Wpisy oznaczone tagiem Rupert Murdoch

Skandal skandalowi nierówny?

Co jeszcze musi się wydarzyć, by jeden z najpotężniejszych magnatów medialnych zdecydował się zrezygnować?

Rupert Murdoch nie piastuje stanowiska publicznego, tak jak Christian Wulff, były prezydent Niemiec, ani też Philipp Hildebrand, były już prezes Narodowego Banku Szwajcarskiego. Pozostaje również otwarte pytanie o to, czy Murdoch prawnie odpowiada za być może największy od lat skandal w prasie głównego nurtu.

Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że jest on politycznie i moralnie współodpowiedzialny za nielegalne i systematyczne podsłuchiwanie ponad 6000 telefonów, którego dopuszczali się jego dziennikarze. To już nie jest dyskusja o działaniach pojedynczej „czarnej owcy”, która równie dobrze mogłaby się znaleźć w większości dużych redakcji. Pod okiem Murdocha narodziła się pozbawiona godności, korporacyjna kultura, popychająca dziennikarstwo w nowym, niegodziwym kierunku. Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , ,

Brak komentarzy

Trudna sztuka kompromisu

Arthur J. Sulzberger

Na pewno wiemy, kim jest Rupert Murdoch, ale czy wszyscy z nas słyszeli nazwisko Arthur J. Sulzberger?

Możliwe, że nie, gdyż postać Sulzbergera znana jest głównie pośród znawców branży medialnej. Podobnie jak wielu innych wydawców gazet, nie szuka on publicznego rozgłosu. Sulzberger jest wydawcą kontrolowanego przez rodzinną firmę dziennika New York Times. To jego prapradziadek był autorem sloganu „Wszystkie wiadomości, które nadają się do druku” (All the news that’s fit to print), który znajduje się w lewym górnym rogu winiety NYT.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , ,

Brak komentarzy

Łabędzi śpiew trzech magnatów

To było jak oglądanie filmu z przedwczoraj.

Nagle cała ich trójka pojawiła się z powrotem: Leo Kirch, Silvio Berlusconi i Rupert Murdoch – magnaci, którzy mocno namieszali w europejskim przemyśle medialnym w latach 80. i 90. XX w. Najpierw zobaczyliśmy nekrologi pierwszego, którego imperium podupadło lata temu. Ostatnio dwóch pozostałych pojawiało się na pierwszych stronach gazet ze względu na ich pozbawione skrupułów nadużywanie władzy. Przyniosło ono skutki w postaci skandalu w mediach i zapewne wielu nieprzespanych nocy w obliczu widowiskowego pozbawienia władzy.

Zbliża się chwila, w której tych dwóch łajdaków będzie musiało się wycofać. Prawdopodobnie ich imperia rozpadną się w jakiś sposób, nawet jeśli Berlusconi nadal wolałby – na przyszłych imprezach bunga bunga – pozostawać w centrum zainteresowania, aż do osiągnięcia dojrzałego wieku stu lat. To odciągałoby uwagę mediów od brudnych interesów i afer związanych z polityką, w której obszarze święci triumfy tylko w tworzeniu prawa, które bezpośrednio wspiera jego interesy gospodarcze lub chroni go przed postępowaniem karnym.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Angielskie gazety zjednoczone przeciwko Murdochowi

Wielki Brat wkracza do mediów.

Tym razem nie chodzi o Berlusconiego. Według angielskich gazet, koncentracja kanałów telewizyjnych należących do Berlusconiego jest w zasadzie marginalna, w porównaniu do tego, co może się wydarzyć w Wielkiej Brytanii. Rupert Murdoch, nestor świata mediów, doprowadził bowiem do sytuacji, w której prawicowe i lewicowe gazety odsunęły na bok polityczne i redakcyjne różnice, aby połączyć siły w celu powstrzymania jego ekspansji.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

Wydanie internetowe „The Times” traci czytelników

Źródło: wirtualnemedia.pl

Aż o dwie trzecie zmniejszyła się liczba czytelników internetowego wydania dziennika „The Times” po wprowadzeniu opłat za dostęp do jego treści.

Jak wynika z danych przygotowanych przez Experian Hitwise, firmę badającą ruch w Internecie, liczba odwiedzin na stronie gazety spadła o ponad połowę (58 proc.) zaraz po wprowadzeniu obowiązkowej rejestracji jej użytkowników – w okresie od 22 maja do 26 czerwca 2010 roku. Kolejny spadek zanotowano w okresie między 3 a 10 lipca, w pierwszym tygodniu po wprowadzeniu opłat za dostęp do treści serwisu. Liczba odwiedzin na stronie wyniosła wówczas zaledwie 33 proc. w porównaniu do poziomu sprzed zmian.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , ,

Brak komentarzy

Opłaty za e-gazety

Brytyjski  The Times i The Sunday Times będą od czerwca pobierać opłaty za dostęp do swych internetowych wydań – ogłosiła firma News International. Abonament będzie wynosił 1 funt dziennie lub 2 funty za tydzień. Portal BBC News pisze , że wprowadzenie opłat “otwiera nowy front w walce o czytelników” i będzie bacznie obserwowane przez branżę. Władze News International (NI) zapowiedziały, że abonament będzie trzeba płacić również za tabloidy The Sun i The News of the World, ale nie wyjaśniły, kiedy to nastąpi. Właściciel NI, koncern News Corp. Ruperta Murdocha, ogłosił w sierpniu, że wszystkie posiadane przez niego tytuły będą pobierać opłatę za dostęp do ich stron internetowych. To między innymi Wall Street Journal, który w sieci jest jedną z cieszących się największą popularnością płatnych informacyjnych stron internetowych. Płatny będzie również inny amerykański dziennik – The New York Times. Według systemu, który gazeta chce wprowadzić w 2011 roku, za darmo będzie można czytać w internecie kilka artykułów, ale pełen dostęp do zawartości będzie możliwy tylko za płatnym abonamentem. Całość dostępna tutaj.

, , , , , , , , ,

Brak komentarzy