Wpisy oznaczone tagiem Public Relations

Edukacja dziennikarska – pomiędzy sukcesem a schizofrenią

Beate Josephi i Barbie Zelizer analizują rozwój edukacji dziennikarskiej na świecie – odpowiednio w państwach o ograniczonej demokracji oraz w USA.

Na pierwszy rzut oka, postęp jaki w ciągu kilku ostatnich dekad dokonał się w zakresie edukacji dziennikarskiej, jest elementem większego, bezprecedensowego pasma sukcesów, nie tylko w Europie i Stanach Zjednoczonych.  Na wszystkich kontynentach oferty edukacyjne rosną jak grzyby po deszczu, ale także wzajemnie się do siebie dostosowują i wydają się być coraz bardziej profesjonalne. Tak przynajmniej postęp ten podsumowuje Beate Josephi, niemiecka badaczka mediów z Uniwersytetu Edith Cowan w Perth, Australii.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , ,

Brak komentarzy

BP, skażenie i strategie informacyjne

Corriere del Ticino, 19 czerwca 2010

Koncern BP rozpaczliwie stara się zatrzymać wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej. To jednak nie jedyny front, na którym toczy walkę.

Kolejny, to front medialny, pełen interesujących, ale często także niepokojących wątków. Po pierwsze, potwierdziły się obawy tych, którzy wierzą, że lobbyści mają zbyt wielki wpływ na amerykańską demokrację. Załóżmy, że do zdarzenia doszłoby u wybrzeży innego kraju. Co by się wtedy stało? Interes publiczny wziąłby górę nad interesem koncernu, a armia albo służby obrony cywilnej tego kraju przejęłyby operację zatamowania wycieku. Zamiast tego, koncern BP zażądał pozwolenia na samodzielne załatwienie sprawy. Biały Dom pozwolił mu na to, zrzekając się kontroli na rzecz naftowego lobby, które z oczywistych względów wolało mieć pełen nadzór nad sytuacją. Zmarnowano wiele czasu, nie znajdując żadnych efektywnych rozwiązań.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , , , , , ,

Brak komentarzy

I-Pad-Hype

Pierwsza publikacja: Die Furche

Po świńskiej grypie, “śnieżnej katastrofie”, która jak do tej pory okazała się niczym innym jak srogą zimą, i wstrząsających obrazach z trzęsienia ziemi na Haiti w ubiegłym tygodniu zostaliśmy zalani nieco innym szumem medialnym. Przez wiele ostatnich dni oczy reporterów i redaktorów sekcji biznesowych i lifestyle’owych zwrócone były w stronę najnowszego produktu Steve Jobs i Apple – I-Pad. Kto zna biznes związany z Public Relations, ten wie, co wielu strategów PR jest w stanie zrobić, aby przekonać klientów, jak przydatne i wartościowe są oferowane przez nich usługi. I tak przewidując „wartość rozreklamowania”, czyli szacując, ile milionów dolarów kosztowałoby Apple zamieszczenie artykułów w prasie drukowanej, reklama telewizyjna, radiowa oraz online, woleli skorzystać z bezpłatnego rozgłosu, hojnie oferowanego firmie zarówno przez tradycyjne jak i nowe media.

Czytaj reszte tego wpisu »

, , , , , , ,

Brak komentarzy