- Obserwatorium
- Partnerzy
- Badania
- Wydarzenia
- Kontakt
Wpisy oznaczone tagiem Facebook
Google a cenzura stron internetowych w Indiach
Napisany przez Philip Di Salvo w Nowe Media / Web 2.0, Wolność Prasy dnia 03-04-2012
Z Indii płyną ostatnio złe informacje, które niektórzy widzą jako nowe zagrożenie dla największej demokracji świata.
Firma Google przyznała, że na życzenie indyjskich sądów blokowała zawartość uznaną za obraźliwą w stosunku do indyjskiej polityki i religii. Muzułmański lider religijny, Mufti Aijaz Arshad Qasmi, uznał 22 strony internetowe za agresywne i nawoływał do podjęcia działań prawnych przeciwko stronom i firmom hostingowym. Google odpowiedziało na skargi sądów usuwaniem lub blokowaniem stron internetowych w Indiach.
Usuwanie zawartości internetowej jest w Indiach możliwe dzięki nowemu prawu, wprowadzonemu w ubiegłym roku. Czyni ono firmy odpowiedzialnymi za treści opublikowane na ich stronach. Czytaj reszte tego wpisu »
Łabędzi śpiew trzech magnatów
Napisany przez Stephan Russ-Mohl w Ekonomika Mediów dnia 19-08-2011
To było jak oglądanie filmu z przedwczoraj.
Nagle cała ich trójka pojawiła się z powrotem: Leo Kirch, Silvio Berlusconi i Rupert Murdoch – magnaci, którzy mocno namieszali w europejskim przemyśle medialnym w latach 80. i 90. XX w. Najpierw zobaczyliśmy nekrologi pierwszego, którego imperium podupadło lata temu. Ostatnio dwóch pozostałych pojawiało się na pierwszych stronach gazet ze względu na ich pozbawione skrupułów nadużywanie władzy. Przyniosło ono skutki w postaci skandalu w mediach i zapewne wielu nieprzespanych nocy w obliczu widowiskowego pozbawienia władzy.
Zbliża się chwila, w której tych dwóch łajdaków będzie musiało się wycofać. Prawdopodobnie ich imperia rozpadną się w jakiś sposób, nawet jeśli Berlusconi nadal wolałby – na przyszłych imprezach bunga bunga – pozostawać w centrum zainteresowania, aż do osiągnięcia dojrzałego wieku stu lat. To odciągałoby uwagę mediów od brudnych interesów i afer związanych z polityką, w której obszarze święci triumfy tylko w tworzeniu prawa, które bezpośrednio wspiera jego interesy gospodarcze lub chroni go przed postępowaniem karnym.
Facebook „lubi” dziennikarzy
Napisany przez Kate Nacy w Nowe Media / Web 2.0 dnia 26-04-2011
Facebook rozwija swoje kontakty z mediami informacyjnymi.
W celu zwiększenia użycia Facebooka w redakcjach, serwis udostępnił niedawno nową funkcję: Journalists on Facebook. Ma ona pomagać dziennikarzom we wzajemnych kontaktach, a także w kontaktach ze „skromną”, ponad pięćsetmilionową, społecznością serwisu. W notatce umieszczonej na stronie serwisu, Justin Osofsky, dyrektor ds. kontaktów z mediami, omawia motywacje stojące za uruchomieniem tej nowej strony.
Zmierzch korespondentów?
Napisany przez Kornelia Trytko w Dziennikarstwo Branżowe dnia 16-02-2011
Jaka przyszłość czeka zagranicznych korespondentów w dobie blogów, Facebooka i Twittera? Czy globalizacja i nowe technologie są szansą, czy raczej zagrożeniem dla dziennikarzy?
Na te i wiele innych pytań odpowiada Richard Sambrook, wieloletni dziennikarz i szef BBC World Service. W opublikowanym przez Reuters Institute for the Study of Journalism raporcie Are Foreign Correspondents Redundant (Czy zagraniczni korespondenci są zbędni?) Sambrook analizuje, w jaki sposób wyzwania ekonomiczne, nowe technologie i globalizacja zmieniły to, co od ponad wieku kształtowało dziennikarską rzeczywistość.
Babunia 2.0
Napisany przez Kate Nacy w Nowe Media / Web 2.0 dnia 24-01-2011
Badania instytutu Pew pokazują rosnącą liczbę seniorów aktywnych na portalach społecznościowych.
Piecze znakomite pierniczki i równocześnie zakłada grupę wsparcia na Facebooku dla osób cierpiących na nerwobóle – to właśnie Babunia 2.0 (Granny 2.0). Seniorzy, będący typowymi czytelnikami gazet i widownią wieczornych wiadomości, stanowią istotną grupę konsumentów mediów. Teraz jednak wkraczają również w pełen rozrywki świat wirtualnych przyjaźni, zaczepek i gier, podbijając portale społecznościowe. Wnuczęta całego świata, miejcie się na baczności.
BP, skażenie i strategie informacyjne
Napisany przez Marcello Foa w Public Relations dnia 29-07-2010
Corriere del Ticino, 19 czerwca 2010

Koncern BP rozpaczliwie stara się zatrzymać wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej. To jednak nie jedyny front, na którym toczy walkę.
Kolejny, to front medialny, pełen interesujących, ale często także niepokojących wątków. Po pierwsze, potwierdziły się obawy tych, którzy wierzą, że lobbyści mają zbyt wielki wpływ na amerykańską demokrację. Załóżmy, że do zdarzenia doszłoby u wybrzeży innego kraju. Co by się wtedy stało? Interes publiczny wziąłby górę nad interesem koncernu, a armia albo służby obrony cywilnej tego kraju przejęłyby operację zatamowania wycieku. Zamiast tego, koncern BP zażądał pozwolenia na samodzielne załatwienie sprawy. Biały Dom pozwolił mu na to, zrzekając się kontroli na rzecz naftowego lobby, które z oczywistych względów wolało mieć pełen nadzór nad sytuacją. Zmarnowano wiele czasu, nie znajdując żadnych efektywnych rozwiązań.






