową wytyczną w zakresie relacjonowania tematów związanych ze zmianami klimatu jest trzymanie się dowodów naukowych oraz unikanie relacjonowania paranaukowych oraz pseudonaukowych opinii. W listopadzie, we współpracy z firmą Airly produkującą czujniki do mierzenia jakości powietrza Onet uruchomił projekt „<a href="https://oddychajpolsko.onet.pl/index.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Oddychaj Polsko</a>”, którego celem jest zwiększanie świadomości na temat problemu ogromnego zanieczyszczenia powietrza w kraju.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Ukraina</strong></h3>
<p>Ukraińskie media nie poświęcają zbyt wiele uwagi tematom związanym ze zmianami klimatu. Jeśli pojawiają się jakieś materiały, najczęściej odnoszą się tylko do bieżących wydarzeń (np. przemowa Grety Thunberg podczas szczytu klimatycznego ONZ w Nowym Jorku), ale nie zawierają pogłębionej analizy zagadnień klimatycznych.</p>
<p>Ukraiński partner EJO zwrócił się z pytaniami do trzech wydawców – UA:PBC czyli telewizji publicznej, wydawcy tygodnika <em>Ukrainskyi Tyzhden</em> oraz portalu <em>Ukrainska Pravda Zhyttia </em>– o ich politykę redakcyjną względem zagadnienia zmian klimatu.</p>
<p><strong>UA:PBC: Brak dostępu do ekspertyz</strong></p>
<p>Okazuje się, że publiczny nadawca na Ukrainie nie ma żadnej określonej polityki redakcyjnej dotyczącej relacjonowania tematów klimatycznych. Jak mówi Mariya Frey, główna producentka UA:PBC, pomimo że dziennikarze niejednokrotnie relacjonowali te tematy, brak dostępu do osób, które mają rzetelną i pogłębioną wiedzę na ten temat, uniemożliwia stacji tworzenie bardziej pogłębionych materiałów. To jej zdaniem jedna z głównych przyczyn, dlaczego tak niewiele czasu antenowego poświęca się zmianom klimatu.</p>
<p><strong>Ukrainskyi Tyzhden: Chcemy unikać wszelkich mód  </strong></p>
<p>Jak w rozmowie z EJO powiedział Dmytro Krapyvenko, redaktor naczelny tygodnika, wiele wydań zostało już poświęconych zagadnieniom zmian klimatu oraz ich związku z problemami Ukrainy. Podkreślił, że celem pisma jest unikanie wszelkich mód oraz powtarzania narracji mainstreamowych mediów. Redakcja tygodnika stara się samodzielnie analizować problemy oraz odkrywać różne punkty widzenia. „Naszym celem jest tworzenie trendów, a nie podążanie za nimi”.</p>
<p>Krapyvenko dodał też, że wobec kwestii zmian klimatu preferuje podejście „trzeźwe” oraz „obiektywne”, do czego inspiracją jest sposób relacjonowania tych zagadnień prezentowany przez konserwatywny niemiecki dziennik <em>Die Welt, </em>z którego zresztą pochodzi wiele tekstów publikowanych na łamach<em> Ukrainskyi Tyzhden</em>. Jego zdaniem wydawcy medialni powinni unikać skrajnych podejść do tematu zmian klimatu – zarówno alarmistycznych, jak i tych, które negują skalę i powagę problemu. „Zagadnienia zmiany klimatu powinny być traktowane uważnie – tak, żeby unikać nadmiernych uproszczeń oraz generalizacji”.</p>
<p><strong>Ukrainska Pravda Zhyttia: Mało oryginalnych treści</strong></p>
<p>Jak ujawniła Iryna Andreytsiv, dziennikarka portalu, w zakresie tematów związanych z globalnym ociepleniem oraz zmianami klimatu, portal polega głównie na publikacji cudzych treści – omawianiu treści z zagranicznych mediów oraz tłumaczeń artykułów. Dzieje się tak dlatego, że redakcja nie dysponuje wystarczającymi zasobami, by zlecać tworzenie własnych treści, a także brakuje dziennikarzy, którzy mieliby specjalistyczną wiedzę w tych tematach. Takie decyzje są także podyktowane małym zainteresowaniem czytelników tymi zagadnieniami. Zdaniem Andreytsiv to wynika z tego, że wielu czytelników zatroskanych jest o bardziej prozaiczne sprawy takie jak swój byt ekonomiczny. „Jeśli komuś brakuje na jedzenie, to trudno przekonać go do tego, by przejmował się zmianami klimatu. Żeby takie tematy naprawdę do człowieka trafiały, trzeba umieć pokazać związek między zmianami klimatu a jego podstawowymi potrzebami”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><strong>Wielka Brytania</strong></h3>
<p><strong>BBC: Uszczegółowione wytyczne</strong></p>
<p>Brytyjski nadawca publiczny, BBC, w ciągu ostatniego roku podjął wyraźne wysiłki, aby nadać zagadnieniom zmian klimatu odpowiedniego znaczenia, podejmować temat z wielu różnych perspektyw oraz oferować publiczności praktyczne porady dotyczące tego, jak najdrobniejsze wybory związane ze stylem życia mogą czynić prawdziwą różnicę.</p>
<p>Wcześniej zdarzało się, że czas antenowy był oddawany osobom, które prezentowały poglądy negacjonistyczne, a wypowiadane przez nich opinie nie były wystarczająco wyraźne kontrowane przez prowadzących, w związku z czym widz mógł nie dowiedzieć się, że są one niezgodne z konsensusem naukowym.</p>
<div id="attachment_5772" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/BBC-Our-Planet-Matters-e1581954323446.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5772" loading="lazy" class="wp-image-5772 size-full" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/BBC-Our-Planet-Matters-e1581954323446.jpg" alt="" width="650" height="399" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/BBC-Our-Planet-Matters-e1581954323446.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/BBC-Our-Planet-Matters-e1581954323446-300x184.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5772" class="wp-caption-text">The BBC przez cały rok emitowała programy poświęcone zmianom klimatu.</p></div>
<p>Po tym jak po jednym z takich epizodów stacja otrzymała <a href="https://www.bbc.co.uk/news/entertainment-arts-43699607" target="_blank" rel="noopener noreferrer">upomnienie od urzędu regulacji mediów (Ofcom)</a>, we wrześniu 2018 roku dyrektor działu informacji oraz aktualności w BBC skierował do wszystkich pracowników <a href="https://www.carbonbrief.org/exclusive-bbc-issues-internal-guidance-on-how-to-report-climate-change" target="_blank" rel="noopener noreferrer">dyrektywę</a> dotyczącą polityki redakcyjnej, która zaktualizowała stanowisko BBC dotyczące bezstronności oraz ostrzegała przed „fałszywym równoważeniem opinii” dotyczących zmian klimatu.</p>
<p>BBC niestety nie odpowiedziało EJO na pytania dotyczące m.in. tego, czy aktualizacja tych wytycznych spowodowała znaczną zmianę podejścia do relacjonowania tematów związanych ze zmianą klimatu.</p>
<p>Należy jednak podkreślić, że w 2019 roku zarówno w kanałach telewizyjnych BBC, jak i w portalach internetowych, można było znaleźć dużo dobrej jakości materiałów dotyczących zmian klimatu, w których nie były prezentowane poglądy negacjonistów klimatycznych. Co więcej w jednej z najważniejszych audycji dotyczącej zmian klimatu, prowadzonym przez Davida Attenborough dokumencie „<a href="https://www.bbc.co.uk/programmes/m00049b1" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Climate Change: The Facts</a>”, dziennikarz wyraźnie podkreślał powagę sytuacji.</p>
<p>W styczniu 2020 roku stacja zapowiedziała także produkcję specjalnej serii tematycznej poświęconej zmianom klimatu pt. „<a href="https://www.bbc.co.uk/news/world-51104776" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Our Planet Matters</a>”.</p>
<p><strong>The Guardian: kampania na rzecz klimatu</strong></p>
<p>Lewicujący dziennik <em>The </em><em>Guardian</em> od dawna i konsekwentnie zajmuje wyraźne stanowisko w sprawie zmian klimatu.</p>
<div id="attachment_5774" style="width: 660px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Guardians-environmental-pledge-e1581954591237.jpg" rel='prettyPhoto'><img aria-describedby="caption-attachment-5774" loading="lazy" class="size-full wp-image-5774" src="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Guardians-environmental-pledge-e1581954591237.jpg" alt="" width="650" height="437" srcset="https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Guardians-environmental-pledge-e1581954591237.jpg 650w, https://pl.ejo-online.eu/wp-content/uploads/Guardians-environmental-pledge-e1581954591237-300x202.jpg 300w" sizes="(max-width: 650px) 100vw, 650px" /></a><p id="caption-attachment-5774" class="wp-caption-text">The Guardian był jednym z pierwszych mediów, które zajęło wyraźne stanowisko w kwestii zmian klimatu.</p></div>
<p>Jak wynika ze słów Damiana Carringtona, redaktora specjalizującego się w zmianie klimatu cytowanego w pracy Jamesa Paintera „<a href="https://reutersinstitute.politics.ox.ac.uk/our-research/poles-apart" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Poles Apart: The international reporting of climate scepticism</a>”, prawdziwa zmiana dotycząca relacjonowania zmian klimatu przez <em>Guardian</em> dokonała się w 2008 roku. To właśnie wtedy rozszerzony został dział zajmujący się klimatem oraz podjęta została decyzja o niespychaniu tych materiałów do osobnej sekcji, lecz publikowania ich we wszystkich działach dziennika celem podkreślania znaczenia tych tematów oraz pokazywania szerszego obrazu sytuacji.</p>
<p>Tuż po powstaniu inicjatywy Covering Climate Now gazeta ogłosiła aktualizację <a href="https://www.theguardian.com/environment/2019/may/17/why-the-guardian-is-changing-the-language-it-uses-about-the-environment" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wytycznych redakcyjnych</a> w zakresie słownictwa oraz tonu wypowiedzi oraz zarekomendowała dziennikarzom używanie „sformułowań, które bardziej adekwatnie obrazują kryzys środowiskowy, przed którym stoi świat”. Dokument ten stwierdzał, że takie sformułowania jak „kryzys klimatyczny”, „zapaść klimatyczna” lepiej oddają charakter sytuacji niż „zmiany klimatu”. Jak tłumaczyła redaktorka naczelna Katharine Viner, „takie frazy jak zmiana klimatu wydają się być zbyt pasywne i łagodne wobec katastrofy, przed którą stoimy”.</p>
<p>Niedługo potem <em>Guardian</em> ogłosił także zmiany w zakresie wytycznych co do <a href="https://www.theguardian.com/environment/2019/oct/18/guardian-climate-pledge-2019-images-pictures-guidelines" target="_blank" rel="noopener noreferrer">publikowania zdjęć obrazujących kryzys klimatyczny</a>. Fotoedytorka Fiona Shields zasięgnęła opinii organizacji badawczej <a href="https://climatevisuals.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Climate Visuals</a>, która ustaliła, że zdjęcia ludzi dotkniętych kryzysem klimatycznym w bardziej bezpośredni sposób komunikują zagadnienia, o których mowa, niż np. fotografie niedźwiedzi pływających na topiącym się lodzie.</p>
<p><strong>Vice UK: Absolutny priorytet</strong></p>
<p>Jako medium internetowe, kierowane głównie do młodszych odbiorców, <em>Vice UK</em> poświęca wiele uwagi tematom środowiskowym. Ponieważ spółka-matka, Vice Media Group, definiuje swoją rolę jako bycie „<a href="https://company.vice.com/about/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">przewodnikiem w niepewnym świecie</a>”, to we wrześniu 2019 roku  Katie Drummond, wiceprezeska Vice Digital, zadeklarowała, że <a href="https://company.vice.com/vice-digital/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">relacjonowanie zagadnień środowiskowych</a> jest jednym z głównych elementów misji sektora.</p>
<p>Cała firma Vice Media dołączyła do inicjatywy CCN, a dodatkowo <em>Vice UK</em>, podobnie jak i <em>Vice Italy</em>, ogłosiły, że relacjonowanie zmian klimatu jest dla nich kwestią priorytetową. Jednym z naczelnych haseł prowadzonej przez nich kampanii jest hasło „<a href="https://www.vice.com/en_uk/section/save-yourselves" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Ocalmy siebie</a>”, pod którym regularnie publikowane są artykuły przypominające czytelnikom o tym, jakie działania mogą podejmować, by przeciwdziałać zagrożeniu.</p>
<p>Jak w rozmowie z EJO stwierdził Jamie Clifton, redaktor naczelny <em>Vice UK,</em> dołączenie do inicjatywy CCN było dla redakcji bardzo naturalnym krokiem. „Stan środowiska to coś, o co bardzo się troszczymy i w związku z tym podjęliśmy decyzję, żeby jeszcze więcej miejsca poświęcać tym tematom, pomimo że od zawsze były one dla nas priorytetowe”.</p>
<p>Podobnie jak inne wydania Vice, także i <em>Vice UK</em> przykłada dużą wagę do wizualnych środków komunikacji (takich jak wideo oraz zdjęcia), docierania do czytelników za pomocą mediów społecznościowych oraz ciągłego angażowania ich w dyskusje.</p>
<p><em>Vice UK</em> czasami korzysta też z treści przygotowanych przez inne wersje językowe Vice. Przykładem może być tekst o wpływie używania internetu na środowisko “<a href="https://www.vice.com/en_uk/article/wjwxwq/carbon-footprint-internet" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Which of Your Favourite Apps and Websites Are the Worst for the Environment</a>”, który pochodził z wersji <a href="https://www.vice.com/it/article/wjwxwq/quanto-inquina-internet" target="_blank" rel="noopener noreferrer">włoskiej</a>.</p>
<h3><strong>O projekcie</strong></h3>
<p>Projekt „Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie” &#8211; to realizowane przez sześciu partnerów Europejskiego Obserwatorium Dziennikarskiego badanie mediów mające na celu analizę sposobu traktowania tematów związanych z kryzysem klimatycznym przez wiodące europejskie media.</p>
<h3><strong>Metodologia</strong></h3>
<p>Badanie zostało przeprowadzone przez sześć europejskich uniwersytetów lub instytutów badawczych. Badacze brali pod uwagę trzy różne wydawnictwa medialne z każdego kraju, najczęściej był to nadawca publiczny, prasa papierowa oraz medium internetowe. W sytuacjach, gdy dana redakcja nie dysponowała żadnym dokumentem streszczającym wytyczne redakcyjne dotyczące relacjonowania zmian klimatu, badacz przeprowadzał wywiad z doświadczonym członkiem zespołu na temat praktyki redakcyjnej w tym zakresie. Rozmówcy byli proszeni także o wskazanie największych wyzwań związanych z relacjonowaniem zmian klimatu.</p>
<h3><strong>Autorka tekstu</strong></h3>
<p>Paula Kennedy, redaktorka strony EJO w języku angielskim, Reuters Institute for the Study of Journalism, University of Oxford</p>
<h3><strong>Uczestnicy badania</strong></h3>
<p>Miloš Hroch i Sandra Štefaniková, Uniwerstet Karola w Pradze, EJO Czechy</p>
<p>Tina Bettels-Schwabbauer, Erich-Brost-Institut TU Dortmund, EJO Niemcy</p>
<p>Philip Di Salvo i Antonio Nucci, Università della Svizzera italiana, Lugano, wersja EJO w języku włoskim</p>
<p>Adam Szynol i Michał Kuś, Uniwersytet Wrocławski, EJO Polska</p>
<p>Halyna Budivska, National University of “Kyiv-Mohyla Academy” w Kijowie, EJO Ukraina</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Podziękowania za cenne uwagi i sugestie: Richard Black, Scott Brennen, James Painter, Mike Schäfer i Meera Selva.</p>
<p>Tłumaczenie oraz redakcja polskiej wersji raportu: Paulina Pacuła</p>
<p><em>Główne zdjęcie: <a href="https://bit.ly/2Sxst2F" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Kangaroo Island bushfire, Australia</a> / <a href="https://www.flickr.com/photos/aus_pics/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">robdownunder</a> / <a href="http://www.flickr.com" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Flickr</a> / Licencja <a href="https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CC BY-NC-ND 2.0</a></em></p>
<p><em>Pozostałe zdjęcia: zrzuty ekranu z Facebooka (Vice Italy) oraz stron internetowych BBC, Guardian, A2larm, ARD i Onet</em> <a href="http://credit-n.ru/zaymyi-next.html">http://credit-n.ru/zaymyi-next.html</a></p>
</div><p>The post <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/czy-europejskie-media-traktuja-zmiany-klimatu-wystarczajaco-powaznie">Czy europejskie media traktują zmiany klimatu wystarczająco poważnie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="https://pl.ejo-online.eu">Europejskie Obserwatorium Dziennikarskie - EJO</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pl.ejo-online.eu/dziennikarstwo-polityczne/czy-europejskie-media-traktuja-zmiany-klimatu-wystarczajaco-powaznie/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Object Caching 88/98 objects using disk
Page Caching using disk: enhanced 
Minified using disk
Database Caching using disk

Served from: pl.ejo-online.eu @ 2020-12-30 21:55:27 by W3 Total Cache
-->